Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6374
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Jeśli jed­na oso­ba ma uro­jenia, mówi­my o cho­robie psychicznej. Gdy wielu ludzi ma uro­jenia, na­zywa się to re­ligią.
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Evol77
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 2 lata temu

Evol77

dj zakrystian pisze: 5 dni temu Wiedzieli skąd są,
Aryjska krew 100% z polasia.
Awatar użytkownika
Andrzej Oktawa
Master Of Puppets
Posty: 136
Rejestracja: 7 lat temu

Andrzej Oktawa

Evol77 pisze: 2 dni temu
dj zakrystian pisze: 5 dni temu Wiedzieli skąd są,
Aryjska krew 100% z polasia.
Potraktuję ten żart nieco poważniej.
1. Z Honor chyba nikt nie był z Podlasia.
2. Mieszkańcy Podlasia to w 53% haplogrupa R1a, czyli jedna w ważniejszych indoeuropejskich grup, blisko spokrewniona z R1b.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
Evol77
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 2 lata temu

Evol77

Masz rację. Gleiwitz to pewnie nawet haplo R1b, więc ta aryjskość podkreślana w każdym kawałku się broni w chuj :? i przy okazji jest skutecznym bypasem do tego żeby bezpośrednio nie kojarzyć ich z naziolskiościa.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

A ja właśnie słucham "W płomieniach wschodzącej siły" I uważam że kawał naprawdę zajebistej muzyki. Maja w sobie coś co powoduje że serce przyśpiesza i zagrzewa do walki. Honor lata temu za gównoarza pokazał mi kumpel i od tamtej pory ze mna został i skłonił mnie do sprawdzania innych rzeczy ze sceny. Dodatkowo cieszy mnie że połączyli swego czasu siły z częścią sceny BM co dla niektórych było dosyć kontrowersyjne. Do dzisiaj trafiają się komentarze że np. triumf nowej ery w wersji Arkony to profanacja, ale uwielbiam obie wersje. Swego czasu natrafiłem na jakiegoś spowolnionego goscia, który w przebraniu pszczoły i totalnie po za rytmem śpiewał ten kawałek. Uraczyłbym Was tym widowiskiem ale nie mogę natrafić ponownie na ten film. Bardzo lubię w Honorze te różne melodyjne zagrania na gitarze,które swoją drogą też często pojawiają się u Taurusa zwłaszcza w Arbor i w Atheosophi. Dla mnie to kawał dobrej muzyki z przesłaniem. Nawet jeżeli komuś się ono nie podoba to niezaprzeczalnie tam jest i wkurwia jednych i dodaje ducha walki drugim. Napewno ta muzyka jest jakaś. Dla każdego inna, ale wzbudza emocje. Stękania grzecznych metalowców przemilczę. Macie swojego Włochatego albo Kabanosa czy inną podwawelską. My mamy Honor.
Evol77
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 2 lata temu

Evol77

Macie honor tylko na kasetach. Jak już się w metafory bawimy.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

Pale Szatana pisze: dzień temu Napewno ta muzyka jest jakaś.
Zgadza się: chujowa. Muzycznie poziom gorszych chwil Big Cyca, tylko ze Stachurskym na wokalu.
Pale Szatana pisze: dzień temu wkurwia jednych
raczej śmieszy
Pale Szatana pisze: dzień temu dodaje ducha walki drugim
....gdy stają przed trudnym zadaniem, np. samodzielnym zawiązaniem sznurówek na kokardkę.
Pale Szatana pisze: dzień temu Swego czasu natrafiłem na jakiegoś spowolnionego goscia, który w przebraniu pszczoły i totalnie po za rytmem śpiewał ten kawałek.
To by się zgadzało, zgrabny opis typowego entuzjasty tego nurtu.
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1513
Rejestracja: 9 lat temu

Nathas

Pale Szatana pisze: dzień temu Swego czasu natrafiłem na jakiegoś spowolnionego goscia, który w przebraniu pszczoły i totalnie po za rytmem śpiewał ten kawałek.
Wrzucałem tę ciekawostkę kiedyś na shouta, nie chce mi się szukać kanału ale ten filmik chyba spadł z rowerka.

