Aidan Baker - (pewnie znasz go) i dwóch innych panów. Zwą to trancepunkiem a dla mnie to dronowy kraut jakiś.... wciąga pięknie
Posty: 11746
Aidan Baker - (pewnie znasz go) i dwóch innych panów. Zwą to trancepunkiem a dla mnie to dronowy kraut jakiś.... wciąga pięknie

Nadaje się do fitnessu, odkryłam dzięki wamMolotow 666 pisze: 7 lat temu Tralalalallllaaa!
THE PRODIGY - "Charly"
THE PRODIGY - "Nasty"
THE PRODIGY feat. SLEAFORD MODS - "Ibiza"
THE PRODIGY - "The Night Is My Friend" EP
Nie jestem pewien, ale dość dawno temu już zacząłem stosować i sprawdza się znakomicie, serdecznie polecam













Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Teraz dochodzą do wniosku, że część pierwsza mniej mi się podoba bo jest posępniejsza. Dwójka ma troszeczkę lżejszy klimat z kawałkami o apokaliptycznych objawieniach na dyskotece i sformułowaniami typu: I caught Saint Peter's disease As he rattled his keys.

yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
Solar Lodge- bardzo fajne, saksofonik zamiast gitary, Cold Cell - trochę zmaltretowane, ale pewnie tak chcieli
Eee, zero podniety. Solar lodge widomix - wykurw, lecz tu do oryginału nie są nawet się w stanie zbliżyć.







Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha