Za to na żywo w Poznaniu było zajebiście.
Najpierw mocno przekrojowy set, nawet z debiutu zagrali, a po przerwie ciosy z "Demanufacture".
Do tego fajna sprawa- merch z poprzedniej trasy za śmieszne pieniądze.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.