Honor bdb, piętnastopłytowy box 1989-2019 #napółce. Ostatnio na wycieczkę Dania-Szwecja-Trójmiasto wrzuciłem na fona trochę metalowych nowości celem przesłuchania w długiej drodze i nic z tego nie wyszło, bo dyskografia bohaterów tematu będąca zawsze na karcie pamięci na to nie pozwoliła i świetnie się komponowała z wyprawą :)
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

@porwanie w satanistanie niczego innego się po Tobie nie spodziewałem prostaku.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

Zostać nazwanym "prostakiem" przez płaczliwego naziolka to doprawdy honor.

Przy okazji: mam nadzieję, że znicze już nabyte, bo masz jeszcze tylko tydzień na zalezienie tej konkretnej kupy kompostu, w której rozkłada się Zdechły.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Brak elementarnej kultury wylewa się z Ciebie litrami. Nie czuje się szczególnie dotknięty wiedząc jaka gnida siedzi z drugiej strony i klika w klawiaturę. Godnie reprezentujesz siebie i sobie podobnych. I uważaj bo Ci z nerwów do reszty głowa wylinieje
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

Czy ja serio widzę, że naziolska spierdolina szukająca na forum kolegów pisze tu coś o "kulturze"? :lol:
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3230
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

porwanie w satanistanie pisze: dzień temu Czy ja serio widzę, że naziolska spierdolina szukająca na forum kolegów pisze tu coś o "kulturze"? :lol:
Ej, ale jak sluchasz Ohtar i Dark Fury, albo ukrainskich rezunów, to sa już fajni naziole? Nie kumam tej schizofrenii.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

porwanie w satanistanie pisze: dzień temu Czy ja serio widzę, że naziolska spierdolina szukająca na forum kolegów pisze tu coś o "kulturze"? :lol:
Śmiem wątpić czy Ty masz jakichkolwiek kolegów bo widząc jaki poziom reprezentujesz to obcowanie z Tobą grozi upadkiem dobrostanu psychicznego. Ograniczasz się do wyzwisk, a niewiele w tym treści. Nie zamierzam tracić na Ciebie więcej czasu. Jesteś zwykłym histerycznym gościem który najpewniej ma jakiś uraz. Może gdzieś oberwałeś w zęby czy coś. Nie wnikam. Poczekam aż ktoś napisze coś o muzyce i będzie można normalnie podyskutować
Evol77
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 2 lata temu

Evol77

Ja bardzo często mam tak że użytkownicy mi się zlewają w jedno. Np. dla mnie porwanie w satanistanie, palę szatana, szajtan itd to ten sam użtkownik, a tu masz babo placek.

Ale chodzi o honor więc kumam nerwówkę.

A żeby nie było offtopu - katował mnie tym skinhead z którym byłem na obozie żeglarskim w 94/95. Już wtedy jebało to nadmuchanym, nadętym crindżem, chociaż niektóre melodyjki im wychodziły, nie powiem.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

dj zakrystian pisze: dzień temu Ej, ale jak sluchasz Ohtar i Dark Fury, albo ukrainskich rezunów, to sa już fajni naziole? Nie kumam tej schizofrenii.
Objaśniam zatem życzliwie: Ohtar czy Dark Fury to black metal, i to dobry black metal, a black metal to muzyka przede wszystkim eskapistyczna, w której ideologia, wbrew pozorom, zazwyczaj nie ma dla odbiorcy większego znaczenia i nie da się jej traktować poważnie - w 90% przypadków symbolika i wkładka testowa robią przede wszystkim tzw. klimat, obojętnie czy ma być on satanistyczny, okultystyczny, bojowy czy jakiś pogańsko-rodzimowierczy. W black metalu relacja słuchacza i twórcy nie musi być i zazwyczaj nie jest oparta o jakieś wspólne wartości, twórca może więc na przykład, wzorem Szrona, życzyć słuchaczowi, ażeby ów zdechł w cierpieniach i nie ma w tym nic osobliwego, taka konwencja. W black metalu nie chodzi o znajdowanie sobie po drugiej stronie kolegów.

