Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5054
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

A w życiu, każdy jeden kawałek na tym albumie niszczy. Jak pierwszy raz usłyszałem to ska, co wchodzi w Casse, pêches, fractures et traditions, to się za głowę złapałem. Tak totalnie z dupy a jednocześnie tak wpasowane. "My, pierwsza brygada" w trzecim też przechuj ;) A La Condi Hu na koniec, czyli najbardziej przystępny i "normalny" z tą świetną melodią prowadzącą zostawia w osłupieniu, że można utrzymać poziom tak regularnym numerem.

Od początku do końca sztos. Musisz więcej posłuchać, najwyraźniej :)
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6246
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Maciek taki Ą, Ę blek metalowiec a jednak ten album odsiał chłopca od mężczyzn.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 625
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Przecież to jest zajebiste, z gdakaniami kurczaka włącznie! :)

DD, jak nabyłeś płytę?
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5054
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Od bdb kolegi z forum, czyli użytkownika @brzask.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

A skoro temat wypłynął, to tylko dodam, że w październiku (czyli za chwilę) ma być re-opening sklepu online, więc może Famine wrzuci (jak to ma w zwyczaju) jakieś perełki wydawnicze znalezione w upchanych kartonach:

https://lmhfrerie.com/en
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Wymieniliście przed chwilą trzy świetne płyty, zgoda.
*Edyta/ to było na szałcie a nie tu - chodziło o L'Ordure.. Ballady i La Sanie...
Od siebie dodam że, obecnie nie słyszę jakiejś dużej różnicy między nimi a kolejnymi trzema zajebistymi czyli: Peste Noire, La Chaise-Dyable i Le retour des pastoureaux. Można tu wymieniać jakieś hiciory z każdej ... no tylko po co, skoro całościowo to jest taki niepowtarzalny klimat przy którym osobiście czuję się jak pieprzona ryba w wodzie 8-)
I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu KPN to było dla mnie poprostu La Sanie... a reszta mogła sobie tam gdzieś obok być. Ech..

Trochę słabsze materiały? No są - przede wszystkim Folkfuck Folie, Split i te ostatnie EPki (choć to i tak jest poprostu dalej niezłe).
Z FF jest taki problem, że wyszedł po genialny debiucie i poprostu mu nie dorównał. Krótsze, mniej rozwinięte i zróżnicowane numery, mało ozdobników i pomysłów. Album jakby trochę napisany na kolanie / na szybko.. a przecież i na nim mamy sporo bdb momentów, które wystarczyło rozwinąć.

Jeszcze jedno. Nie wiem czy gdzieś jeszcze w bm wpasowały się tak przezajebiście dodatkowe, damskie, czyste wokale. To co zrobiła Audrey to jest poprostu bajka.
Przy okazji- właśnie się zorientowałem i zdziwiłem, że na Le retour.. to już była inna panna,która na MA widnieje jako "Lola".
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 625
Rejestracja: rok temu

Thorgal

@brzask mam podobne odczucia.
Prawie całe dysko bardzo dobry poziom a trochę słabsza 2-ka trafiła się pomiędzy kapitalnymi strzałamii.: do debiutu nie ma podjazdu a Ballady i (zwłaszcza) L'ordure à l'état pur zostawiają ją w tyle. No ale faktycznie kolejne płyty to tak jak piszesz też wysoki poziom .
Wokale żeńskie tak ale to jego darcie paszczy też do mnie przemawia a język francuski nadaje im specyficznego polotu. To dla mnie bardzo mocne punkty tej muzyki

Czemu odsprzedałeś L'ordure à l'état pur Dudusiowi? Nie wieżę, że miałeś 2 sztuki a jeśli tak, muszę spotkać czy nie masz trzeciej?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18324
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Z tego jego sklepu LMH trochę się nie opłaca pojedynczych płyt brać, więc się nie dziwię, że brzask miał dubelka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Thorgal pisze: 7 mies. temu Nie wieżę, że miałeś 2 sztuki
A jednak

Przypomniało mi się, że zacząłem tłumaczyć kiedyś te kilkadziesiąt stron 'Faminowych opowieści' z Antioche i Dieppe..i trzebaby to niedługo dokończyć :P
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 625
Rejestracja: rok temu

Thorgal

K... Ta wiara przez Ż to autokorekta z Z, nie jestem analfabetą.

