Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Czit pisze: Kuźwa to od "Repentless" już 8 lat minęło. Faktycznie trochę to jest... ale też to taki było ostatnie tchnienie dziadzi, a nie rasowy Thrashowy strzał.
Oczekiwania mocno przerosły, to co otrzymaliśmy i były narzekania po premierze. Nawet i z mej strony. Dziś uważam, że wciąż jest to dobre thrashowanie, na tle młodych kapel ze sceny, wokół których robiło się sporo hałasu o nic, z tym że nieporównywalne do tego, co kiedyś sobą reprezentowali.
Od Mety spodziewam się podobnej jakości, czyli można będzie bez zażenowania se posłuchać, potupać nóżką itd.

Tagi:
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

No ja słucham sobie tych 3 numerów ze srajfona, na niezłych słuchawkach i jakoś za chuja tej geriatryki nie słyszę. Gdyby nie obraz nadniszczonej alkoholem japy Dżejmsa, to dwa pierwsze numery brzmią żywiołowo jak na 60 latków. Ostatni faktycznie bardziej stonowany, ale dziadzia metalu też tam nie słyszę.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 4035
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Jasne, że nie nagrają już nigdy albumu roku, ale mimo wszystko raz na jakiś czas lubię włączyć. Czy jest kwadratowo? Ano jest, Metallica to zawsze był zespół na swój sposób kwadratowy, więc też nie oczekujmy, że nagle wynajdą koło na nowo (z taką perkusją trudno o niekwadratowe utwory).
Tak nawiasem mówiąc - Hetfield sam w sobie tak samo świetny jak zawsze. Mając tyle lat, że mu się chce - jestem pod wrażeniem. Ogólnie Metallica bardzo profesjonalnie wypada jak na tę klasę - niby dziadki, ale energią wykonawczo przebijają wiele młodszych kapel, które dziadkami też są, ale mentalnie.
Argument, że robią to dla kasy mnie nie przekonują. Mają nieskończoną ilość i mogliby już siedzieć do końca życia i nic nie robić.
Obrazek
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1836
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

Skąd wiesz, ile faktycznie mają kasy?

Co do numerów - mnie się w sumie podobają, dużo bardziej niż poprzedni album i jego zapowiedzi. Ostatni kawałek najmniej, liczę na więcej nawiązań do klasycznego grania jak w pierwszych utworach, bo paradoksalnie brzmi to jakoś świeżo.
paero123
Posty: 65
Rejestracja: 7 lat temu

paero123

Ostatnio edytowany przez paero123 3 lata temu, edytowany łącznie 1 raz.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

porwanie w satanistanie pisze: 3 lata temu Skąd wiesz, ile faktycznie mają kasy?

5 minut googlowania i tak: majątek Mety, to grubo ponad 500 mln dolarów, z czego sam hajs Dżejmsa, to ok 200 mln... faktycznie grosze zarabiajum i muszo grać po remizach, żeby nie płakać jak Rodowiczka na niskum emerytura.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2188
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Zasłuchuję się przez ostatnie dwa dni intensywnie w Load i powoli zaczynam dochodzić do dziwnego wniosku, a mianowicie takiego, że to równie wybitny album co pięć poprzednich.
Posłuchałem też pierwszy raz w całości od 2016/17 Hardwired... to Self-Destruct i tak jak wówczas pisałem, że oceniłbym jako 6/10, tak obecnie wskoczyło mi na 7/10. James po tylu latach wciąż umie zabrzmieć obłędnie. Wyrzuciłbym tylko (i wydał jako EPkę z Lords of Summer albo przerzucił na bonusowy dysk) ciąg utworów: ManUNkind, Here Comes Revenge i Am I Savage?, bo odstają poziomem.
Na nową płytę myślałem, że nie czekam, ale zajebisty If Darkness Had a Son zmienił moje nastawienie. Zakochałem się w tym utworze. Po dwóch przesłuchaniach refren cały czas pałętał się po głowie i nie chciał wydostać.
Jebani Bogowie jak Voivod, Iron Maiden czy Slayer.
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TITELITURY pisze: 4 mies. temu Na złość rodzicom dam dupy koledze z brokułem na głowie !
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

Fajnie, że Loady po latach są rehabilitowane. Nigdy nie czaiłem jechania po nich, bo to po prostu fajne albumy, których dobrze się słucha. Pewnie jak zwykle był to problem oczekiwań, gdy zespół zmienia profil to chociażby nagrali płytę wybitną, ale inną, to będzie miażdżona.

