Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1877
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł

tak z tego metalu wyroslem, że cały tydzień robiłem dysko darkthrone. a gadanie że 25%, 90 czy 666, pany kochane, to nie nienawiść. zresztą ja np piszę z fortecy trolli, więc jest zobowiązany 😉 czasem trzeba wyjechać z tekstem....
Turris Babylonica e stercore facta est.

Tagi:
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Autopsy swoim nowym albumem kolejny raz dowiodło, że ekstraklasa death metalu to ich naturalne środowisko. Ok, może i mieli w dyskografii mocniejsze otwieracze niż Stab The Brain, ale na poziomie The Voracious One wszystko zaczyna już rozpierdalać i taki też poziom trzyma do końca krążka. Dużo tutaj luzu. No i te riffy - przechodzą płynnie z jednego w drugi. Do tego oczywiście nie mogło zabraknąć doomowych, przegniłych melodii. Weterani nic nowego tutaj nie zaprezentowali - po prostu dojechali słuchacza sprawdzonymi patentami. Jeśli chodzi o legendy death metalu, to Immolation mnie nieco rozczarowało w tym roku. W przypadku Autopsy nie ma mowy o żadnym rozczarowaniu.

Posłuchajcie tej zarazy i choroby w Born in Blood i pozwólcie się szybko znokautować przy Maggots in the Mirror.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Zawsze mówiłem, że najlepsze, co się Ameryce udało, to literatura science fiction i death metal. Jak nie miałem ochoty na death metal, wmusilem w siebie te płytę i uznałem za chujową, ale od paru dni mam remisję antylifemtalowego raka, więc posłuchałem jeszcze i muszę przyznać, że te chuje nadal trzymają poziom. Nie nudziłem się, płyta jest pełna muzycznych pomysłów, nawiązują sobie do rocka niektórymi patentami, jak np. w drugim, czy trzecim kawałku, gdzie to szczególnie słychać, ładnie bas chodzi, chociaż może mógłby być bardziej słyszalny. No, słowem prawdziwy heteroseksualny death metal bez żadnego kombinowania, bez pedalskich melodyjek, bez pajacowania. Kokojumbo i do przodu. Gdybym był konsumentem life metalu, konsumowałbym namiętnie. A zblazowani metalowcy wypierdalać. Kocham ten klimat, jestem tępy jak szpadel i od 20 lat słucham tego samego, ciesząc się, że dobry Bóg oszczędził mi głupoty chociaż w tym przypadku, więc nie prezentuje postawy "kiedyś słuchałem metalu, lecz muzyka to dla dzieci, istnieje lepsza, a metal jest śmieszny". Wchodzi Autopsy i czuję ten groove, a reszta to pedały ojszczane i osrane.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

HUGE, SICK, BLOODY AUTOPSY NEWS!!!
Welp…we just finished recording the rhythm tracks for our new full length album at Sharkbite Studios with Scott Evans at the helm and the wild and insane forces of Death Fucking Metal ripping and roaring in our favor. We can already assure you that this record is AUTOPSY at it’s absolute vomit inducing best. Heads will rot, roll and explode!
Idzie nowy album, choć dopiero co wyszedł ostatni (bardzo udany zresztą)! Cudnie.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Mają rozmach skurwenseny. Oby to wydawanie płyt w krótkich odstępach nie odbiło się na jakości. Swoją drogą niedawno przypomniałem se Acts of the Unspeakable i nie rozumiem, czemu ta płyta jest jakoś przemilczana przez kuc societę?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Zajebisty album - krótkie strzały, ale z klimatem, że hoho. Sobie kilka lat temu w digisraku sprawiłem ten album.

Z samego riffowania w Funereality niejeden zespół mógłby się uczyć jak klimat robić.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 269
Rejestracja: 8 lat temu

STALOWY SYLWEK

Poniżej najlepsza wersja funereality:

Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Blind pisze: 2 lata temu Zajebisty album - krótkie strzały, ale z klimatem, że hoho. Sobie kilka lat temu w digisraku sprawiłem ten album.

Z samego riffowania w Funereality niejeden zespół mógłby się uczyć jak klimat robić.
No właśnie, sporo tam dobrych riffów z takim trupim klimatem rodem z prosektorium czy cmentarnej krypty. jak w Necrocannibalistic Vomitarium. Krótko ale na temat.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Drugi album Static Abyss Aborted From Reality miał wczoraj premierę w barwach Peaceville:

Obrazek

deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Jaki.jebany.rozpierdol.