Tłumaczenie tekstów blackmetalowych kapel to może być traumatyczne. Choć w tym przypadku to nawet jestem ciekaw.
yog pisze: 7 mies. temu Z tego jego sklepu LMH trochę się nie opłaca pojedynczych płyt brać, więc się nie dziwię, że brzask miał dubelka.
Przy cenach tych plyt to w sumie nie jest zły interes
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Thorgal pisze: 7 mies. temu Tłumaczenie tekstów blackmetalowych kapel to może być traumatyczne.
To akurat nie teksty a głównie historia zespołu i cała otoczka z nią związana - przynajmniej z pierwszych kilkunastu stron tak wynika ( a jest ich łącznie 80..)Obrazek
🤘
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5358
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Miło przeczytać, że dla tak nobliwego zespołu pierwsze Velesy i Gravelandy są dobre. Tak, to istotna nobilitacja !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5054
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Ktoś powiedział "drugie najlepsze Peste Noire?" Wjeżdżam!

Obrazek

Również dość sporo nie słuchałem tej płytki, bo i ogólnie miałem trochę przerwy w słuchaniu naszego w 80% enesa i w 20% punka, ale kuchnia jego mać, jak już puściłem to NIC A NIC ten album nie stracił. A wręcz może i zyskał?

Cały album to jest sztos nieprzeciętny, ale jakbym miał wybrać najbardziej ejakulato-w-gacio-genne fragmenty, to, jak od początku, od pierwszego kontaktu z tym albumem miałem, byłyby to początek i koniec. Dokładniej intro wraz z następującym po nim Le Mort Joyeux oraz obydwa utwory na koniec, czyli Dueil angoisseus (Christine de Pisan, 1362-1431) oraz Des médecins malades et des saints séquestrés. Uwielbiam. Wspaniała i porywająca muzyka. I szczerze, to ja jej nie uważam ani za krzywą, ani za śmieszną. Chyba, że ktoś uważa średniowiecznego, brudnego chłopa gwałcącego hrabinę w jej wspaniałym łożu za zabawnego. Nawet, jeśli potem wydłubuje jej palcem oko ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18324
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Nie wiem, jak można nie uważać tego za uroczą koślawiznę, dla mnie to jedynie dodaje płytce zajebistości, ale też nie mam jakichś wyobrażeń o gwałtach jej słuchając, co mnie cieszy. Dla mnie ta płytka ma raczej pozytywny wydźwięk i jest nim taka naiwna - albo i nie - wiara, że śmierć niesie ukojenie i oczekiwanie na nią z otwartymi ramionami, co jest nieco zbliżone do Balladek, tylko tam to taka honorowa śmierć w imieniu ojczyzny, a tutaj przypadkowa w obliczu losowych kryzysów. Jednym ze zdecydowanie najlepszych fragmentów płytki jest Phalènes et pestilence - salvatrice averse z tym tanecznym motywem jak z późniejszego Peste Noire, chociaż jego 20-minutowa wersja z demosa to już w ogóle wywala z kapci.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5054
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Ja raczej uważam Lazanię za poważne zderzenie czegoś brudnego i prymitywnego z czymś wzniosłym i salonowym. Niekoniecznie mam wyobrażenia gwałtów podczas słuchania, ale to, myślę, dość dobrze oddaje powyższe ;)
Pozytywnego wydźwięku to tam się nie doszukuję ni chuj, co oczywiście nie jest dla mnie wadą, bo płyta, jak się, jak widać, zgadzamy, zajebista.

