Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2588
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

Thy Killing Hand

brzask

Obrazek
Bardzo dobre demo dziś odkryłem i w związku z tym czekam na jakiś następny krok ekipy o której na tą chwilę wiadomo jedynie tyle, że jest to duet, że to nasi i że ~Scarlet Ceremonies~ wyszło na kasecie w Under The Sign Of Garazel..

Black metal o zabarwieniu rytualno-misternym z pluciem na hostię na pełnej. Skojarzenie z demem Sodalicji? No jasne, że tak..

Obrazek
Dyskografia:
2023 - Scarlet Ceremonies [demo]
2024 - Ixaxar [demo]
2026 - Infernal Commands

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Th ... 3540530166
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7907
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus



Sprawdziłem demo na YT, bo nie mogłem znaleźć na BC. Całkiem spoko się projekt zapowiada. Będzie słuchane.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2588
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Jest i drugie demo. Ixaxar to kolejna dawka piwnicznych rytuałów. Na razie jedynie na limitowanej kasecie w Garazelu.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7907
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

brzask pisze: 2 lata temu Jest i drugie demo.
Super! Bardzo fajny projekt!
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2588
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

No panowie, czas się w końcu ujawnić i wypuścić coś dłuższego. Lubię te demka ale posłuchałbym już albumu lub przynajmniej EPki!
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Dzięki Twojej uprzejmości i podrzucenia mi tego zespołu do sprawdzenia @brzask za co jeszcze raz dzięki, spędziłem dzisiaj trochę czasu na kilku odsłuchach tych dwóch demówek. Zespół naprawdę zajebisty. Warstwa muzyczna wprawia w bardzo rytualno-transowy nastrój. Dodatkowo stworzenie pewnych warunków w trakcie odsłuchu potęguje odczucia, ale i bez tego jest naprawdę świetnie. Dosyć zróżnicowane gitary bo mamy tutaj różne tempo co powoduje urozmaicenie, a dodatkowo są momenty zapadające w pamięć ze względu na chwytliwe, ale nie tandetne motywy gitarowe. Jest też klawisz użyty z wyczuciem. Osobiście bardzo lubię mroczne plamy klawiszowe wyjące gdzieś w tle niczym posępny chór. Wokal obłąkany z zajebistymi momentami, jakby to nazwać przeciągania co daje takie odczucie zawodzącej zjawy? Może trochę zbyt ilustracyjne z mojej strony, ale takie obrazy mi przed oczyma przemykają kiedy o tym myślę. Perkusja oczywiście świetnie spina to w całość z wyraźnymi trzaskami talerzy i nieco tłustymi bębnami jeżeli mogę to tak nazwać w moim osobistym odczuciu.

Tytuł pierwszego demo jak mniemam odnosi się w pewnym sensie do twórczości Arthur'a Machen'a a konkretnie do "The White People" co ciekawe został skomponowany utwór na pianino przez Johna Irelanda o nazwie "Decorations", którego trzecia część odnosi się do tego właśnie konkretnego dzieła Arthura. Bardzo lubię takie smaczki, oczywiście drugie demo jest też odniesieniem w pewien sposób do twórczości tego człowieka ponieważ nazwa Ixaxar odnosi się do bogatszego o jedno "a" więcej ixaxaar. Jest to: "W okultyzmie ixaxaar opisany jest jako kamień z wyrytymi znakami 60 demonów. To środek do otwarcia piekła, sposób na otrzymanie objawień wiedzy o byciu i niebycie." jednak z tego co rozumiem jest to nazwa zaczerpnięta z twórczości tego samego Pana od "Białych ludzi" a konkretnie tym razem z "The Novel of the Black Seal". Jest też strona internetowa o tej samej nazwie która zajmuje się sprzedażą różnych Grymuarów z tego co na pierwszy rzut oka zrozumiałem.