Skłamię jeżeli powiem, że czekam na nowy ich album, ale też mam coś takiego, że fajnie, że im się chce. Jak ktoś pisze, że oni to "robią dla kasy", litości :lol: Dla kasy to pewnie wielu z nas będzie zasuwać w tydzień w tydzień do emerytury, a ci panowie mogą już tylko leżeć brzuchem do góry. Tylko paradoksalnie co to za życie? Psycholodzy zajmujący się starością zauważyli już lata temu, że właśnie brak celu i sensu jest tym, co ludzi niesamowicie przygniata psychicznie. Także bym to odwrócił - oni mają to SZCZĘŚCIE, że mogą nagrywać, wydawać album i tak wielu ludzi się tym jara i na to czeka.

Właściwie nie bardzo wiem co myśleć o ludziach, którym się wydaje, że ideałem życia jest rezygnacja z tego co się lubi w imię leżenia na kanapie.

Być może też w jakimś sensie czują się odpowiedzialni za zapewne spore grono ludzi stojących w cieniu projektu Metallica. Domyślam się, że spora załoga jest zaangażowana w ich działania i być może jest to dla nich źródło dochodu.
Obrazek
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 6036
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Puście sobie po Load, Deliverence i Wiseblood od CoC. Chociaż to Kyuss chciało pozwać Metę do sądu.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 4035
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

"Load" to nie jest straszna płyta, tylko nie jest to krążek, który chciałby mieć jakikolwiek fan tej grupy.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1836
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

Fajnie, tyle że to jest stronka próbująca - wedle sobie tylko znanych metod - oceniać majątki znanych person bazując przede wszystkim na ich przychodach. Poza co bardziej spektakularnymi zakupami nie mają przecież żadnego wglądu w to, jak te osoby faktycznie tymi majątkami gospodarują.
paero123
Posty: 65
Rejestracja: 7 lat temu

paero123

porwanie w satanistanie pisze: 3 lata temu (...) to jest stronka próbująca - wedle sobie tylko znanych metod - oceniać majątki znanych person (...)
Oczywiście, zgadzam się. Można nawet przyjąć, że może być to przeszacowane/niedoszacowane, ciekawe tylko jak bardzo? Z ich strony: "Our data is rooted in financial analysis, market research, and inside sources that we have meticulously developed over the last decade to maintain accuracy and breadth of knowledge. At a minimum, each net worth estimate on CNW takes into account known salaries, real estate holdings, divorce records, royalties, lawsuits, and endorsements. Our estimates incorporate a proprietary formula that removes estimated taxes, manager's fees, agent fees, and lifestyle expenses. The results are fact checked and confirmed by a team of editors and industry insiders. We work diligently to ensure that our numbers are the most accurate and current celebrity finance information you will find anywhere"
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

pit pisze: 3 lata temu Puście sobie po Load, Deliverence i Wiseblood od CoC. Chociaż to Kyuss chciało pozwać Metę do sądu.
Wiseblood wyszło w październiku a Load w czerwcu 96. Poza tym, to kompletnie inne granie. Na Load mamy i Black Sabbath i stonerek i nawet country blues. Zarówno COC jak i Kyuss, przy całej sympatii i szacunku dla ich dokonań, nie byliby w stanie popełnić takich numerów jak Outlaw Thorn czy Bleedeng me. To jednak nie ta półka.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 4035
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

pit pisze: 3 lata temu Puście sobie po Load, Deliverence i Wiseblood od CoC.
Gracias senior za polecaje, piłowałem Wiseblood wczoraj w robocie + Deliverance. Coś jest na rzeczy ale to znacznie surowsze i stonerowe od Load. Tłusty sound, mega ciężkie riffy, pełen luz - tak powinno się grać hard rocka!
Zawsze obiecałem sobie zapoznać się bliżej z CoC bo kupę lat znam tylko Blind (które lubię bardzo)
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 6036
Rejestracja: 8 lat temu

pit

dj zakrystian pisze: 3 lata temuOutlaw Thorn czy Bleedeng me. To jednak nie ta półka.
XD


Poza zasięgiem Metalliki.
Wiseblood wyszło w październiku a Load w czerwcu 96.
Hetfield był obecny przy nagrywaniu Wiseblood.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 656
Rejestracja: 7 lat temu

blue_calx

@up Niezła rzecz, myślałem, że dzisiaj metal mi się nie przyjmie, ale to przyjęło się jak udany przeszczep (pierwszy album, którego dziś nie przełączam).
Trochę jakby Witchcraft dostał włosów nayayach i przestał biadolić. Zajebiste.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2188
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

pit pisze: 3 lata temu
dj zakrystian pisze: 3 lata temuOutlaw Thorn czy Bleedeng me. To jednak nie ta półka.
XD


Poza zasięgiem Metalliki.
Wiseblood wyszło w październiku a Load w czerwcu 96.
Hetfield był obecny przy nagrywaniu Wiseblood.
Fajne, a nawet bardzo fajne, ale bez podjazdu do Outlaw czy Bleeding.

A co do Hetfielda, to on raczej mały wpływ na Loady miał. Mówił w wywiadach kiedyś, że te płyty to głównie wytwór Kirka i Larsa. On jedynie postanowił się dołączyć, bo zależało mu na duchu zespołu.
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TITELITURY pisze: 4 mies. temu Na złość rodzicom dam dupy koledze z brokułem na głowie !
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Dokładnie jak @Blind napisał. Po gigantycznej trasie promującej Czarny Album, to Kirk i Lars zapodali kierunek na Load/Reload. A był to kurs na tradycyjnego southern rocka, do tego wpływy gfunge i trochę stonerka, bo Hetfield jest fanem drugiej płyty Kyuss. Na Load nie ma za wiele metalu, jest za to świetne rockowe granie, trochę bluesowego groove a nawet country jakiego by się Kenny Rogers nie powstydził. Hendrixa też sporo w zagrywkach Kirka, no i tu zaczął przesadzać z wah wah, choć na Load jest to uzasadnione..
COC to ja słyszę w Better than you z Reload i tyle.
Load/Reload, to nie są płyty z heavy metalem. To kawał szlachetnego rocka.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2188
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

@dj zakrystian
Właściwie mogę się podpisać. Mimo, że obie nie leżą w kanonie płyt Metalliki, to właśnie kawał szlachetnego rocka, jak to trafnie ująłeś.
No i mimo, że to głównie płyty Larsa i Kirka, to James zajebiście się tam ze swoim życiem rozprawia. Czy to z alkoholizmem w The House Jack Built czy to z rodzicami w Fixxxxer.
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TITELITURY pisze: 4 mies. temu Na złość rodzicom dam dupy koledze z brokułem na głowie !
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3587
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Szajtan pisze: 3 lata temu "Load" to nie jest straszna płyta, tylko nie jest to krążek, który chciałby mieć jakikolwiek fan tej grupy.
Ani zespół w swojej dyskografii...
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2603
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Dostałem w prezencie bilet więc zakupię napoje i się przejdę, niech będzie.
13.04 w całej Polsce na dużym ekranie:
Obrazek
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

No ja mam w rodzinę maniaka, który wykupił chyba wszystkim bliższym krewnym bilety, więc też będę. Koszulki Metalliki żadnej nie mam, ale "Vestal Masturbation" Cradle Of Filth nadaje się na większość okazji.
Obrazek
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

O bosze, jakie pozerstwo! Zamiast rozpaść się po pierwszym wkurwę kultowym demo, to jakieś światowe odsłuchy nowej płyty robią!! Tylko nie mówcie, że nagrali to na niezardzewiałych strunach i poza piwnicą. Co za komercyjne kurwie... haaa tfu!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

Jutro dalszy ciąg tej komerchy! Śmią nowy kawałek wypuścić sprzedawczyki jedne!
Obrazek
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 6036
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Nauczajcie!

Kolabo z U2, kiedy?
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

pit pisze: 3 lata temu Kolabo z U2, kiedy?
Kolabo z U2 live już było, przeoczyłeś jakieś trzy dekady temu - grali dla wsparcia głodujących w Afryce.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 6036
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Pioniere pisze: 3 lata temu grali dla wsparcia głodujących w Afryce.
I zwolnień podatkowych.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1876
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł

chuj tam z komerchą i samoobronnymi chyba ironiami, meta przecie cacy jest non stop, ikona metalu. w pracy każdy człowieczek słucha i zna niczym Tajlor Słift... a połowa była na koncercie... tyle ich w koło się porobiło... metalikowcow z glastonsbury.
kawałki piękne, w sumie nigdy chujni nie wydali. normalnie wstyd i pozerstwo nie lubieć. tam stare płyty, na nowych pół riffu na godzinę trochę podobnego a to już wystarczy by zniszczyć paskudne lewackie krytykanctwo gender i uchodźcy.