Phalènes et pestilence - Salvatrice averse, czyli cała strona B, oczywiście również zajebisty, jednak Radosny Trup (?) i dwa zamykacze a już zwłaszcza pierdolone Dueil angoisseus z tą końcową recytacją i chórkiem są lepsze :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18324
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Dla mnie to tam za bardzo nie ma nic salonowego, ewentualnie solówki może coś takiego mogą sugerować (są świetne!), jeśli już to bym tę płytę widział tak, że biedny lud awinioński (skąd chyba jest pierwotnie Peste Noire) obserwuje wysokie mury pałacu papieskiego i sobie wyobraża, jak tam mają dobrze i bezpiecznie, ale de facto nawet tam dosięgają zakrwawione i postrzępione szpony czarnej śmierci. Akurat papieski epizod awinioński przypada na XIV wiek, więc wpasowuje się idealnie. Dla mnie ta płytka to raczej takie muzyczne przedstawienie motywu danse macabre, że śmierć jest nieodłącznym elementem życia, nieszczególnie coś vs czemuś, raczej wspólnie - ten koślawy, wrzeszczany black metal i solówki w żabotach rodem z pinkflojd, ta groza i humor obecny choćby w wokalach (chyba Neige) z Retour de flamme tworzą taką groteskową wizję upierdolonego błotem i oczekującego wyzwolenia w śmierci średniowiecza z trochę opętaną religijnością rodem z Imienia róży. Bardziej to widzę jako taki motyw typu Egalité devant la mort a nie, że ktoś komuś krzywdę robi - ona jest robiona wszystkim, a oni się z tego nawet trochę cieszą.

A tak bardziej co do muzyki, to dla mnie jedna z najlepszych płyt z bardziej klasycznym black metalem ostatnich 20 lat (chociaż nie jest jakoś nadzwyczajnie klasyczna, bo nic podobnego chyba wcześniej nie powstało).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5054
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No właśnie całokształt płyty, język wrzasków, język recytacji + brzmienie, wybitnie piwniczno-średniowieczne + jednak pomyślunek kompozycji, rozbudowanie i aranżacje całości to takie połączenie czegoś brudnego z czymś perfekcyjnym i czystym.
yog pisze: 7 mies. temu że biedny lud awinioński (skąd chyba jest pierwotnie Peste Noire) obserwuje wysokie mury pałacu papieskiego i sobie wyobraża
Slottet I det Fjerne. #pdk ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Sklep już ruszył właśnie więc podrzucam linka jakby ktoś by chciał sobie uzupełnić kolekcję, bo jest w czym wybierać:

https://lmhfrerie.com/en/2-accueil
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Obrazek

KPN wraca do koncertowania? ;)
A na oficjalnym YT jakis czas temu była zajawka wywiadu, który ma się ukazać właśnie tam z angielskimi napisami:



Także trochę aktywności jest, zobaczymy co tam dalej.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Wychodzi na cd i lp trzecia i ostatnia część, jak to określa Famine, trylogii Livre - On s'en fout /w tłumaczeniu to chyba Nie obchodzi nas to/
Tym razem (po krótszych i lżejszych Antioche i Dieppe) ma to być pełen album a na nim ''55minut blekmetalu''
Do wyboru trzy warianty, z których najdroższy to ten w formacie A5 digibooka /podobno drukarnia podwoiła ceny hehe/a w nim 58-stronnicowa książeczka :!: . Do wyboru jest jeszcze podwójny winyl oraz kompilacja na 3cd gdzie dodatkowo są też wspomniane dwa mini-albumy :
Obrazek
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu



Dodatkowo można sobie przesłuchać nowego wideło od Famine:

Wejść w CC -> Auto-translate -> English i w miarę da się zrozumieć. ;)
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

^pod koniec filmu jest urywek z nowej płyty, jakaś minuta - jest dobrze :)
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Master Of Puppets
Posty: 133
Rejestracja: 7 lat temu

Andrzej Oktawa

Chętnie bym postawił na półce tę Trylogię. Gdyby ktoś planował zakupy w mhfrerie to chętnie się podepnę. W razie czego PW.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Pojawiło się też i podobne wideo w języku angielskim z wyjaśnieniem sytuacji, w której się obecnie chłop znalazł. Jakiś czas temu został zaatakowany i broniąc się złamał przeciwnikowi szczękę... Proces oczywiście /upolityczniony/ przegrał i zasądzono ponad 70tysięcy euro zadośćuczynienia dla "ofiary". W związku z tym sprzedał chatę zostając obecnie bez grosza.
Na jego stronę oprócz wspomnianych pre-orderów wskoczyły też wszystkie albumy w formacie mp3, które można oficjalnie ściągnąć i trochę mu pomóc.