Dodatkowo w utworze tytułowym w pierwszym demo jest to około 14:00 minuta trwania całego materiału słychać w tle jakieś stukanie dziwne. Jakby w jakąś drewnianą powierzchnię. Zakładam, że nie znalazło się tam przypadkowo. Opcji jest kilka, albo zostało to zarejestrowane po prostu dla klimatu i nie ma to żadnego znaczenia, może jest to wystukiwane alfabetem morsa czy jakimś innym szyfrem jakiejś ukrytej informacji lub ostatnie najmniej prawdopodobne zostało to zarejestrowane przypadkowo w co jednak nie wierzę. Wydaje mi się, że nie ujawnianie się twórców oraz tego typu zagadki, ciekawostki mają potęgować aurę tajemnicy i prowokować pytania w stylu czy to jeszcze tylko muzyka czy już coś więcej dla samych twórców. tak samo w pierwszym demo pojawia się utwór "Drunk with the Wine of Satyrs" a na drugim demo na okładce ewidentnie pojawiają się postacie Faunów/Satyrów. Może miał być to zabieg jak w Burzum gdzie zazwyczaj dwie sąsiednie pod względem daty wydania okładki materiałów miały łączyć się ze sobą detalami dla spostrzegawczych.

Nie mniej jednak muzyka jest świetna i mogę ją polecić każdemu kto gustuje w Blacku którego filarem jest mroczna i gęsta atmosfera.
Co do moich wywodów może to kogoś zaciekawi i weźmie z tego coś dla siebie jako ciekawostkę, i taką mam nadzieję. Może trafiłem, a może po prostu mam schizofrenię i doszukuję się ukrytych powiązań tam gdzie ich nie ma i jestem po prostu pożytecznym idiotom dla zespołu, który dorabia misterium tam gdzie go być nie miało. Jednak chciałbym wierzyć, że są to wszystko zamierzone działania które mają urozmaicać odbiór i są związane z fascynacjami osób stojących za Thy Killing Hand czego sobie i Państwu życzę. Dobranoc
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5433
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

No widzisz Pało Szatana jaka jest moc słowa ? Temat założony rok temu, ci niepiśmienni troglodyci wykrzesali z siebie jedynie "podoba mi się" i "nie podoba mi się", a Waszmość pokusił się o więcej i od razu zachecił mnie do posłuchania. Nie wiem,kto to jest Artur Machem, coś mi się kojarzy z jakimś new weird, ale też się dowiem. Chyba, że chodzi o jakieś okultrololo, to wtedy się nie dowiem. Ale muzyki posłucham.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7907
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

TITELITURY pisze: 6 mies. temu Temat założony rok temu, ci niepiśmienni troglodyci wykrzesali z siebie jedynie "podoba mi się" i "nie podoba mi się"
Kłamiesz! Napisałem, że zepsuł jest super! ;)
TITELITURY pisze: 6 mies. temu kto to jest Artur Machem
https://lubimyczytac.pl/autor/16246/arthur-machen
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

TITELITURY pisze: 6 mies. temu Nie wiem,kto to jest Artur Machem, coś mi się kojarzy z jakimś new weird, ale też się dowiem. Chyba, że chodzi o jakieś okultrololo, to wtedy się nie dowiem. Ale muzyki posłucham.
Z tego co sie orientuje to Artur wierzył, że po za zwykłym otaczającym nas światem kryje się coś pod nim, coś niezbadanego co wymyka się ludzkiemu rozumowaniu itd. wiadomo można w to wierzyć lub nie. Zdaję sobie sprawę, że jeżeli nie przepadasz za tematyką okultystyczną to z automatu możesz nie być przekonany do takich zespołów które obracają się w tej tematyce. Jednak nawet jeżeli to nie dla Ciebie to dla samej muzyki napewno warto spróbować się zapoznać z ich twórczością. Jakby nie było Pan Artur jest tutaj mocno na doczepkę bo przede wszystkim zebraliśmy się tutaj żeby pogadać o muzyce zespołu, a uważam, że jest naprawdę świetna. W każdym razie z punktu widzenia kogoś komu takie granie się podoba.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5433
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Już wiem skąd go znałem. Czytałem jego książķę i była zajebista ! :lol:
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Pamiętasz może tytuł? Wiem, że zaczyna się robić troche nie na temat, ale jestem ciekaw 😉
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7907
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Pale Szatana pisze: 6 mies. temu Wiem, że zaczyna się robić troche nie na temat, ale jestem ciekaw 😉
Kochane brutale piszą nie na temat i idą w offtopy? Nowe, nie znałem. :)
TITELITURY pisze: 6 mies. temu Czytałem jego książķę i była zajebista ! :lol:
Sam H.P. Lovecraft bardzo go cenił i inspirował się jego twórczością.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5433
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Pale Szatana pisze: 6 mies. temu Pamiętasz może tytuł? Wiem, że zaczyna się robić troche nie na temat, ale jestem ciekaw 😉
viewtopic.php?t=53&hilit=Wzg%C3%B3rze+p ... &start=850