Punk, hc czy RAC natomiast to muzyka plemienna, gdzie standardowo działa to tak, że artysta mówi dokładnie to, co ma na myśli, a słuchacz jest pod sceną czy kupuje płyty m.in. dlatego, że się z nim zgadza. Czasem ta treść jest ujęta na tyle ciekawie, że posłucha i może nawet doceni tekst także ktoś, komu z przekazem nie po drodze, ale regułą jest jednak pierwsza opcja.

Na tym polega różnica.

Honor jest przykładem zespołu, w którym chujowe jest wszystko: ideologia może znaleźć poklask tylko wśród debili podobnych członkom tego ansamblu, teksty są napisane w chuj nieudolnie, główny środek artystyczny to toporne częstochowskie rymy, grafomania się z tego wylewa, muzyka jest żałosna i pretekstowa, a ten pizdowaty wokal Zdechłego to już w ogóle parodia. Status tego gówna od dawna jest dla mnie zagadką. Wiele razy już pisałem, że jak słyszałem kilka zespołów przyznających się do inspiracji Honorem, to one przecież - te Gammadiony, Tormentie i Hammery of Hate - wszystkie są dużo lepsze niż Honor.
Pale Szatana pisze: dzień temu Ograniczasz się do wyzwisk
Na szczęście w przeciwieństwie do ciebie inni potrafią czytać i mogą szybko samodzielnie zweryfikować, kto w tym temacie zaczął używać wobec innych użytkowników inwektyw.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Mimo, że w dalszym ciągu próbujesz mnie obrażać to jestem gotowy docenic że wykrzesałeś z siebie coś więcej. Jestem ukontentowany. @Evol77 doceniam za błyskotliwą złośliwość no i w sumie komentarz późniejszy też był o muzyce. Nie podoba Ci się uważasz za cringe itd. No i ekstra. Pogadali my. Ja mam swoje zdanie Wy swoje. Okoliczności sprawiły że pewnie miłością do siebie nie pałamy, ale każdy powiedział co chciał. Miłego weekendu Panowie
Awatar użytkownika
kataton88
Tormentor
Posty: 1073
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ja nie stąd

kataton88

porwanie w satanistanie pisze: dzień temu to one przecież - te Gammadiony, Tormentie i Hammery of Hate - wszystkie są dużo lepsze niż Honor.
Bo ja wiem?
HoH = najlepszy "metalowy" Honor. O ironio, wyjebali ich z MA, a Honor i inni epigoni są. Współczynnik riffów na korzyść Honoru ani chybi.
Gammadion męczy bułę strasznie. Może to kwestia słabego wokalu, bo najbardziej lubię "Enemy...", gdzie ten serbski Kermit ma JAKIŚ wokal. Zabawny, ale jakiś. Poza tym ciążyli w kierunku takiego ichtrojowego Honoru, co wychodziło im dużo słabiej niż Honorowi jako takiemu. Nie wiem, co tam ostatnio wysmażyli, bo odpuściłem.
Tormentia słabizna straszna.
Evol77
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 2 lata temu

Evol77

Pale Szatana pisze: dzień temu @Evol77 doceniam za błyskotliwą złośliwość
spoczunio, to jeszcze dołożę - zmień ksywkę na "palę jana" bo użytkownik ma rację że to ty pierwszy zapukałeś do drzwi z napisem - można wyzywać.

No i ekolega porwanie w szatanistanie ma racje z tekstami zespołu muzycznego Honor. Jak odpaliłemyt żeby przypomnieć sobie halsy, ożaglowanie i węzły, te ich natchnione patriotyzmem wywłoczyny, że kiedyś tu nic nie było ale teraz jest bo jest krew aryjska to ja was nie pierdole... :twisted:
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

kataton88 pisze: dzień temu Bo ja wiem?
HoH = najlepszy "metalowy" Honor. O ironio, wyjebali ich z MA, a Honor i inni epigoni są. Współczynnik riffów na korzyść Honoru ani chybi.
Gammadion męczy bułę strasznie. Może to kwestia słabego wokalu, bo najbardziej lubię "Enemy...", gdzie ten serbski Kermit ma JAKIŚ wokal. Zabawny, ale jakiś. Poza tym ciążyli w kierunku takiego ichtrojowego Honoru, co wychodziło im dużo słabiej niż Honorowi jako takiemu. Nie wiem, co tam ostatnio wysmażyli, bo odpuściłem.
Tormentia słabizna straszna.