Za około 2 tygodnie mają być jakieś nowe wideoklipy. Chyba z nowej płyty.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18324
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Biedaczyna znowu skazany za pobicie? Ten to szczęścia nie ma.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Pojawiło się i "oficjalne" wideło, smacznego:

Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 122
Rejestracja: rok temu

mentally murdered

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18324
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Mam dosyć mieszane odczucia, jakieś się to wykalkulowane wydaje, a ten teledysk to już całkiem Dans ma nuit na mega ubogo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
mentally murdered
Master Of Puppets
Posty: 122
Rejestracja: rok temu

mentally murdered

kyu pisze: 5 mies. temu Pojawiło się i "oficjalne" wideło, smacznego:

Beka z AI dubbingu, srogim satanistom zaszytym w lesie zachciało się bawić w nowe technologie.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6246
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Skoro taka beka to po chuj wrzucasz oficjala??? Całą resztę sobie ludki ogarną sami.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5358
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Nie wiem, co gorsze, muzyka, czy teledysk, ale chyba teledysk. No nie zostanę fanem "pestek". Chyba mnie ominie ta przyjemność. Ale doceniam wykraczanie poza schemat.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7827
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

TITELITURY pisze: 5 mies. temu Nie wiem, co gorsze, muzyka, czy teledysk, ale chyba teledysk.
Najgorsze jest to, że są tu tacy, którym to się podoba. A nawet jak się nie podoba to się nie przyznają, bo "co powiedzą e-koledzy". ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5358
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Moja Dorotka gra teraz w GTA, chyba czwórkę. Znalazła klub dla "gejów" , mówię, żeby tam weszła i wszystkich zabiła, ale ona mówi, że w tym klubie jest kobieta. No i co z tego ? - pytam. Nawet jeśli jest tam kobieta, to wciąż to klub dla pedałów, ciągnij serią z kałacha, niech zdychają sodomici. Nie wiem jak się cała afera skończyła, bo oglądam akurat porno z oślicą i dwoma karłami, ale myślę sobie, że ten teledysk jest trochę jak ten klub pedalski w GTA. Fakt, że jest tam odrobina metalu nie sprawia, że w całokształcie nie brzmi to jak końskie bździny.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4792
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

brzask pisze: 5 mies. temu Pojawiło się też i podobne wideo w języku angielskim z wyjaśnieniem sytuacji, w której się obecnie chłop znalazł. Jakiś czas temu został zaatakowany i broniąc się złamał przeciwnikowi szczękę... Proces oczywiście /upolityczniony/ przegrał i zasądzono ponad 70tysięcy euro zadośćuczynienia dla "ofiary". W związku z tym sprzedał chatę zostając obecnie bez grosza.
Na jego stronę oprócz wspomnianych pre-orderów wskoczyły też wszystkie albumy w formacie mp3, które można oficjalnie ściągnąć i trochę mu pomóc.

Za około 2 tygodnie mają być jakieś nowe wideoklipy. Chyba z nowej płyty.
W czym chcesz mu pomagać? Że pobił przypadkową osobę? Bo niby kogoś innego miał pobić? Spierdolił na Ukrainę, potem do Francji i biedaczyna dostał konsekwencje. No i zajebiście. Złamał szczękę itp. A teraz "lewackie" zbiórki? Żebranie o kasę? Kurwa, tacy wszyscy wcześniej hardzi itp.
Więcej detali wrzucił m.in. Słyż na FB.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1417
Rejestracja: 9 lat temu

Nathas

Muszę przyznać, że ten utwór i przede wszystkim wideło to bieda straszna, niestety...
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Widzę wysyp pejsbukowych znaFców tematu KPN nagle wszędzie dookoła huehue hueeeee. Miód na moje uszy - poproszę o więcej :D
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5358
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Szkoda, że nie złamał szczęki czołowemu polskiemu metalowcowi, komentarze byłyby jeszcze lepsze !
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
kataton88
Tormentor
Posty: 970
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ja nie stąd