Wpis #884 . "Wzgórze przyśnień". Odgrzebałem z pamięci i faktycznie robi robotę. Szczególnie zakończenie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Dziękuję, zbadam 🙂
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5433
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Posłuchałem i mamy tu do czynienia z kolejną wariacją na temat CEiDG, co potwierdzają skojarzenia z Srodality powyżej, bo to też jest wariacja na temat CEiDG. Czyli znowu klonowanie. Wacław nie drgnął, ale przyjemnie się przy tym kimało, jednakowoż raz posłuchałem i mi wystarczy. Nie wątpię jednak, że rzesza nadwiślańskich metalowców będzie waliła drzwiami i oknami na koncerty tej ekipy, a ci, którzy się już nie zmieszczą, przelezą przez kibel. Mogliby nagrać split z Deathlike Mass, czy jak tam nazywa się inna jeszcze wariacja na temat CEiDG.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Mimo to miło mi, że po mojej nazwijmy to z przymrużeniem oka recenzji zdecydowałeś, że warto chociaż sprawdzić. I jeżeli nie jesteś fanem grania w stylu CDG to faktycznie nie dziwota, że nie przypasowało. Dzięki za odzew, może ktoś inny kto tutaj zajrzy znajdzie w tym coś dla siebie 😉
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7907
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Moim zdaniem to bardzo ciekawy projekt (zdecydowanie nie dla każdego, bo trochę odstaje od utartych schematów, ale mnie to akurat pasuje) i czekam na jakiś dłuższy materiał. Choć z drugiej strony póki co EPki sprawdzają się bardzo dobrze i może to już taki urok tego projektu...
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Mimo, że sprawdziłem projekt niedawno z polecenia to też bardzo się wkręciłem i wyczekuje kolejnych ruchów ze strony tego tajemniczego duetu. Swoją drogą mam pewne podejrzenie co do person mogacych stać za tym zespołem jednak z szacunku do wizji i tego czym zespół ma być powstrzymam się od wypowiedzi. Jestem ciekaw czy Wy też macie swoje teorie na ten temat, oczywiście nie namawiam do ich zdradzania
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2588
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Obrazek
W maju w End All Life Productions wychodzi debiut.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana




Jeżeli ktoś nie lubi średnich rytualnych temp i Cultesów to nie ma nawet co sprawdzać.

Dla mnie osobiście zapowiada się zajebiście, ale też poniekąd wiedziałem, że skoro poprzednie dwa materiały wchodzą bez popity to nastepne co wypuszczą będzie też czymś co mi się spodoba i będę chciał upolować. Pytanie tylko na jakie nośniki zdecydują się tym razem. Bo jak wyjdzie tylko na longu to niestety będę musiał obejść się smakiem
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5103
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No i co? No i kaczy chuj. Jakoś tak miałem nosa, że kolejny zajebisty zespół z takich klimatów to już chyba będzie przesada. Duży album Thy Killing Hand niestety, ale wypierdala się podczas rozgrywki i chcąc zrobić wiedźmi i czarowniczy klimat z piwnicy, gdzie rytualnie zarzynamy niemowlaka robi trzy stare baby z pokrywką od wiklinowego kosza na mordzie. Zbyt rozmiękczone, zbyt rozlazłe, zbyt pozbawione uderzenia czystym złem w pysk. Duży album Throat skosił tę płytę jednym machnięciem czarodziejskiej różdżki.
Panzer Division Nightwish
tomder
Master Of Reality
Posty: 295
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

Jest to kocioł opalany na wolno. Płomienie się
tlą zaś z kotła wydobywa się siara black metalu, takiego jakiego chciałbym posłuchać aby zapełnić pustkę wydawniczą po CdG.