Nie pamiętam zbyt dobrze tych bandów i z pewnością nie będę sobie z nich robił repetytorium, pamiętam tylko co myślałem słuchając splitu, na którym były wszystkie trzy i albumów, które też wtedy wyszły.

No sorry, ale takiego kloca jak to



(a to nie żaden złośliwy wybór, tylko dosłownie pierwszy track zapodany przez YT po wpisaniu "Honor")

to chyba nikt z nich nie popełnił. Nie mogę po prostu uwierzyć, że ktoś z Was tego aryjskiego oblicza Ich Troje słucha i traktuje jakkolwiek poważnie :lol:
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

Wiesz to samo można powiedzieć o różnych Raw blackach po których nie zamierzam jechać bo lubię i rozumiem co się tam podoba, ale znalazłoby się bardzo dużo do zarzucenia tym zespołom. A to co pisałeś o tym że we wkladkach to tylko zgrywa dla klimatu to uważam że Ohtar ani Dark Fury to nie jest zgrywa dla zgrywy. Ci którzy podkładali ogień pod obory z krzyżem też raczej nie żartowali. A Wy widzę w komitywie czujecie się silni i teraz będziecie sobie urządzać sabat czarownic nademna bo odpisałem kolesiów nie zbyt miło na jego wulgarny komentarz dotyczący zespołu. Uważam że konflikty warto rozwiązywać w sposób cywilizowany, ale teraz to serio żałuję że Wy jesteście tam, a ja tutaj bo chętnie bym Wam przypierdolił za bycie poprostu zwykłymi chujkami.
Awatar użytkownika
kataton88
Tormentor
Posty: 1073
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ja nie stąd

kataton88

to chyba nikt z nich nie popełnił.
to "Przerwanej więzi" Gammadionu nie słyszałeś.

Pale Szatana pisze: dzień temu ale teraz to serio żałuję że Wy jesteście tam, a ja tutaj bo chętnie bym Wam przypierdolił za bycie poprostu zwykłymi chujkami.
ale komu konkretnie chcesz wpuszczać wpierdol?
prowadzisz mało wartościową, personalną polemikę z jednym gościem, a teraz nagle "Wy"? Tutaj akurat większość szanuje Honorka, więc daj se, chłopie, spokój.
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

@kataton88 To chyba oczywiste że piszę do@porwanie w satanistanie i do@Evol77 głównie z nimi teraz dyskutuje. Ja nawet bym nic nie mówił więcej bo przecież mają prawo do własnego zdania, ale sposób w jaki rozmawiają jest bezczelny. Okej nazwałem go prostakiem bo uważam że zachował się w taki sposób w tamtym momencie. I nawet byłbym gotowy uderzyć się w pierś, ale nie jestem jakimś frajerem, że będą po mnie jechać jak po łysej kobyle, a ja się będę kretynsko uśmiechał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18505
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Przecież sam zacząłeś od gankowania typa, bo jest rzekomym lewakiem, a ty z "kolegami" macie jedyne słuszne poglądy. A inni kolegów mieć nie mogą, bo nie mają xD
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Evol77
Master Of Reality
Posty: 204
Rejestracja: 2 lata temu

Evol77

Props Pale Szatana, tak sie gasi pety.

