Posty: 552





Z pytania autora wywnioskowałem , że ma być tanio i szybko. Nie wziąłem pod uwagę , że tanio to 2k. Rzeczywiście odbiorniki BT to nie jest szczyt techniki ale mam sprzęt audio odrobinę lepszy niż Kurz i jak pisałem nie ma tragedii z tym TP link. Nie ma tragedii rozumiem jako dźwięk porównywalny ze streamerem wartości ok 1k.Kozioł pisze: 3 lata temu
Edziu:
Jak słabym czy mocnym ogniwem byłby odbiornik muzyczny bluetooth np.TP Link HA100?
Bezprzewodowo i bezpośrednio z kompa czy telefonu do wzmaka, gdzie @kurz podkreśla, najlepsza możliwa jakość dźwięku... I nagle najsłabsze ogniwo nie jest już ważne?
A to plastikowe chińskie rozszerzenie RCA niby nie ma wpływu?kurz pisze: 3 lata temu A ten Bluetooth to nie będzie strata jakości dźwięku? Ten słaby punkt, co piszecie?
No kurwa, ja myślę że trzeba to rozjebać inaczej. Sorry @kurzyku byku za wtrynianie.edi_gein pisze: Tez przeszło mi przez łeb że najlepiej byłoby kupić wzmaka i mieć problem z głowy. Ten switch/RCA omijał bym szerokim łukiem.
Czyli gramiak odłączony?Pioniere pisze: 3 lata temu @kurzu, bierzesz to + jakiś dobry DAC, np. Chord Mojo, lub idąc w chińszczyznę, jakiś lepszy model od Topping i pozamiatane. Poza zastawem potrzebne będą dwa kabelki i iPhone lub inny telefon do obsługi.