Jechanie po Frontside jest bardzo łatwe. Jak checie być hejterami to trzeba poszukać jakiejś bardziej wartościowej i kultowej kapeli. Np Slayer albo Cannibal Corpse, Katatonia albo Furia.
Żart żartami, ale przejdźmy do konkretów. Frontside zawsze mnie bawił - zaczynali od rap metalu gdy był modny, w 2001 nastąpiła eksplozja metalcore i co się stało? No panowie poszli w te kierunki, potem coraz bardziej melodyjnie tak jak wielcy zza oceanu. Potem jakieś hard rocki były i trochę melodyjnego grania, myślę że to było najbardziej uczciwe oblicze kapeli. Co teraz grają to nie wiem.
Pamiętam jak na starym forum jakiś geniusz twierdził że Frontside to metalcore/deathcore z elemntami grindcore i że nagrali jakiś grindcorowy kawałek. Do dziś mnie to bawi i mam dzięki temu jakiś sentyment do tej kapeli : )
3) a czym tak podpadli ci nędzni grajkowie z Comy? Czym zawinili, że są to tak są zjebani ludzie, co w kontekście muzyków metalowych chętnie sięgających po skrajne ideologie, ekstremizmy zakrawa na jakiś komizm...
Bycie chujem a bycie ekstremistą ideologicznym często idzie w parze, ale bycie chujem do innych ludzi zawsze jest godne potępienia. Duża część ideologicznych prawdziwków nie opuszcza piwnicy i nie wadzi uczciwym członkom społeczeństwa.
Zsamot pisze: 4 dni temu
Byłeś przy tym? Bo rozmawiamy o jakiś faktach, a ja nigdy o tym nie czytałem... ani nie słyszałem.
A byłeś przy tym jak JPII rozgrzeszał pedofilów? Jak nie to nie rozmawiamy o faktach tylko o subiektywnych odczuciach.
Kurtyna.