Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

yog pisze: 4 mies. temu
CzłowiekMłot pisze: 4 mies. temu Taka oto rozpiska nowego albumu zespołu, który nauczył się porządnie grać w 2012 r.x
Wtedy to nauczył się grać thrash metal dla całej rodziny, który by puszczano w Polskim Radio do obiadu.
Dokładnie. Nic się nie odbija kwasem ino przepięknie się trawi przy tej zajebistej muzie. Dobra no...przy The Gathering też da się jako tako coś przegryźć.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!

Tagi:
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 2135
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Meh, dla mnie to oni zatracili ten luz, który cechował ich w latach 80'. Teraz spoko napierdalańsko, nie powiem by ten nowy utwór był zły, ale no właśnie z lekka jak z generatora i kosztem tego heavy metalowgo luzu, który mi w ich wczesnych albumach bardzo odpowiadał. Stąd też niezbyt mnie interesują ich albumy nagrane w XXI wieku.

@Hajasz, zarzuciłeś nazwy, w których moim zdaniem największą robotę i tak robią gitary. Jasne, w takim Napalm Death wściekłe blastowanie robi robotę, ale już przy Iron Maiden to uważam, że gdyby tam był jakiś przeciętny perkusista (jasne, uwielbiam robotę Nicko w takim Where Eagles Dare, nie powiem że nie) to i tak by muzyka znacznie na zajebistości nie straciła, bo tam masz najlepsze melodie gitarowe w heavy metalu + wokalistę o niesamowitych pokładach charyzmy ;)
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 3 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

yog pisze: 4 mies. temu
CzłowiekMłot pisze: 4 mies. temu Taka oto rozpiska nowego albumu zespołu, który nauczył się porządnie grać w 2012 r.x
Wtedy to nauczył się grać thrash metal dla całej rodziny, który by puszczano w Polskim Radio do obiadu.
Prędzej wcześniejsze kawałki by poleciały, niż z obecnego okresu...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Nie wiem, jak z wcześniejszego okresu, ale kawałki z Dark Roots leciały w Polskim Radio w ciągu dnia, zdaje się u Manna.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

U Manna to i z rana Slayer poleciał. I w południe też.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot



Teledysk do kolejnego kawałka z nowej płyty. Dobre te "Shadow People".
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Jakoś nie mam nastroju na Testament. Boję się też, że mi się nie spodoba. Ostatni album średnio mi podszedł. W takim skladzie.... Niewykorzystany potencjał muzyków.
Może gdybym wybierał się na październikowy koncert to bym szybko sprawdzał. Tymczasem muszę zglodnieć.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Klip... ostatnio taki styl widziałem u Pidżamy Ormo.
Numer nie jest zły, ale coś w tych nowszych testamentach jest, że męczy. Tak jakby kawałki za bardzo były rozwleczone, bo muszą zrobić miejsce lub podkład na historyjki wokalne. Nie ściska mi głowy dziki pęd i nie chce się do tego szczególnie wracać z podziwem co też wymyślili tym razem, trochę szkoda. Chociaż miejscami ładnie nadal wywijają (fragment od 2:40).
Może niepotrzebnie po coronerku to odpaliłem i wrażenia sobie zjebałem, bo obiektywnie źle nie jest i są momenty, gdzie chwyta: po drugiej minucie i przy solówce. ale jak był ten numer Night of the Witches na poprzedniej płycie, to totalnie nie zrozumiałem spuszczenia z tonu przy refrenie i jestem nieco cięty.
Wolę jak srasz brzmi, jakby zaraz miał im się czas w studio skończyć i muszą zapierdalać żeby wyrobić się z nagraniem numeru.
No chyba, że jesteś mistrzem klimatu w thrashu i możesz na spokojnie spijać sobie dziewczęcą krew błony dziewiczeeej jak sól pod tequile.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
zalo
Posty: 56
Rejestracja: 3 lata temu

zalo

Nowy album Testament. Jeszcze nie słyszałem ale kumpel słuchał i mówi że bardzo dobry. Lepszy niż trzy ostatnie. Sprawdzę wieczorem.

Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

No jest inny, znacznie mocniejszy, po prostu jest kużwa wpierdol. Tego się nie spodziewałem, młyn na koncertach murowany.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Dobra produkcja, gary nieźle trą, a w wolniejszych fragmentach słychać jak od linii melodyjnej odłącza się bas. Wrócili z agresją, znaleźli czas na balladę. Jak na weteranów gatunku to pokazali, że dalej potrafią nagrać dobry album. Cieszy fakt, że nie poszli po linii chwytliwości i przebojowości. A co pierdoliłem wcześniej to do hasioka.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Ta płyta jest po prostu znakomita. Dokładnie taka, jakiej oczekuję się od zespołów z długim stażem. Różnorodność kompozycji idzie tu w parze z wyraźnym ukłonem w stronę klasyki. Materiał jest świeży, a jednocześnie mocno osadzony w tradycji gatunku. Nie ma mowy o odcinaniu kuponów. Wszystko jest zrobione z wyczuciem, a największą robotę robią tu riffy. Gitary są tu na takim poziomie, że naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić.
Nawet najsłabszy numer na krążku przebija to, co ostatnio nagrywał Dark Angel, nie wspominając już o tym nowym, „pirackim” klipie Kreator.
Peterson i Skolnick po raz kolejny udowadniają, że są gitarzystami najwyższej klasy. W czwartym utworze Alex dostał pełną swobodę twórczą i stworzył coś, co z powodzeniem można uznać za najlepszy pudel-metalowy numer XXI wieku.
Czy to najlepsza thrash metalowa płyta roku? Trudno powiedzieć. Ale jedno jest pewne — słuchanie jej daje autentyczną frajdę, przypominając młodzieńczą radość z odkrywania nowej muzyki.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Nie no aż tak znakomita to nie - chyba sie prompty trochę pomyliły. Jak na Testament to jest w porządku album, trzyma poziom ostatnich dwóch, trzech płyt z może lekką zwyżką formy, ale trudno mówić o znakomitości. Słucham sobie go od trzech dni, ale obawiam się, że album thrashowy roku to chyba na pewno to nie będzie, bo ma silną konkurencję w postaci nadchodzącego Coronierza. Niemniej, jest zaskakująco OK.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Nie no aż tak znakomita to nie
Spoko. Wiadomo rzecz gustu a czasem nawet chwili... Płyta zdecydowanie zyskuje z każdym odsłuchem. Szacun dla nich wielki, że wciąż potrafią grać mocną i coraz mocniejszą muzę. Wielu przestało...
chyba sie prompty trochę pomyliły.
Odpowiedzialbym, ale za to jest ban. :)
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Tu się zgadzamy. Coś te Para Bellum ma, że chce się do tego wrócić i sprawdzić jeszcze raz te gitarowe jazdy na solidnej perkusji. Niektóre fragmenty trochę mi się kojarzą z płytką Human, ale tylko trochę - bo Testamentowe kompozycje wydają się być jednak trochę bardziej chaotyczne, niemniej poziom skomplikowania pewnych partii gitarowych zapamiętałem jako nie z dupy wzięty.
E tam, bany leciały jak ktoś opierał swoją forumową twórczość tylko na wyzwiskach, raz pewnie by nie zaszkodził.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Gdzies tam wyczytałem, że Testament, to taka druga Meta. Być moze swego czasu, bo teraz jednak Testament gra zdecydowanie mocniej i to od dłuższego czasu. Mnie ta ostatnia plyta pasuje. Żadne dzieło, solidny metal śmieciowy.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Zabrałem się za ten materiał w końcu bo ciekawość zwyciężyła a i była okazja wyjątkowo tanio nabyć placuszki. No i muszę przyznać, że to bardzo dobra płyta. Nie ma w tej muzyce nic nowego, ale udało im się nagrać album którego się po prostu dobrze słucha.
To jest taki Testament będący wypadkową wszystkiego co grali wcześniej. Raz mocniej, raz melodyjnej, raz akustycznie, potem z growlem. Tu i tam słychać, jakże by inaczej, wątki a'la stara Metallica ale to po prostu jest dobry Testament taki, jaki lubię.
Chyba trochę uprościli granie względem ostatnich albumów i postawili na melodyjność, nie tyle riffów, bo te były i są na podobnym poziomie, co samych kompozycji. Na dobre wyszła im też zmiana pałkera. Hoglan jest zajebisty technicznie ale coraz mniej do nich pasował, Dovas gra mniej gęsto, nie skupia tak na sobie uwagi.
Moim zdaniem najlepszy album od czasu Dark roots... a może nawet The Gathering .