W tym mnie.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

Pale Szatana pisze: dzień temu A to co pisałeś o tym że we wkladkach to tylko zgrywa dla klimatu to uważam że Ohtar ani Dark Fury to nie jest zgrywa dla zgrywy.
Nie mówisz w tym momencie o tym, co ja napisałem, tylko o tym, co Ty zrozumiałeś. A to niestety dwie różne rzeczy. Ohtar czy DF w oczywisty sposób robią swoje na serio, ale ja pisałem o perspektywie odbiorcy (o ile ten nie jest imbecylem lub dzieckiem) i o różnicy w relacjach między słuchaczem i twórcą w black metalu, względem takiej relacji w punku czy RAC.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3230
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

Takiego fikołka, to nawet Biedroń z Żukowską by nie wymyślił. Tak więc Honor naziolował na serio i tak słuchacz ma to traktować, a DF i Ohtar też na serio, ale to eskapizm. No jebłem jak to przeczytałem. Weż se obczaj jakiś interwiu z Raborymem. Szczery to pr,zy nim tolerancyjny koleś, zresztą pod koniec życia zaprzestał naziolowania na rzecz pogaństwa. Honor ma też z punkiem niewiele wspolnego. Początki, to po prostu rock, póżniej toporny heavy metal umiejący w melodie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18505
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Czego tu nie rozumieć, black metal trudno w znacznej większości traktować na serio mając więcej niż 20 lat, a już żeby się utożsamiać z poglądami muzyków, to trzeba mieć spore problemy. Honor to jednak jest chyba muza bardziej kierowana do ludzi, którzy będą podzielać przynajmniej część poglądów, a nie odpalana "dla klimatu". Mnie akurat poglądy Honor średnio jarają i odpalam w ramach rozrywki na podobnej zasadzie, co dajmy na to Hemp Gru. Jak widzę pijackie hajlowanie do Honoru, to czuję raczej zażenowanie zbliżone temu, jakby się delikwent obrzygał, ale granko ze Stali zemsty przyjemne. Swego czasu też mi leżał w zbliżonych klimatach debiut Horytnicy, chociaż to też raczej mocno naiwne przygrywanko.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

yog pisze: 23 godz. temu Przecież sam zacząłeś od gankowania typa, bo jest rzekomym lewakiem, a ty z "kolegami" macie jedyne słuszne poglądy. A inni kolegów mieć nie mogą, bo nie mają xD
Ja rozumiem że od pisania artykułów do antyradia można po czasie dostać okrojonej optyki na świat. Ale nie napisałem nigdzie że mam jedyne słuszne poglądy. Uważam, że są one dobre z punktu rzeczy które są dla mnie ważne. Jak dla Ciebie jest ważne co innego to pewnie inne wartości wyznajesz i kibicujesz innym metodom do realizacji tej swojej wizji. Patrzycie na mnie i Wy już wiecie z góry co ja wyznaje, z czym się zgadzam a z czym nie. Ja rozumiem że w kilku postach gdzieś uzewnetrznilem się z częścią swoich poglądów i gdybyście się do nich odnosili to byłoby zrozumiałe. Ale tutaj padło na mój temat tylko tyle że kolega nazwał mnie nazistowską spierdoliną. Potem wypisuje o nieżyjącym człowieku absolutnie obrzydliwe rzeczy, po czym znalazło się grono podobnych mu dewiantow którzy przyklaskują na takie rzeczy. Przypierdalacie sie do mnie ze zwyzywałem go od prostaków, ale o wiele bardziej obraźliwe rzeczy wypisuje tutaj wiele innych osób i z tym nie masz problemu bo przyklaskują Twojej wizji świata. Już Ci raz napisałem na co nie raczyłeś odpowiedzieć więc napiszę jeszcze raz. RUCHAĆ TO MY, ALE NIE NAS. Taka jest Twoja dewiza. Troche naczytałem sie tego forum zanim się tutaj zarejestrowałem i widzialem już wiele karkołomnych fikołków żeby co poniektorym wyszło "ich" na wierzch. I szczerze to mam już na to wyjebane po całości i kładę na to roladę jak zwykł mawiać pewien użytkownik będący tutaj osobowoscia wiodącą prym we wszelkich rodzajach zadym. Niech sobie będę dla Was spierdolonym naziolem jak to zostało zgrabnie ujęte. Bez odbioru, możecie sobie kurwa wyzywać dowoli jak Wam ma z tego tytułu ulżyć
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18505
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Akurat regularnie podkreślasz swoje poglądy, że dobrze że jest miejsce w necie gdzie można cośtam napisać etc, a jeżeli wyzywasz od lewaków, to chyba powinieneś być przygotowany na bycie nazwanym naziolem, tak mi się wydaje przynajmniej. Dla mnie obie opcje są średnio zachwycające, ale łatwo zaobserwować chęć do definiowania poglądów osób na podstawie pojedynczego zdania i z tym, uważam, warto walczyć, także w sobie.

