Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Lecę dalej, demko "The Unwritten Law" i debiutancki "Daemon qui fecit terram" to dobrze zagrany death metal o mocno satanistycznym wydźwięku. Dobrze jest, dobrze chłopaki robią, dobry przekaz leci...i tyle.
Natomiast zaraz potem Hate przywala "Lord Is Avenger" i tu już więcej dobroci - brzmi masywniej, jest szybko, są zmiany tempa, chwytliwe fragmenty i fajnie uzupełniające się wokale Adama i Daniela. Choć już wcześniej pod kątem opanowania instrumentów zarzutu nie było, tak tu już słychać rozwój. Riffy są ciekawsze i mniej monotonne.
Odium Humani Generis

Tagi:
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

@Wędrowycz No właśnie... moglibyśmy nowe HATE tak sobie opisywać. A tak na poważnie to nowy album pewnie słabizna i powielanie wciąż tego samego?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Ja swoją przygodę z Hate zakończyłem na "Erebos" gdyż od 2005 roku każdy kolejny pełniak zupełnie mnie nie przekonywał. Minęło jednak sporo lat, więc można zrobić kolejne podejście.

W ten sposób w końcu w tym roku zakończyłem (nieco w bólach) wałkowanie Sepultury po "Roots" i nawet o dziwo były pojedyncze albumy dobre choć się tego zupełnie nie spodziewałem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Molotow 666 pisze: 9 mies. temu @Wędrowycz No właśnie... moglibyśmy nowe HATE tak sobie opisywać. A tak na poważnie to nowy album pewnie słabizna i powielanie wciąż tego samego?
Poprzedni album był sporem progresem. Dużo powietrza wpuszczono,lepsze aranże. No i klimat całości. Jeżeli nie znasz, to przesłuchaj całość na spokojnie.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

@Zsamot faktycznie. Masz rację! "Rugia" :twisted:
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Dokładnie tak. Mocno mi przywrócił wiarę w ten band ostatni album.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Jestem w szoku jak dobry album stworzył Hate. Biję od tej muzy dojrzałość, doświadczenie, kalkulacja, myśl. To najciekawsza rzecz jaką w tym roku słyszałem.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Koncept, szata graficzna i pierwsze numery nastroiły mnie hiper pozytywnie. Płyta potwierdza wysoką formę od paru lat. Ostatni album dobrze wpłynął na obecną formę Hate. Świetna, ciekawa płyta. Warto było czekać kilka lat i po średnich płytach od paru płyt ten trend zwyżkujący dał wreszcie stosowny efekt. Kupuję na pewno.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
zalo
Posty: 56
Rejestracja: 3 lata temu

zalo

U mnie z Hate wygląda to tak że pierwsze 4 albumy to dla mnie najlepsze co nagrali i dodatkowo erebos. Wszystko co było później jakoś do mnie nie trafiało. Na solarflesh jeszcze był bardzo dobry jeden utwór ten pierwszy po intro. Później wszystko co sprawdzałem to było dla mnie męczeniem buły. Fakt, było to na swój sposób oryginalne granie i jakaś obrana ścieżka, (w końcu) oczywiście słychać że to Hate aczkolwiek było to dla mnie nudą. Jak wyszedł parę dni temu pełniak i każdy go zachwalał mówię dobra - trzeba sprawdzić. Sprawdziłem i mogę z czystym sumieniem powiedzieć że album mi się bardzo spodobał. Wszystko tam siedzi jak trzeba. Bardzo dobre utwory, przemyślanie konstrukcyjnie, zajebiscie wyważone między brutalnością a melodycznością. Na każdy utwór jest pomysł i nie męczy mnie jak poprzednie albumy gdzie po przesłuchaniu dwóch trzech numerów z początku już miałem dość i wyłączałem bo wolałem posłuchać czegoś innego. Brzmienie bardzo dobre. Następnego dnia od razu zaszedłem do empiku bo był po drodze i zadowolony zakupiłem album. Z każdym odsłuchem odnajduje się na nim coś nowego.
Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 897
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush

"Bellum Regis" to prawdziwy majstersztyk, ciężkie riffy, brutalna precyzja i mroczna atmosfera. Album utrzymany jest raczej w średnich tempach i pokazuje, że Hate wciąż rozwija się bez utraty tożsamości.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Zabawne jest, że jak Hate było kopistą - powiedzmy - Deicide, to było ok, wczesne albumy są super. Jak zaczęli iść w innym kierunku, to dostali łatkę bycia kopistą Behemoth. Jakoś tu już jest źle. Ironia, czy kopiowanie - o ile coś takiego w ogóle ma miejsce - Behemoth jest już passe? ;-)
Ja pamiętam Behemoth i Hate jak grali na jednej scenie na etapie objazdowego Thrashem All. Zawsze miałem wrażenie, że Hate ma wierniejszych fanów, Behemoth zaś był kapelą ostro idącą dalej.
Potem Hate grał z Vader, zawsze było ok. Każdy miał inny pomysł.
Do czego dążę w tych blubrach? Ano, że dla mnie Hate mogło grać rzeczy, które z perspektywy czasu ledwo pamiętam, mimo że są na półce. Nie były to płyty w żaden sposób przełomowe, ale były ich. Ostatnie dwie płyty Hate to wg mnie coraz lepsze pomysły. Kondycja koncertowa jest ok, im przybyło lat, mi też. Zatem inna ekspresja po obu stronach. ;-)
Najnowsza płyta pokazuje, że jednak konkretny lider to podstawa bytu kapeli. Wyszła ciekawa płyta, mająca swoją tożsamość. Nie zaś kolejny album "półkownik", z rzadka odtwarzany.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 897
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush

Z tym kopistą to ja bym nie przesadzał ;) . Każdy się z początku kimś inspiruje, musielibyśmy wymieniać i porównać teraz masę zespołów. Pytanie tylko czy to źle? Na to pytanie każdy sam może sobie odpowiedzieć, a według mnie nie i taki "Daemon Qui Fecit Terram" to ja wolę od "Legion" Deicide. To jeden z tych albumów, którego cyklicznie odpalam w kaseciaku przynajmniej raz w roku. Dobre jest jeszcze "The Unwritten Law", ale cierpi na brak dobrej jakości nagrania, ale słychać tutaj motywy, które pojawią się na "Lord Is Avenger". "Awakening Of The Liar" zapewniło zespołowi duży rozgłos nie tylko na naszej scenie, wpadło do tego DVD dla Metal Mind. Do dziś mam nadzieję, że kiedyś zagrają na żywo "The Scrolls" albo "Immolate The Pope" :twisted: . Później to już koncerty po Polsce i za granicą, gdzie zespół pojawiał się częściej na ich okładkach magazynów muzycznych niż naszych. Według mnie to Behemoth bardziej Hate się inspirował, sam Nergal przyznał, że często podpatruje od innych i stosuje eklektyzm muzyczny. Od "Anaclasis" do "Tremendum" pamiętam jak przez mgłę, oprócz "Erebos", ale z biegiem lat zaczynam doceniać te nagrania właśnie ze względu na złożoność kompozycji. Co do nowego albumu "Bellum Regis" to jest spory przeskok od "Auric Gates" i "Rugia" i jest tam też fajny motyw na "Perun Rising" z utworu "Sovereign Sanctity". Teraz tylko czekać na koncert w listopadzie w Poznaniu.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Wczoraj poleciało "Awakening Of The Liar" i dalej jest to świetny pełniak. Tak jak bardzo podobał mi się kiedyś, tak dalej uważam za album kompletny. Rozgłos, o którym wspomniał @deathwhore we wcześniejszym poście był w pełni zasłużony. Niby nie mamy tu nic nowatorskiego, ale czysty death metalowy wygar, z bluźnierczymi tekstami robi moim zdaniem robotę.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 897
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush

Z ciekawych informacji to jeszcze że " Daemon Qui Fecit Terram" i "Lord is Avenger" mają wyjść jako reedycja na cd i lp w przyszłym roku.
Awatar użytkownika
zalo
Posty: 56
Rejestracja: 3 lata temu

zalo

deathcrush pisze: 6 mies. temu Z ciekawych informacji to jeszcze że " Daemon Qui Fecit Terram" i "Lord is Avenger" mają wyjść jako reedycja na cd i lp w przyszłym roku.
Już ze dwa lata temu o tym słyszałem od pewnej osoby odpowiedzialnej za to ale jak już jest jakiś rozgłos to chyba tak się stanie 😅 mimo wszystko udało mi się jakiś czas temu kupić jeszcze w folii te wydanie z jedynką i dwójką od Vox Mortis 😁
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6343
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz

Wczoraj zapodałem sobie "Anaclasis" i o dziwo jest to lepsze granie niż zapamiętałem i oceniałem kiedyś, choć jednocześnie mimo ciekawych patentów, zwolnień i różnych urozmaiceń wydaje się ten album mniej szczery. Jakby trochę zagrany pod aktualną koniunkturę. Może to też być tylko moje odczucie. Niby trzon to death metal, ale taki nieco poczerniały, więcej klimatyzowania i przestrzeni.
Odium Humani Generis
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1433
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

Obrazek
Kontakt fizyczny z nowym HATE jak najbardziej na plus. Świetnie się słucha. Wreszcie album od 2005 roku, który można przesłuchać w całości bez problemu. "Rugia" również MEGA granie! Właśnie... dwa ostatnie albumy TOP ostatnich 20 lat grania HATE! :twisted:
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Molotow 666 pisze: 6 mies. temu Obrazek
Kontakt fizyczny z nowym HATE jak najbardziej na plus. Świetnie się słucha. Wreszcie album od 2005 roku, który można przesłuchać w całości bez problemu. "Rugia" również MEGA granie! Właśnie... dwa ostatnie albumy TOP ostatnich 20 lat grania HATE! :twisted:
Absolutnie tak. Albumy pełne świetnych utworów, a nie kilku dobrych i wypełniaczy. Bardzo mnie cieszy zwyżkowa forma Hate.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Pisałem już chyba, że lepsze od ost Behehemota? No to się powtórzę. W pojedynku dwóch Adamów, zwycięża ten pierwszy grzesznik.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Nie lubię takich porównań, ale rzeczywiście pyta ciekawsza, więcej oferująca. Myślę, że w perspektywie czasu to będzie jeszcze większa dysproporcja.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.