Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Ciekawe jak zmiany personalne w tym przypadku będą przekładały się na warstwę muzyczną. W zasadzie od początku uważałem Medico Peste za jeden z ciekawszych black metalowych zespołów na naszej rodzimej scenie. Kiedyś fajnie uzupełniali skromną niszę na rodzimym poletku tzw. religijnego black metalu inspirowanego przede wszystkim francuskimi hordami, ale i szwedzkimi trochę też. Potem natomiast panowie wpletli elementy psychodelii, zimnej fali itp. tworząc również nietuzinkowe granie. Na koniec doszły także elementy post metalowe czy wręcz nieco progresywne, ale dalej dobrze się tego słucha.

Czekam zatem w jakim kierunku dalej zespół pójdzie. Mam tylko cichą nadzieję, że nie zrezygnują całkowicie z black metalowej konwencji na rzecz innych gatunków.
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Debiut Medico Peste po dziś dzień rozdaje karty swoim fanatycznym, niepokojącym klimatem. W kawałku tytułowym w środku się zaczyna totalnie hipnotyczny, przezajebisty riff. No i taki riff to sobie na pętli może jechać, a jak! Jak to pierwszy raz usłyszałem to serce szybciej zabiło. Czasem aż żal bierze, że obecnie na naszej scenie jest nacisk na ten taki miejski klimat, a religijnego black metalu jakby już było coraz mniej. Może się mylę, bo aż tak sceny nie śledzę. Jeśli się mylę to proszę mnie wyprowadzić z błędu i zarzucić nazwami.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3813
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Nowy album na wiosnę w barwach Malignant Voices. Na razie informacje są dość skromne:
Powrót syna marnotrawnego!
Po ponad dekadzie Medico Peste i Malignant Voices ponownie łączą siły. Prace nad albumem zatytułowanym "Aesthetic of Hunger" zostały ukończone, a jego premiera planowana jest na wiosnę 2025 r. Bądźcie czujni.
Obrazek
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Z fotki wynika patrząc na instrumentarium, że jakiś Type Of Negative worship się szykuje albo po prostu chochoł blek metal.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ciekawe, czy dalej będą przynudzać...

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Destro
Master Of Puppets
Posty: 102
Rejestracja: 8 lat temu

Destro



:twisted:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3413
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

"Aesthethic of Hunger" to mój pierwszy kontakt z tym rodzimym projektem. Tak czytam Wasze posty i ciężko mi się odnieść, do tego co działo się wcześniej, ale nowy album uważam za bardzo udany. Nie ma właśnie nudy, a jest ten black o którym wspomina @Wędrowycz podlany bardzo fajnymi progresywnymi wstawkami, które nadają tej muzie dość unikalny charakter. Mnie się ten album naprawdę spodobał.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4662
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Nie zaznałem przynudzania. Na żywo klimatycznie. Nowy otwór poleciał w radio u Dunaja i naprawdę wywołała dobre nastawienie do całości. Cykl wydawniczy też imponujący- co 5-6 lat...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6157
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Kręcił się goły na rogu stodoły. Poszedł Tabaluga po miodulę i zerwał mu się gwint. Takie właśnie jest nowe MP. Poprzedni album był typowym szukaniem wała do dupy, nic tam nie grało. Polepione dźwięki, które finalnie do niczego nie prowadziły. Tutaj jest inaczej bo przede wszystkim już znaleźli tego wała i chyba im się nie spodobało bo na tej płycie zaczyna się granie. Tak wiem, że kolega Tabaluga dostanie sowity prysznic z dupy po pierwszym kawałku ale ja jestem bardziej wytrzymały i poleciałem dalej. Tak po cichu widząc okładkę tej płyty mówiłem, że nie będzie źle no i nie jest ale też do mlask, mlask w chuj długa droga. Generalnie nie ogarniam tylko tej nowej sesji zdjęciowej bo jakieś kaptury bez płonących krzyży, dziwne instrumenty a na płycie kaczy chuj bo klasyczne granie. Przez chwilę miałem stracha bo tam w kilku kawałkach udziela się ta cała Hekte Zaren ale na całe szczęście nie pozwolono jej na wycie i chrząkanie tylko coś tam po kobiecemu zaryczeć. Na płycie jest chwilę po polsku, chwilę po niemiecku (nie wiem po co) no ale jest. Podsumowując płyta ma trzy zajebiste kawałki czyli pierwszy, piąty i ostatni a cała reszta to tak sobie gramy. Raczej wracać nie będę bo mierzi mnie na słowo ambitne granie więc odsłuchane, odhaczone i zapomniane.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1364
Rejestracja: 8 lat temu

