Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Inculter

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Norweski Inculter to dosyć młody zespół. Grają od 2012 roku a ich muzyka to thrash metal ale taki dosyć zaczerniony i przede wszystkim "przebojowy" ale nie myślcie, że od razu usłyszycie ich w radio. Zadebiutowali EP'ką w 2013 roku a następnie pojawili się na splicie z Reptilian by w 2015 wydać rewelacyjny album dzięki Edged Circle Productions.

Persisting Devolution bo o nim mowa to niespełna 40 min totalnie zajebistego thrashu z rewelacyjnymi kompozycjami. Bez żadnej ściemy mogę powiedzieć, że każdy kawałek na tej płycie to hit zapadający w pamięć. Wszystko fajnie wyprodukowane, zaaranżowane i odegrane. Jako, że nie jestem wielkim fanem thrashu i w tym gatunku jestem szczególnie wybredny tak debiut Inculter rozwalił mnie od pierwszego kawałka.

Skład:
Cato Bakke - Bass Cockroach Agenda, Reptilian, Sepulcher
Daniel Tveit - Drums Cockroach Agenda, Reptilian, Sepulcher
Remi - Guitars, Vocals
▼ Byli muzycy
Even - Drums
▼ Muzycy koncertowi
Cato Bakke - Bass Cockroach Agenda, Reptilian, Sepulcher


Dyskografia:
2013 - Stygian Deluge [EP]
2013 - Reptilian / Inculter [split]
2015 - Persisting Devolution



MA: https://www.metal-archives.com/bands/In ... 3540369204
BC: https://edgedcircleproductions.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3220
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Wszystko fajnie wyprodukowane, zaaranżowane i odegrane. Jako, że nie jestem wielkim fanem thrashu i w tym gatunku jestem szczególnie wybredny tak debiut Inculter rozwalił mnie od pierwszego kawałka.
W dodatku całość ma bardzo fajny oldschoolowy charakter.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Drugi album norweskich thrashowych sztosmistrzów nadchodzi! Fatal Visions ukaże się 12 kwietnia 2019 roku, ponownie nakładem Edged Circle Productions.

Obrazek
PS. Jak ktoś nie zna, to debiut Inculter przezajebisty. Panowie grają też w naśladowcach Obliteration z Reptilian oraz w Sepulcher.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3220
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Pierwszy pełniak jest mega. :) Jeśli ktoś nie zna, to powinien się zapoznać, bo warto. Świetny oldschoolowy klimat ma ta płyta.
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 4 lata temu

Rattlehead rok temu

Dobra wiadomość z nowym albumem Inculter. Faktycznie pierwszy pełniak był świetny, czuć w nim ducha starego teutońskiego thrashu ( nie tylko za sprawą okładki nawiązującej do Infernal Overkill).

Z pewnością sprawdzę co tym razem przygotowali Norwegowie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Obrazek

Pierwszy kawałek na stronce Decibel Magazine:

https://www.decibelmagazine.com/2019/02 ... -darkness/
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator rok temu

Norwegia to zajebisty kraj. Nie dość, że krajobrazy pięknie, kobiety cudowne, to jeszcze wydaje na świat takie zespoły jak Inculter. Na swoim debiucie chłopaki zawarli wszystko, za co pokochać można Deathrow, Sodom, Desaster czy Kreator. To prawdziwie wybuchowy koktajl agresywnych riffów, ochrypłych wokaliz i torpedujących partii perkusyjnych. Tu praktycznie każda piosenka to zagrożenie dla kończyn i ścięgeń, bo energia, która emanuje z nagrania, nie pozwala usiedzieć na dupie spokojnie.

Obcowanie z tym krążkiem to jak egzystowanie w samym epicentrum rozszalałego tornado. Liczę, że Norwegowie nie spuszczą z pary i ponownie zaserwują nokautujący cios.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Oj, oj, oj uciekła para z Inculter niemal dokładnie tak samo jak z Bennet'a w finałowej scenie Commando. Niby dalej thrash ale jakiś taki ugrzeczniony jak dzieci idące do komunii. Wokalnie mocno pod wczesną Sepulturę i generalnie całość wyszła mocno przypadkowo. Polepione dźwięki tak, że czasem jadą niemal jak na debiucie by za chwilę przynudzać jak dziadek opowiadający wnuczką setny raz historię jak przechodził Odrę.

Na plus zasługuje ta odrobina mroku, która wydobywa się z tego albumu i te momenty w stylu debiutu. Reszta to mocno średnie granie, które dupy nie ściska ale też bardzo daleko do poziomu z przed kilku lat.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12783
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Też na mnie zbyt pozytywnego wrażenia ta nowa płyta nie wywarła. Niby spoko thrashowanie to Fatal Visions, ale nic, co by się odróżniało od reszty - może z wyjątkiem faktu, że kolesie po nagraniu płytki jako Reptilian nie tylko w tamtym zespole brzmią jak Obliteration, ale już i Inculter tak brzmi. Słuchałem do tej pory raz przed premierą i powiedziałbym, że się wynudziłem nieco. Jakieś to mało agresywne, jeszcze mniej wkurwione i równie umiarkowanie przekonujące. Ejtisów również tu za wiele nie zostało, choć mogę zrozumieć, że im się znudziło nieco przy wysypie tego typu kapel przez ostatnie kilka lat.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3220
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Wasze opinie na temat ich nowej płyty niestety nie są zbyt zachęcające...
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Wasze opinie na temat ich nowej płyty niestety nie są zbyt zachęcające...

No bo to nie jest niestety strzał na miarę debiutu. Aż jestem w szoku, ale muszę się podpisać pod tym, co napisał @yog - te riffy są za bardzo do siebie podobne, np. trzeci i czwarty kawałek, które podczas słuchania zlewają się w jedną bryłę. Brakuje petard na miarę Diabolic Forest czy Envision of Horror, a nie pomaga też w mojej opinii wygładzone brzmienie, przez co te utwory nie chłoszczą jak te z Persisting Devolution. Jest parę fajnych momentów, np. Toward the Unknown, który w środku brzmi podobnie do At Dawn They Sleep Slayera (ostatni kawałek jeszcze bardziej przypomina ten świetny utwór Hannemanna), rozpędzony Final Darkness z fajnymi melodiami czy Impending Doom z "rozedrganymi" solówkami - niemniej nie są one w stanie zakryć nijakości pozostałych piosenek. Szkoda.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3220
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Nucleator pisze:
rok temu
No bo to nie jest niestety strzał na miarę debiutu. Aż jestem w szoku, ale muszę się podpisać pod tym, co napisał @yog - te riffy są za bardzo do siebie podobne, np. trzeci i czwarty kawałek, które podczas słuchania zlewają się w jedną bryłę.
Coś w tym jest. Przesłuchałem płytę do tej pory tylko jeden raz i zupełnie nic z niej nie pamiętam, a było to zaledwie jakieś 3 dni temu.

Wróć do „Thrash Metal”