kataton88

Vexatus pisze: 5 mies. temu Najgorsze jest to, że są tu tacy, którym to się podoba. A nawet jak się nie podoba to się nie przyznają, bo "co powiedzą e-koledzy".
Myślę, że pan Famine mógłby powiedzieć jak jego krajan: Nie podoba się? I bardzo dobrze, że się nie podoba.
W tym momencie też pojawia się mój problem z jego twórczością. Ilekroć próbuję się w nią mocniej wgryźć (a początkowo czyniłem to z bardzo przychylnym nastawieniem, że to kabaretowe gówno), to podoba mi się na tyle, że na mocniejsze wgryzanie się tracę ochotę. Famine jest zafrasowany, jakby niechcący połamał jakiegoś lewaka i mówi do mnie: oj, katatonie, bardzo niedobrze, że ci się podoba. Nic nie zrozumiałeś z przesłania, powinieneś posłuchać uważniej, najlepiej ze złamaną szczęką - może wtedy byś coś zatrybił. I pewnie wtedy twe początkowe nastawienie okazałoby się samospełniającym się proroctwem.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Nie wiem o co tu płaczecie dziewczyny;) Mi nowy numer się ładnie wkręcił, a jego końcówka ma nawet przebłyski zajebistości - od 02:55 jest gites przecież :P
Bez spiny, to będzie płyta dla fanów KPN a nie materiał poszukujący nowych suHaczy (tych zachęca się raczej do odgrzebania/odkrycia diamentów na kilku starszych płytach).
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Najgorzej, że jeszcze nie wiadomo jak z premierą, bo póki co Famine zamknął z powrotem tymczasowo sklep bo się wszystko opóźnia:

"The hoodies and the new album haven’t arrived yet"

Pewnie dopiero po nowym roku.. :(
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Wersje fizyczne Livre III już co do niektórych zaczęły przybywać jeszcze przed Nowym Rokiem. Całość do odsłuchu:

tomder
Master Of Reality
Posty: 247
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

Vexatus pisze: 5 mies. temu
TITELITURY pisze: 5 mies. temu Nie wiem, co gorsze, muzyka, czy teledysk, ale chyba teledysk.
Najgorsze jest to, że są tu tacy, którym to się podoba. A nawet jak się nie podoba to się nie przyznają, bo "co powiedzą e-koledzy". ;)
Mi się nie podoba, nie lubię i zbiera mnie na wymioty.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7827
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

tomder pisze: 3 mies. temu Mi się nie podoba, nie lubię i zbiera mnie na wymioty.
A ja ten projekt po prostu olewam. Jak już coś wypuści w świat to nawet czasem zdarza mi się sprawdzić, choć zwykle jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno, bo najczęściej jest to po prostu słabizna. :)
tomder
Master Of Reality
Posty: 247
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

Vexatus pisze: 3 mies. temu
tomder pisze: 3 mies. temu Mi się nie podoba, nie lubię i zbiera mnie na wymioty.
A ja ten projekt po prostu olewam. Jak już coś wypuści w świat to nawet czasem zdarza mi się sprawdzić, choć zwykle jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno, bo najczęściej jest to po prostu słabizna. :)
Tak dokładnie jest i w moim przypadku. Po prostu nie interesuje mnie jego muzyka.
Nie podoba mi się również to , co kiedyś powiedział o Polakach.
Stare płyty mialem kiedyś osłuchane ale od momentu kiedy zaczął „kozakować” i sporo rzeczy robić na pokaz, nie słucham jego twórczości.
Awatar użytkownika
kataton88
Tormentor
Posty: 970
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ja nie stąd

kataton88

Cholercia, już myślałem, że znowu w temat o Behe wlazłem. :roll:

Po pierwszym przesłuchaniu nówki pomyślałem, że z pewnością się nie polubimy, ale dziś wróciłem i tak jakoś przymila się do mnie ta muzyka i mruży oczkiem. Na razie spoglądam więc nieufnie z ukosa.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3495
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