Najnowsze dzieło TKH wyróżnia się wolnymi walcowatymi tempami i opętańczym wokalem. Bass bulgocze jak na demkach Necromantii. Jest wolno, transowo i hipnotyzująco. Siłą tego wydawnictwa stanowi klimat oraz niebanalne uzycie prostych środków wyrazu aby słuchacza porwać w wir rytuału, przeniesienia w inny wymiar.
Polecam serdecznie, podobnie zresztą jak wspomniany Throat, który też jest wariacją na temat CdG i greckiej sceny black metalowej, tylko robi to inaczej…
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2588
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Nie ukrywam, że mocno czekałem na tą ich pierwszą płytę pamiętając jak elegancko weszły mi dema - zwłaszcza to pierwsze czyli Scarlet Ceremonies ..
No i co? Chujów sto :D jak to się czasem pyskowało do kolegów hehe. Coś tu ewidentnie nie zagrało. Słuchałem wielokrotnie od premiery no i nie mogę się wkręcić w ten klimat.
DiabelskiDom pisze: 3 tyg. temu Zbyt rozmiękczone, zbyt rozlazłe, zbyt pozbawione uderzenia czystym złem w pysk.
Dokładnie.
Do tego przerost formy nad treścią jeśli chodzi o nazwijmy to teatralność - w wielu momentach tych klawiszy jest po prostu za dużo...
No i to tzw. dreptanie w miejscu, którego próba jest tu uskuteczniana w kilku fragmentach.., no nie.. - jak ktoś chce posłuchać jak to powinno wyglądać to proponuję odpalić np Gothic Sodalicji i Lunarterial Swallowed.
Jest kilka numerów, które jakoś się bronią - szczególnie początek płyty czyli kawałki 1-2 i trochę sam koniec..(środek to jest wręcz nuda), ale niestety - nawet jeśli jakiś ciekawy motyw się pojawia, to zanim się w nim rozsmakujesz, za moment znika.. Tak więc pytam się - po co robić koło dziesięciu 4-5cio minutowych numerów jeśli mowa o okult/rytualnym bleku? Dla mnie w tej konwencji raczej się to nie sprawdza.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1458
Rejestracja: 9 lat temu

Nathas

Normalnie bym się nie odzywał (bo po co kapeli szkodzić;)) tym bardziej, że nie kłaniam się w pas Cultesom, Sodalicjom i Throatom - zdarza sie posłuchać ale nie wielbię i nie jaram się jak (chyba) większość tutaj - ale skoro zostałem wywołany do odpowiedzi, to coś klepnę. Pełniak bohaterów tematu przeleciał kilka razy i dość wynudza, wolne tempa (a ja lubię wolne!) miały zapewne wyczarować jakąś tam atmosferę, któej niestety nie mogę uchwycić i bardziej się wciągnąć w klimat. Myślę, że nie jestem grupą docelową takiego grania ale skoro e-koledzy lubujący się w podobnych w/w nazwach zauważają tu brak magicznych mocy malowania obrazów dźwiękiem i umiejętności przykucia uwagi, to coś jest na rzeczy. A może źle słuchałem, bo powinienem to zrobić na słuchawkach kostnych zagrzebany pod wilgotnymi liśćmi leżąc w norze borsuka, w listopadową noc o pełni księżyca? Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5433
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Też wydaję werdykt: nuda. Jakem pisał wyżej, jest to kolejny klon CEiDG , a mi z tym nie po drodze, tutaj posiadający może nieco sznytu oryginalności w postaci wyeksponowanego bardzo klawisza, co dla mnie akurat jest plusem, ale i tak nie zmienia to faktu, że ogromnie wynudziłem się podczas słuchania. Powiem więcej - oryginałowi jeszcze jakąś tam atmosferę bluźnierczych rytuałów ku czci szmatana udaje się zbudować i ta teatralność ich dlugich kawałków jeszcze jakoś sobie radzi ( oczywiście obiektywnie rzecz biorąc ) , podczas gdy tutaj ta muzyka po prostu sobie jest, a jak się kończy, włączasz Thunderbolt i zapominasz. Dla mnie to taka pościelówa do ciśnięcia w kapę jakiejś myszowatej pizduli, która opowie potem koleżankom, że poznała fajnego chłopaka i ruchali się przy black metalu albo do obierania ziemniaków. Twoja mordercza ręka pozbawia ziemniaka skóry, a w tle mordercza ręka coś tam sobie brzdąka. Nic ponadto.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Za pierwszym podejściem odbiłem się od ściany bo byłem chyba za bardzo naładowany odsłuchami Selbstmord i Ohtar. Ale zrobiłem drugie podejście i jestem na świeżo po odsłuchu. Początek nieźle się zapowiada potem w środku miałem trochę poczucie że nie mogłem się jakoś dostroić do tego co grają. Jest to takie pierwsze wrażenie więc nie przywiązuje się szczególnie, że coś tam nie do końca zażarło. Za to w "Dance, Anteser" od razu podłapałem motyw który spowodował, że głowa mimowolnie chodziła w rytm gitary. Za to kiedy zaczął się "Trip of Divine Passion" znowu poczułem to co przy demo czyli znowu poczułem przyjemny odór unoszący się w eksplorowanej krypcie. No i w zasadzie już do końca z ukontentowaniem słuchałem do końca od którego dzieliły mnie już tylko dwa numery.