Zajebista płyta, średnio mi się chce wierzyć, że nagraba tak po roku od poprzedniej, chyba, ze Greg kisił pomysły.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Reifert w nowej formacji, jakby złapał szalejący wiatr w żagle, który myślę popchnie go, do nagrania z nią jeszcze kliku wybornych albumów, Aborted From Reality jest zajebisty,, lepszy niż debiut. Podoba mi się, że muza jest taka znacznie bardziej przestrzenna.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 6 lat temu

kurz

@Pioniere mi polecił, jak pewnie połowie forum, to się wypowiem, mimo że obecnie DM nie słucham, czekam na Mitochondrion.

Zatem jest powietrze, jest ekstra wokal, jest trochę ciężaru. Parę razy posłuchałem, więcej pewnie nie poleci, nie dlatego, że nie fajna, bo fajna, ale jak pisałem DM wydaje mi się tak przeżarty podobnymi do siebie kapelami, że mi się nie chce.

Także polecam, jak kto lubi tak bardzo, że może i chce mu się słuchać wciąż podobnej muzy.

No i są piosenki, a nie jeden wielki gulgot, to też na plus.
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 337
Rejestracja: 7 lat temu

Astral

Widzę, że niektórzy narzekają, że za dużo narzekam. No to z kolei muszę też przyznać, że świetny ten nowy Static Abyss. Na tyle zajebisty, że póki co to bezapelacyjnie najlepsza płyta tego roku.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Obrazek

„Ashes, Organs, Blood And Crypts” to tytuł kolejnego albumu, który najprawdopodobniej ukaże się 27 października. Nie zostało to jeszcze ogłoszone,ale niektóre sklepy muzyczne pospieszyły się z wystawieniem oferty zakupu najnowszego materiału.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Szajtan jesteś szybki jak błyskawica jak zawsze. Ciekawie w tym roku, bo z Cannibal Corpse była analogiczna sytuacja -> sklepy były szybsze z informacjami niż ogłoszenia zespołów.

Okładka bardzo dobra.

Poprzedni album zrobił mi dobrze, więc i na ten czekam. Przy okazji, Autopsy dziś osobliwie podziękowało za bycie z nimi od 36 lat, albowiem w roku pańskim 1987 w sierpniu powstali.
While you’re waiting for our announcement we might as well point out that we formed Autopsy in August of 1987….that makes it 36 years ago!
Thanks for sticking with us whether you were there since day one or are just now climbing into the casket. Cheers, you sick ghouls!
Ugh!!!!!
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Nie ma lekko, nowych płyt z każdym dniem przybywa. Oczekiwania po dobrym „Morbidity Triumphant” są duże, więc zobaczymy, czy Chris Reifert po raz kolejny zdoła sprostać oczekiwaniom fanów.

Edit:
Zwiastun krążka:

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 7 lat temu

Derelict

Autopsy to strasznie bekowy zespół. Zaczynali jak każdy amerykański death metalowy skład, który próbował rozkręcić karierę muzyczną na przełomie lat 80 i 90 - byli cover bandem dla Slayer i Death. Pierwsza płyta całkiem nieźle im wyszła, ale od drugiej zaczynają się jaja. Panowie wyraźnie chcieli zacząć grać "po swojemu", w efekcie wyszło niezłe kwadratowe cudactwo, któremu bliżej chyba do prostackiego black metalu spod szyldu Venom, niż do wyrobób wczesno deatho metalowych. Dodajmy jeszcze do tego pokraczne próby naśladowania Black Sabbath i mamy niezłego potworka. Mental Funeral to bardzo urocza, metalowa groteska. Reszta późniejszej twórczości to takie 50/50 połączenie debiutu z dwójką. Dodam jeszcze, że to mega wkurwiające granie - 30 sekund szybkiego napierdolu w 200 bpm, 30 sekund do bólu nudnego trad doomu na kijowych melodyjkach. Wiem, że tak jest na trzecim albumie, bo reszty nie znam. Nigdy nie miałem chęci sprawdzać reszty.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Wjechał w internet nowy numer. Jak kto nie jest pedziem, to mu się spodoba.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

