Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Arkhtinn

Pan Efilnikufesin

Obrazek

Arkhtinn.

Skąd to podobno nie wiadomo.
Kto też podobno nie wiadomo.

Śmierdzi mi mocno twórczością Darkspace. Myślę ktoś sobie Szwajcarię podrabia, albo Szwajcaria sobie zrobiła band numer II.

Obstawiam po cichu opcję numer 2.

Dyskografia:
2013 - I [demo]
2016 - II [demo]
2016 - III [demo]
2017 - IV [demo]
2017 - IIIIII [kompilacja]
2017 - V [demo]
2018 - VI [demo]
2018 - IVVVI [kompilacja]





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ar ... 3540362789
BC: https://arkhtinn.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 818
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

Epoxx

Również miałem pierwsze skojarzenia z Darkspace. Fajne klimatyczne, a zarazem niepozbawione surowości i szaleństwa granie. Czy to goście z Darkspace? Wątpię, może kiedyś się dowiemy. Ogólnie sporo materiału wydali od 2016 roku.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Demoska opatrzonego dwójeczką sobie obadałem i to taka mieszanka Darkspace z klawiszem ciut bardziej pod Paysage D'Hiver zdaje się. Wciąż kosmosy. Dla zwolenników takiego grania całkiem przyjemne, chociaż szczególnej podniety nie zanotowałem. Włosów na ciele nie jeży.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1719
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator




2 utwory, 42 minuty niezapomnianej wędrówki po bezkresnej przestrzeni kosmicznej.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

^ jest to podobno tak zwany debiutancki album.
Pan Efilnikufesin pisze: 8 lat temu Myślę ktoś sobie Szwajcarię podrabia, albo Szwajcaria sobie zrobiła band numer II.

Obstawiam po cichu opcje numer 2.
To jakieś ruskie są bardziej, ПРАВА Коллектив się nazywa ich kolektyw muzyczny.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Bardzo dobra płytka ten debiut, liga Darkspejsów i Pajsażów to nie jest, ale też przyjemna sprawa. Problem mam tylko taki, że jakoś za mocno się przy słuchaniu nie skupiłem na tym graniu, dużo mniejsze zagęszczenie tu, znacznie większy minimalizm, niż we wspomnianych Szwajcarach.

Wciąż uważam, że to lżejsze Darkspace na paysage'owym klawiszu ;)

PS. Album można pobrać za tzw. co łaska.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Coś tam nowego dziś wyszło. Drugi album podobno.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2463
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Na nową płytę Darkspace na razie nie ma co chyba liczyć ale kogo interesują podobne dźwięki może odpalić nowość od tych tajemniczych typów.
Trzeci album złożony z dwóch długaśnych kompozycji poniżej
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 228
Rejestracja: 2 lata temu

darnoksss

brzask pisze: 2 lata temu Na nową płytę Darkspace na razie nie ma co chyba liczyć ale kogo interesują podobne dźwięki może odpalić nowość od tych tajemniczych typów.
Trzeci album złożony z dwóch długaśnych kompozycji poniżej
Wykorzystanie parapetów mi się kojarzy z Kataxu, całkiem dobre to.
polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
hellpanzer
Master Of Reality
Posty: 209
Rejestracja: 5 lat temu

hellpanzer

Przesłuchałem dwa ostatnie pełniaki. Ładnie to sobie płynie, skojarzenia z Darkspace nieprzypadkowe. Nazwy pełniaków zapisywane po japońsku mogli sobie darować. Niemniej jednak przyjemne granie, chyba zostanę na dłużej.