Ocena końcowa jest taka, że album mi się podoba choć faktycznie jest coś na rzeczy, że o ile demówki od pierwszego odsluchu mi siadły, tak tutaj potrzebowałem drugiego podejścia żeby docenić pewne rzeczy. Fakt faktem trzeba oddać, że perkusja we wspominanym Throat robi już na stracie poteżniejsze wrażenie. Bo w Infernal Commands w pewnym momencie trwania "Bones Resound" nawet zaczęła mnie drażnić. Ale po za tym jednym momentem nie zarejestrowałem nic co by mnie jakoś szczególnie raziło i dyskredytowało te wydawnictwo. Throat oczywiście też kozak
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3549
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

No właśnie słowo klucz, a właściwie słowa klucze to "co grają", kuźwa no niewiele tu grają, a zdecydowanie bardziej próbują tutaj stworzyć jakiś klimat, który mnie też nie porywa. Podobnie jak szanowny Pan @Nathas pewnie nie jestem docelowym odbiorcą.
"Between Shit and Piss we are Born"
tomder
Master Of Reality
Posty: 295
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

Ja jestem bezczelnym odbiorcą, będę wspierać ten projekt. Czas zamówić, bo to dla mnie świetne grzańsko i z klimatem i z werwą nieosiągalną przez wielu.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6293
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Sprawdziłem ten płyt no i jak tak można pluć na rodzime zespoły??? Najbardziej ciekawy jestem dokąd oni zmierzają ale znam już odpowiedź. Nie wiem!!!
W sumie mógłbym wiele tekstu przepisać z wątku o Throat ale tutaj ewidentnie pomysły zakończyły się po drugim kawałku!!! Kiedy leciał trzeci kawałek a w zasadzie to nawet nie kawałek tylko jakieś tam brzdąkanie i charczenie przez pierdolone trzy i pół minuty to był ten moment kiedy rowerek się zepsuł albo po prostu zaciął. Gdybym robił tabelkę klonów CDG to ich uplasowałbym na 11 miejscu robiąc sobie przestrzeń przed nimi na inne, które powstaną lub nie. Czy da się powiedzieć chociaż coś na przyszłość??? Nie grajcie takiej muzyki bo w tej materii już wszystko zostało nagrane i nie ma sensu kombinować i udawać, że potrafimy wyjść poza ramy gatunku. Muzyka zagubiona wyszła ale nie w sensie odkryta ale taka, która zmierza donikąd.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7907
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Nie grajcie takiej muzyki! Hajasz nie pozwala! :lol:
tomder
Master Of Reality
Posty: 295
Rejestracja: 9 lat temu

tomder

Hajasz pisze: dzień temu Nie grajcie takiej muzyki bo w tej materii już wszystko zostało nagrane i nie ma sensu kombinować i udawać, że potrafimy wyjść poza ramy gatunku.
Mamy Adama na pokładzie?
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Posty: 89
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

To skomplikowany przypadek