viva la metallica. dowód na to że żaden metalowy zespół nie nagrał gówna. a black sabbath nagrał, deicide nagrywa. a metallica nie. bbo tak kurwy jebane bo ja tak mówię.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

pit pisze: 3 lata temu
Pioniere pisze: 3 lata temu grali dla wsparcia głodujących w Afryce.
I zwolnień podatkowych.
Nie, żadnych zysków materialnych z tego nie mieli, byli tam gośćmi zaproszonymi przez U2, nie organizatorami.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Kozioł pisze: 3 lata temu chuj tam z komerchą i samoobronnymi chyba ironiami, meta przecie cacy jest non stop, ikona metalu. w pracy każdy człowieczek słucha i zna niczym Tajlor Słift... a połowa była na koncercie... tyle ich w koło się porobiło... metalikowcow z glastonsbury.
kawałki piękne, w sumie nigdy chujni nie wydali. normalnie wstyd i pozerstwo nie lubieć. tam stare płyty, na nowych pół riffu na godzinę trochę podobnego a to już wystarczy by zniszczyć paskudne lewackie krytykanctwo gender i uchodźcy.

viva la metallica. dowód na to że żaden metalowy zespół nie nagrał gówna. a black sabbath nagrał, deicide nagrywa. a metallica nie. bbo tak kurwy jebane bo ja tak mówię.
Ja na ten przykład nie słucham starych płyt Mety prawie wcale, albo rzadko. Z tej prostej przyczyny, że mam je zajechane jak pan Jezus sandały. Za to często poleci wszystko od Load do Hardwire. No i jeszcze na dodatek podobają mi się te płyty. I co ja bidok teraz mam począć? Toż to wstyd lubić Metę po roku 2000, kuc sanhedryn nigdy mi tego nie wybaczy! Mea Culpa, mea culpa! Idę w ramach pokuty wypić zgrzewkę kustosza z Biedry przy dźwiękach werbla z St. Anger😉
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 7 lat temu

kurz

dj zakrystian pisze: 3 lata temu
Kozioł pisze: 3 lata temu chuj tam z komerchą i samoobronnymi chyba ironiami, meta przecie cacy jest non stop, ikona metalu. w pracy każdy człowieczek słucha i zna niczym Tajlor Słift... a połowa była na koncercie... tyle ich w koło się porobiło... metalikowcow z glastonsbury.
kawałki piękne, w sumie nigdy chujni nie wydali. normalnie wstyd i pozerstwo nie lubieć. tam stare płyty, na nowych pół riffu na godzinę trochę podobnego a to już wystarczy by zniszczyć paskudne lewackie krytykanctwo gender i uchodźcy.

viva la metallica. dowód na to że żaden metalowy zespół nie nagrał gówna. a black sabbath nagrał, deicide nagrywa. a metallica nie. bbo tak kurwy jebane bo ja tak mówię.
Ja na ten przykład nie słucham starych płyt Mety prawie wcale, albo rzadko. Z tej prostej przyczyny, że mam je zajechane jak pan Jezus sandały. Za to często poleci wszystko od Load do Hardwire. No i jeszcze na dodatek podobają mi się te płyty. I co ja bidok teraz mam począć? Toż to wstyd lubić Metę po roku 2000, kuc sanhedryn nigdy mi tego nie wybaczy! Mea Culpa, mea culpa! Idę w ramach pokuty wypić zgrzewkę kustosza z Biedry przy dźwiękach werbla z St. Anger😉
Stara meta najlepsza jak dobre stae wino i nigdy się nie zajedzie pronciem pan!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nowe świeże ok ale bez przesady do zgrzewki kustosza killemall najlepsza!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1876
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł

dj zakrystian pisze: 3 lata temu
Kozioł pisze: 3 lata temu chuj tam z komerchą i samoobronnymi chyba ironiami, meta przecie cacy jest non stop, ikona metalu. w pracy każdy człowieczek słucha i zna niczym Tajlor Słift... a połowa była na koncercie... tyle ich w koło się porobiło... metalikowcow z glastonsbury.
kawałki piękne, w sumie nigdy chujni nie wydali. normalnie wstyd i pozerstwo nie lubieć. tam stare płyty, na nowych pół riffu na godzinę trochę podobnego a to już wystarczy by zniszczyć paskudne lewackie krytykanctwo gender i uchodźcy.

