Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Ryszard pisze: 6 lat temu A pierwszy i trzeci to co, mały gruzek? Grysik?
Nie Rysiu to żwirek.
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4167
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Ryszard pisze: 6 lat temu A pierwszy i trzeci to co, mały gruzek? Grysik?
Również gruz, lecz nieco drobniejszej, wysublimowanej frakcji ;)
Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2899
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard

Hajasz pisze: 6 lat temu
Ryszard pisze: 6 lat temu A pierwszy i trzeci to co, mały gruzek? Grysik?
Nie Rysiu to żwirek.
Pierwszy żwirek a trzeci muchomorek...
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Ryszard pisze: 6 lat temu Pierwszy żwirek a trzeci muchomorek...
W takim razie następny będzie wodnik szuwarek.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ryszard pisze: 6 lat temu A pierwszy i trzeci to co, mały gruzek? Grysik?
Pierwszego i trzeciego da się słuchać i nawet jakąś tam przyjemność z tego czerpać :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Żeby móc się wypowiadać takim tonem to trzeba najpierw odkryć riffy u najlepszych gruzowników z Vassafor czy Impetuous Ritual na czele :P

"jakąś tam przyjemność z tego czerpać", nie no, trzymajcie mnie :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Druga płyta ukaże się 25 kwietnia. Album zatytułowany będzie Slither in Slime i złoży się z siedmiu kawałków. Wydawcą na kompakcie będzie Memento Mori Records.
Obrazek
Tracklist:
1. Dragged Through Existence
2. Skin Forest
3. Spectral Visitation
4. Vampyric Inbreeding
5. Lost in the Cemetery Gardens
6. Gore Coffin
7. Gut Mauled
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Memento Mori upubliczniła utwór numer siedem z nowego krążka:

W powyższym utworze gościnnie wystąpiła rumuńska artystka Irinel Anghel.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Po kilkukrotnym przesłuchaniu Slither In Slime wiem, że Rotheads nadal jest zespołem działającym jakby obok współczesnych trendów, zespołem, który się świetnie rozwinął i dostarczył kolejną porcję bardzo dobrej muzyki. Nie mamy tu powtórki z Sewer Fiends, Rumuni wykonali kilka dużych kroków na przód jeśli chodzi o rozwój muzyczny, dlatego też można się zdziwić, że oba krążki zostały nagrane przez ten sam zespół. Nowa propozycja chłopaków przede wszystkim idzie bardziej w bagienne klimaty, więcej tutaj pełzających riffów, mocniej niż dotychczas inspirowanych Autopsy, cała riffownia i struktury utworów są trochę gęstsze, bardziej rozbudowane, balansujące na pograniczu doom metalu niż będące esencją czystego metalu śmierci, ale przede wszystkim mają zdecydowanie mniej piosenkowy i przebojowy charakter.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Widzę, że druga płyta wyszła, ale pewnie mało wpisów w Polskim Środowisku Kolekcjonerskim było, toteż na forum również dupa cicho. Ja słuchałem jej chyba raz jak wyszła, a potem bardzo długo nic, za to kilka dni temu jakoś mi przed oczami stanęło logo kapeli i uznałem, że to znak od pana bozi i oprócz wygrażania mu piąstkami znad święconki postanowiłem zarzucić na tapet z interneciku.

Ten drugi album to w chuj inne granie od debiutu. Dużo wolniejsze, wręcz death/doomowe, ale w takim bagnistym, zadżumionym sensie. Słychać w tym dużo więcej Autopsy, ale bez tych kuriozalnych skoków między motywami. Tutaj oczywiście mamy progresywny oldskul, ale na gęstym, zwartym tle, zwartej siatce riffowania. Generalnie ta płyta przywodzi mi na myśl Gloomlord od Worm, tylko zagrany tak, jakby Unholy, odziani w koszule z Mental Funeral, na swojej trzeciej bądź czwartej płycie zaczęli grać death metal stojąc po kolana, po pas, po szyję w bajorzastym bagnie, mając cały czas rzeczony album Worm na słuchawkach. Może trochę zawiła interpretacja, ale tak mi się obrazki w głowie ustawiały.

Generalnie bardzo dobre granko i cieszę się, że posłuchałem porządnie. Bo też i debiut sobie odnowiłem i także bardzo dobrze mi się z nim spędzało czas. Tutaj to akurat poza srogim oldskulowaniem przypomniał mi się też taki duński kapel Reverie z jedynym albumem Bliss. Podobny wajb trzymali.
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

To teraz posłuchaj faktycznie porządnie, bo typy nagrały totalnie album pod szwedzki death metal. Głównie czapkują Gorement, ale i kilka melodii podpierdolonych Dismember. A, no kilka gitarowych patatajów, tak bardzo charakterystycznych dla Unleashed też się znajdzie. Brzmienie tylko mało szwedzkie, to mogłeś się nie zorientować. No i wokal, typ brzmi jakby nie miał siły i wyduszał słowa, więc walnęli mu dużo pogłosu, żeby to ukryć.

Inna sprawa, że te pomysły na riffy faktycznie są spoko, znajdzie się trochę (zwłaszcza w otwieraczu, potem też coś jeszcze będzie) też zagrywek przywodzących na myśl bardzo piwniczne granie pierwocin brutal death metal z okolic Nowego Jorku, chociaż nie tak intensywne.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Hmm, no ja jednak nie słyszę tutaj żadnej wesołej potupajki. Właśnie dużo robi to brzmienie i pogłos, które zresztą bardziej przywołują Finlandię, niż Szwecję. Stary Sentenced np. No a przede wszystkim to to, co wymieniłem wyżej. Worm, Autopsy, późne Unholy. Może jeszcze stary Amorphis?

Gorement nie znam, więc się nie odniosę.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Nie dość, że jadą Gorement to jeszcze sporo God Macabre!!! Oni też byli ze Szwecji!!! :shock:
GRINDCORE FOR LIFE
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

No i z brzmieniem pod Nihilist :D

No totalnie Szwecja, tylko ze słabym wokalem :D
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No i słucham sobie znowu i cóż rzec. Tak jak pisałem, ja Gorement nie znam, więc ciężko mi porównać, God Macabre akurat tak, ale szczerze nie pamiętam jak grają, ale do czego zmierzam. Dla mnie elementu biesiadnego (czyli tego, co najbardziej kojarzy się ze szwedzkim death metalem - co oczywiście nie oznacza, że z każdym) nie ma tutaj praktycznie wcale. Nie wydaje mi się też, że gdyby był, to wystarczyłoby przykryć go efektami i nagle byłoby jak ręką odjął.

No i nie wiem ile złej woli trzeba mieć, żeby usłyszeć w tym Unleashed. Chyba, że naprawdę nie śpi się po nocach poszukując elementów ich muzyki w nagraniach podobających się koledze z forum ;)
Panzer Division Nightwish