O kurde, ale zajebisty ten nowy utwór.
Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 228
Rejestracja: 2 lata temu

darnoksss

Derelict pisze: 2 lata temu Autopsy to strasznie bekowy zespół. Zaczynali jak każdy amerykański death metalowy skład, który próbował rozkręcić karierę muzyczną na przełomie lat 80 i 90 - byli cover bandem dla Slayer i Death.
Idąc takim tokiem myślenia można przestać słuchać 99% death metalu. Metal ogólnie jako gatunek to bardzo odtwórcza muzyka.
Derelict pisze: 2 lata temuMental Funeral to bardzo urocza, metalowa groteska.
Jest to groteska ale na pewno nie urocza, raczej rzekłbym obrzydliwa :D.
Derelict pisze: 2 lata temuDodam jeszcze, że to mega wkurwiające granie - 30 sekund szybkiego napierdolu w 200 bpm, 30 sekund do bólu nudnego trad doomu na kijowych melodyjkach. Wiem, że tak jest na trzecim albumie, bo reszty nie znam. Nigdy nie miałem chęci sprawdzać reszty.
I właśnie dlatego piszesz takie głupoty, bo nie znasz ;)
polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Dla tych, którzy chcą posłuchać pierwszego singla i zaoszczędzić 15 sekund wpisywania w wyszukiwarce, wklejam link do jego odsłuchania.

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 7 lat temu

Derelict

Wokal lipa i śmiehehehowa brzęcząca solówka od połowy utworu. Później jeszcze przeistacza się w taką melodyjkową, pokraczną w stylu Autopsy solówkę. Autopsy to parówy. Jebać zmotoryzowane oddziały K-9 i spalić im budy.

Ale riff im się udał w tym numerze, na prawdę dobry, i gdyby nie reszta zjebanych komponentów, to byłby zajebisty kawałek.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot



Jest już całość do sprawdzenia. Bardzo udany alboom moim skromnym zdaniem.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Lepszy od poprzedniego, który też miło płynął, ale wobec płyt Static Abyss i najnowszej był jednak słabszy. Jeszcze więcej punks i bluesa, mniej death metalu. Gdyby były wokale Pana Boga Bowera to spokojnie mogłoby się to nazywać Abscess. Gdzieś tak z wysokosci Damned & Mummified.

Tylko basista lepszy. Greg to zdecydowanie najlepszy wybór jakiego mogli dokonać i, co ważniejsze, szkoda że nie dołączył do nich wcześniej. Partie basu są mistrzowskie, a brzmienie tego nie maskuje :)
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 228
Rejestracja: 2 lata temu

darnoksss

Wczoraj był słuchany, mega dobra płyta. Faktycznie bliższa Abscess niż kalsycznemu Autopsy ale mi to nie przeszkadza.
polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 168
Rejestracja: 8 lat temu

pampa

Mi też wchodzi bez popity ale jeszcze za mało odsłuchów by w pełni wyrazić opinię.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Świetny jest ten nowy album. Jeśli poprzedniczka zaczynała dusić słuchacza, to nówka doprowadza do zgonu w kilka sekund.

Już pierwszy riff (jeden z najlepszych na albumie) uświadamia słuchaczowi, że weterani nie nagrali tej płyty, by wypełnić zobowiązania kontraktowe czy zarobić na rachunki, piwo i lody (Chris Reifert lubi lody). Nagrali ją, bo kochają metal. 41 minut wysokiej, równej formy. O ile na poprzedniczce miałem wątpliwości co do dwóch pierwszych utworów, tak tutaj nie mam żadnych wątpliwości co do żadnego. Płyta wypełniona po brzegi hitami i nie ma sensu nawet rzucać pojedynczymi tytułami, bo to się włącza i ma się wjeb od początku do końca. Dwa odsłuchy uświadomiły mi również jak bardzo cenię sobie bębnienie łysego. Naprawdę w ekstremie nie szukam nieludzkiej maszyny (no dobra, Pete Sandoval i Docent to wyjątki), a kogoś, kto potrafi gnać do przodu z wyczuciem i prostotą. Gdybym się znał to opisałbym to lepiej, ale się nie znam, więc rzucę, że rozchodzi się o te galopujące do przodu syfiaste, punkowe partie z przerwami na sekundowe przejścia czy mocniejsze pierdolnięcie w talerz. Gitary co rusz zresztą również zapodają zajebiste motywy (no przecież te heavy metalowe jazdy w Marrow Fiend to murowane ciary). I brzmienie!!! Brzmienie współczesne, ale nie plastikowe. Nie wiem w czym tkwi sekret, ale całość brzmi wybornie. Tam gdzie Cannibal Corpse mnie lekko zawiodło w tym roku, tam Autopsy w pełni zadowoliło. Kończysz jeden odsłuch i już myślisz o następnym. Niech żyje Autopsy!
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