viva la metallica. dowód na to że żaden metalowy zespół nie nagrał gówna. a black sabbath nagrał, deicide nagrywa. a metallica nie. bbo tak kurwy jebane bo ja tak mówię.
Ja na ten przykład nie słucham starych płyt Mety prawie wcale, albo rzadko. Z tej prostej przyczyny, że mam je zajechane jak pan Jezus sandały. Za to często poleci wszystko od Load do Hardwire. No i jeszcze na dodatek podobają mi się te płyty. I co ja bidok teraz mam począć? Toż to wstyd lubić Metę po roku 2000, kuc sanhedryn nigdy mi tego nie wybaczy! Mea Culpa, mea culpa! Idę w ramach pokuty wypić zgrzewkę kustosza z Biedry przy dźwiękach werbla z St. Anger😉
nie mortw się baca, sluchoj co tylko zechcysz.
te płyty po 2000 mozna podmienić innymi, niekoniecznie od mety, bo chujowe. i będzie wtedy tak jak ja mam, a ja tych po 2000 wcale nie słucham. nie wstyd, tylko nieładne te płyty. lepiej toola poznać jak się nie zna, albo innej muzy spróbować. meta po czarnym nie stworzyła niczego nadzwyczajnego. a inne zespoły jakieś nieznane jak najbardziej.
kurz pisze: 3 lata temu Stara meta najlepsza jak dobre stae wino i nigdy się nie zajedzie pronciem pan!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nowe świeże ok ale bez przesady do zgrzewki kustosza killemall najlepsza!!!!!!!!!

na zmianę z Armią dziś popuszczam
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 7 lat temu

kurz

Kozioł pisze: 3 lata temu
kurz pisze: 3 lata temu Stara meta najlepsza jak dobre stae wino i nigdy się nie zajedzie pronciem pan!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nowe świeże ok ale bez przesady do zgrzewki kustosza killemall najlepsza!!!!!!!!!
na zmianę z Armią dziś popuszczam
Kciuk kurwa w górze
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Tormentor
Posty: 761
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Midian

TheAbhorrent

Obrazek
necronomicon
Posty: 16
Rejestracja: 5 lat temu

necronomicon

dj zakrystian pisze: 3 lata temu
Kozioł pisze: 3 lata temu chuj tam z komerchą i samoobronnymi chyba ironiami, meta przecie cacy jest non stop, ikona metalu. w pracy każdy człowieczek słucha i zna niczym Tajlor Słift... a połowa była na koncercie... tyle ich w koło się porobiło... metalikowcow z glastonsbury.
kawałki piękne, w sumie nigdy chujni nie wydali. normalnie wstyd i pozerstwo nie lubieć. tam stare płyty, na nowych pół riffu na godzinę trochę podobnego a to już wystarczy by zniszczyć paskudne lewackie krytykanctwo gender i uchodźcy.

viva la metallica. dowód na to że żaden metalowy zespół nie nagrał gówna. a black sabbath nagrał, deicide nagrywa. a metallica nie. bbo tak kurwy jebane bo ja tak mówię.
Ja na ten przykład nie słucham starych płyt Mety prawie wcale, albo rzadko. Z tej prostej przyczyny, że mam je zajechane jak pan Jezus sandały. Za to często poleci wszystko od Load do Hardwire. No i jeszcze na dodatek podobają mi się te płyty. I co ja bidok teraz mam począć? Toż to wstyd lubić Metę po roku 2000, kuc sanhedryn nigdy mi tego nie wybaczy! Mea Culpa, mea culpa! Idę w ramach pokuty wypić zgrzewkę kustosza z Biedry przy dźwiękach werbla z St. Anger😉
Ach ten St. Anger, ten cały album to świadectwo jak znakomita jest Meta, każdy album to co innego, mało kto jest w stanie pochwalić się taka ewolucja. A perełki jak Unnamed Feeling czy Dirty Window - uczta dla uszu.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1876
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł

:D

war and pain - killlem all
rooooaaaarr - master of pulpets
killing technology - ride the lighting
dimension hatross - and justice for all
nothingface - blackmetal album
angel rat - load
the outer limits - reload
negatron - st anger
phobos - death magnetic
voivod - hardwired
katorz - 72 seasons

na koniec sygnatura, feeling i power war and pain i bezpośrednio po niej katorz... zauważalna różnica ale i rozpoznawalny podmiot...

versus hardwired czy tam te 72 godziny słuchanie bezpośrednio po killem all
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 6036
Rejestracja: 8 lat temu

pit

To się nie klei. Gdzie The Outer Limits, gdzie Reload? Kolejna wolta stylistyczna i być może najcięższy album Voivod, Phobos obok odcinania kuponów od lat 80? Stranger Things - Death Magnetic. ;)
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3209
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

TheAbhorrent pisze: 3 lata temu
Zajebisty numer z nośnym riffem, który bije kucy po mordzie, niczym pijany Janusz swoją konkubinę po dostaniu kasy z pińcyt plus!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4201
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

pit pisze: 3 lata temu To się nie klei. Gdzie The Outer Limits, gdzie Reload? Kolejna wol