Nathas

Hajasz pisze: 8 mies. temu Podsumowując płyta ma trzy zajebiste kawałki czyli (...) piąty
Nie wiem co takiego zajebistego usłyszałeś w tym krótkim instrumentalu, typowy przerywnik na złapanie oddechu, dla mnie zupełnie niepotrzebny i nudny. Ale całościowo płyta solidna i udana, trzeci odsłuch leci. Wcześniejsze coś tam słyszane, raz na koncercie widziane ale pokusy kupna nie było.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Podoba mi się ten singlowy utwór. Jak około drugiej minuty tremolo wchodzi to jest moc. Tremendum et Fascinatio i Herzogian Darkness bardzo lubię. Dłubią sobie od lat w tym religijnym black metalu, ale im to wychodzi ponadprzeciętnie. Powiedziałbym, że chorobliwe to granie, ale z drugiej strony produkcyjnie jest na najwyższym poziomie i w dodatku ta choroba to dość przystępna. Dla mnie to żaden minus.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2462
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Blind pisze: 8 mies. temu chorobliwe to granie, ale z drugiej strony produkcyjnie jest na najwyższym poziomie i w dodatku ta choroba to dość przystępna. Dla mnie to żaden minus.
Dla mnie to jest jednak minus jeśli odniesiemy to do tych nowszych materiałów. Kilka dni temu zrobilem pierwsze podejście do ostatniej płyty...i owszem było całkiem w porządku ale jednak trochę raziła mnie ta nieco zbyt wypolerowana produkcja - to już nie jest to, co na bardzo udanym debiucie. Tam było brudniej i bardziej niepokojąco czy tam obskurniej.
Pewnie trochę też zrobiły tu zmiany w składzie i z tego co pamiętam to nie został już aktualnie nikt z chłopaków nagrywających pierwszy materiał.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18224
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Według MA to Lazarus - Vocals, Guitars (2010-present), ale reszta to na tej płycie debiutuje. (PS. nie słyszałem)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

brzask pisze: 8 mies. temu
Blind pisze: 8 mies. temu chorobliwe to granie, ale z drugiej strony produkcyjnie jest na najwyższym poziomie i w dodatku ta choroba to dość przystępna. Dla mnie to żaden minus.
Dla mnie to jest jednak minus jeśli odniesiemy to do tych nowszych materiałów. Kilka dni temu zrobilem pierwsze podejście do ostatniej płyty...i owszem było całkiem w porządku ale jednak trochę raziła mnie ta nieco zbyt wypolerowana produkcja - to już nie jest to, co na bardzo udanym debiucie. Tam było brudniej i bardziej niepokojąco czy tam obskurniej.
No ja to doskonale rozumiem. Na debiucie zwłaszcza brzmienie perkusji mi odpowiadało, jednakże jestem zdania, że do takiego grania jak Medico Peste taka profesjonalna produkcja również pasuje.
Posłuchałem tej nowej płyty w całości i bardzo mi się podoba. Praca gitar na duży plus, bo co chwilę jakieś ciekawe motywy grają, tu i ówdzie jakiś przerywnik czy bardziej klimatyczny moment, i wyszła im dobra płyta. Na pewno wielokrotnie do niej wrócę. Łykam ten ich black metal jak pelikan.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!