No właśnie, wszystko git ale to brzmienie. Jak dla mnie ujmuję troszkę tym rewelacjom, które się na tym krążku znalazły.. Autopsy zawsze będzie mi się kojarzyć z obskurnym, garażowym brzmieniem. Tu jest tak wszystko wypieszczone, że wydaję mi się jakby to był ktoś inny. Poza tym miodny materiał.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Hajasz pisze: 2 lata temu No szkoda bo płyty Repulsion czy Autopsy też nie zdobią arcydzieła ale wyglądają o kilka klas lepiej niż ten bohomaz zdobiący Horrid Resurrection.
Moim zdaniem obrazek Keva Walkera, zdobiący reedycję Severed Survival - ten z chirurgami - to arcydzieło i jedna z najlepszych okładek w metalu.

Edit: Zauważyłem, że już coś podobnego paręnaście miesięcy temu pisałem. Jest to wciąż prawda :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Severed Survival to jeden z tych przykładów, gdzie obie okładki są na tym samym poziomie zajebistości, bo pasują i graficznie oddają zawartość muzyczną. Jedna klimatem przypomina mi Cannibal Holocaust, a druga strach przed chodzeniem do dentysty na NFZ.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Jak dla mnie, to ta pierwsza nawet przy chirurgach nie stała. Ot, obrazek.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

yog pisze: 2 lata temu
Hajasz pisze: 2 lata temu No szkoda bo płyty Repulsion czy Autopsy też nie zdobią arcydzieła ale wyglądają o kilka klas lepiej niż ten bohomaz zdobiący Horrid Resurrection.
Moim zdaniem obrazek Keva Walkera, zdobiący reedycję Severed Survival - ten z chirurgami - to arcydzieło i jedna z najlepszych okładek w metalu.
Czasem piję colę z cukrem, czasem zero... Bez

Okładki Autopsy zaczęły wyglądać od Macabre Eternal. Wszystkie z czterech pierwszych albumów no takie sobie mimo, że utrzymane w klimacie tamtych lat. Wznowienie SS to taki chlubny wyjątek, że jednak dało się.
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

W końcu kupiłem sobie ostatnią płytę, znaczy się Ashes, Organs, Blood and Crypts, bo widzę na MA, że w zeszłym roku wyszedł też jakiś splicik, może będzie trzeba poszukać. No ale co do albumu - jedna z najlepszych płyt w ich dyskografii, a na pewno z poreaktywacyjnych najlepsza obok Macabre Eternal. Może nawet ją przewyższa, chociaż mogę tak pisać tylko dlatego, że akurat teraz jej słucham. A słucham jej dość regularnie od momentu jak wyszła i nadal się nie nudzi.

I tak się przy okazji słuchając zacząłem zastanawiać co różni Autopsy od zastępów kapel, które zainspirowali. No i wydaje mi się, że to kwestia Reiferta. Nie jako wokalisty, a jako bębniarza. Ich charakterystyczne melodie jeszcze można powtórzyć. Harmonie też. Zrobić podobnie obrzydliwe wokale też, chociaż, wiadomo, gardło to gardło, tu ciężej skopiować. Ale skupiając się na grze Chrisa - to taki trochę Charlie Watts death metalu. Kapele grające "pod Autopsy" skupiają się na tym, że to granie bez blastów. No i to prawda, ale fakt, że tych blastów nie ma nie oznacza, że te partie są proste. On nie gra jak maszyna, to niezwykle ludzkie granie. Przejścia są częste i przypominają raczej przejście grane przez perkusistów jazzowych. Kiedy gitary się popisują, to zostawia im przestrzeń, kiedy riffy lecą punka to często nawet zwykłe skank beaty (taka poleczka "na dwa") urozmaica jakimiś drobnymi wstawkami na werblu, mniej oczywistymi akcentami. Bogato wykorzystuje tomy, gra często na całym zestawie. No i robi to w tempach które często nie są tempami ślamazarnymi.

Niniejszym na Ashes, Organs, Blood and Crypts mamy do czynienia z jedną z najlepszych sekcji rytmicznych w death metalu, bo i Greg jest basistą znacznie lepszym Allen, zapełniając soniczny dół czymś więcej niż tylko uzupełnieniem basowych harmonicznych. Luz, precyzja, pomysły - gra niebanalnie, a przy tym w przyjemny sposób, bez jakichś cyrkowych, wymyślonych sztuczek.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian