No więc na Fluerety bas gra jazz i wiadomo, że z tych 3 to jest najlepszy materiał. Kvist jest taki właśnie jaki piszesz @yog i to jest w nim fajne. Z kolei na Tulus bas jest mega prosty ale na bakier z resztą, - gra melodie niezależnie od gitar i nadaje albumowi charakterystycznego brzmienia. @brzask , spróbuj faktycznie jak Ci wejdą po latach. Tylko innych rzeczy Tulusa już nie, bo to chujnia, nie mówiąc już o tym co było po przeistoczeniu w Khold
Poza Gravelandem nic z tego nie mam na półce . Dodatkowo tego splitu nawet nie znam a Ungfella musiałabym odświeżyćbrzask pisze: 4 mies. temu U mnie ze starszych rzeczy będą dziś dwa (spośród najlepszych trzech) Napalmy oraz najlepsze demo Graveland
A z nowszych wyciągnąłem dwójkę Ungfell i split Ruins of Beverast/Almyrkvi
![]()



















