"A idź mnie z tym dziadostwem", nie lubię języka francuskiego, sam jego zbyt wyrazisty wydźwięk kasuje ten projekt z playlisty.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6246
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Sprawdziłem w końcu te książki co Famine napisał (na razie dwie pierwsze) no i bieda to jest straszna. Pierwsza to jakaś nowelka w zasadzie o niczym. Krótkie quasi kawałki brzdąkane na gitarce jak na zjeździe ZHP. Brzmi to jak tania wersja Rome i po tych 15-16 min drapiąc się po głowie zadajesz sobie pytanie ale kierwa o co chodzi? Czy to jakaś pomyłka? Więc włączyłem drugą cześć a tam tylko dwa tracki ale za to 30 min. Jest tylko odrobinę lepiej bo nadal to brzmi jak cierpienia młodego Wertera. Jako, że jakieś piąte przez dziesiąte pamiętam język francuski, którego uczyłem się w technikum to coś tam mi zaczęło świtać z tych tekstów więc zajrzałem na MA no i wszystko stało się jasne bo okazało się, że są to fragmenty książek kilku autorów a drugi to jakiś wymyślony dialog Famine z Kloszardem. Nie jest to typowe muzykowanie więc pozycja dosyć ciężka do przebrnięcia i kompletnie inna od wcześniejszych dokonań. Została jeszcze część trzecia ale nie mam siły więc zostawiam ją sobie na inny termin chociaż wielkich nadziei nie pokładam, że mi się spodoba.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2545
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Pierwsza i druga część Livre opiera się pewnie w jakichś 70% o partie akustyczne więc to raczej taka odskocznia od mocniejszego grania. Nie porywają te EPki ale lubię sobie czasem włączyć w aucie czy gdzieś tam do piwka w tle. Nic wielkiego ale jest sympatycznie. Numery idealne do małej knajpy czyli tam gdzie niedawno Famine dał kilka setów dla niedużych grupek fanów.
W kilku momentach w części drugiej (w numerze Morbus sancti Viti) mamy zapowiedź tego co będzie rozwinięte (i co ważne - ulepszone) na pełnym albumie czyli na trójce.
Hajasz pisze: 2 mies. temu Została jeszcze część trzecia ale nie mam siły więc zostawiam ją sobie na inny termin
Warto.
Ma w sobie ten materiał to coś do czego chce się wracać. Czuć ducha KPN od początku do końca .. ale uwaga - płyta z gatunku bardziej do ciągłego odkrywania za każdym odsłuchem niż do nucenia łatwo zapamiętywalnych motywów, refrenów czy melodyjek. Mi to akurat pasuje.
Jest podobnie zbudowana do L'Ordure..., bo oparta na trzech długich kompozycjach, ponurym, nafaszerowanym syntezatorami otwieraczu (który przypomina trochę Split) świetnie wprowadzającym w klimat i jednym krótszym kawałku (trzeci La chanson des damnés) nawiązującym najbardziej gdzieś do środkowego okresu twórczości.
Wyróżniłbym szczególnie ostatni Le France bossue z mistrzowskim przyspieszeniem w ostatniej części gdzie blasty zderzają się kontrastując z wybitnie delikatnymi gitarami i klawiszami - świetnie to płynie od tej 10tej minuty. Jeden z kilku moich ulubionych momentów.
Podsumowując - jestem zadowolony, a czy ktoś jeszcze dołączy? On s'en fout!
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Malenki
Posty: 25
Rejestracja: 8 mies. temu

Malenki

TITELITURY pisze: 5 mies. temu Szkoda, że nie złamał szczęki czołowemu polskiemu metalowcowi, komentarze byłyby jeszcze lepsze !
Ja tam zabijam wszytko co się rusza i nie ma dużych cycków
A ta nowa płyta to ta przeciętna.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6246
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

No nie, nie, nie. Tym razem ja odpadam. Poświęciłem pół dnia na nowy album KPN i doszedłem do wniosku, że nie wiem o co chodzi??? Ni to blek, ni to RAC ni to poezja śpiewana tylko finalnie nie wiem do czego zmierza i jaki ma być przekaz. Tekstów po chuju i dotyczą historii z II WŚ tylko gdzieś w czasie znikają emocje a załącza się ziewanko. Niby zamysł podobny jak na L'ordure à l'état pur tyle tylko, że tam się nic nie rozjeżdżało i nawet nie było mowy aby w trakcie utworu iść się wyszczać a tu jednak można sobie nawet kwiatki podlać albo coś na patelni usmażyć i niewielka to będzie strata.
Tak więc na pewno wracać nie będę bo akcji na tej płycie tyle co w filmie o facecie w łódce.
GRINDCORE FOR LIFE