A do antyradia to pisałem 3 miechy i odszedłem, jak uznałem, że takie korpo co mają słupki rosnąć, to nie dla mnie, więc nie wiem, czy ma jakiekolwiek znaczenie w tym, co piszę, raczej mocno wątpię, mój styl pisania raczej tam nie pasował od początku.
Potem Potem wypisuje o nieżyjącym człowieku absolutnie obrzydliwe rzeczy, po czym znalazło się grono podobnych mu dewiantow którzy przyklaskują na takie rzeczy.
Ta opinia to uważam, że na forum blackmetalowym, gdzie muzycy kultowych hord groby rozkopują, to trochę mocno zabawna. Szczególnie, jeśli tym kimś, z kogo się śmieją był Szczery, o którym memy krążą od wieków.
RUCHAĆ TO MY, ALE NIE NAS.
Dla mnie nie ma "nas", taka jest między nami różnica, ja tu nie szukam kolegów o tych samych poglądach.

Niestety za bardzo się chyba emocjonujesz jak na to forum, kiedy napotykasz przeciwności, bo tu się nigdy nikt nie zgadza :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3230
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

yog pisze: 21 godz. temu Czego tu nie rozumieć, black metal trudno w znacznej większości traktować na serio mając więcej niż 20 lat, a już żeby się utożsamiać z poglądami muzyków, to trzeba mieć spore problemy. Honor to jednak jest chyba muza bardziej kierowana do ludzi, którzy będą podzielać przynajmniej część poglądów, a nie odpalana "dla klimatu". Mnie akurat poglądy Honor średnio jarają i odpalam w ramach rozrywki na podobnej zasadzie, co dajmy na to Hemp Gru. Jak widzę pijackie hajlowanie do Honoru, to czuję raczej zażenowanie zbliżone temu, jakby się delikwent obrzygał, ale granko ze Stali zemsty przyjemne. Swego czasu też mi leżał w zbliżonych klimatach debiut Horytnicy, chociaż to też raczej mocno naiwne przygrywanko.
Ale jaki wpływ miał Szczerski na zapijaczonych fanów hajlujacych pod sceną? Taki sam jak Tom Araya na pijanych debili krzyczacych Slejer kurwa!
Skoro teksty w blek metalu są nieistotne, to też okresliłeś to muzyką dla kretynów, do tupania nóżką.
Podejrzewam, a wręcz mam pewność, że Honor nieco gardził tą czescia publiki, ktora wspomniałeś.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18505
Rejestracja: 10 lat temu

yog

W metalu ogólnie w 99,99% przypadków teksty są moim zdaniem nieistotne, bo komu by się chciało je czytać, a często jest też tak, że te co się słyszy są lepsze od tego, co potem sprawdzisz i tam jest faktycznie :) Natomiast Honor bez tekstów praktycznie nie istnieje.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1854
Rejestracja: 9 lat temu

porwanie w satanistanie

dj zakrystian pisze: 21 godz. temu Tak więc Honor naziolował na serio i tak słuchacz ma to traktować, a DF i Ohtar też na serio, ale to eskapizm.
No tak, dokładnie. Takie są naukowe prawidła różnicowania gatunków. Black metal jest formą sztuki, muzyka Honoru ma natomiast charakter czysto użytkowy, tzn. jest wyłącznie nośnikiem ideologii.
dj zakrystian pisze: 21 godz. temu se obczaj jakiś interwiu z Raborymem.
Czytałem i mam przynajmniej jednego ziniacza, w którym jest wywiadowany. Całkiem inteligentny typ z pewnym kręgosłupem, ciekawy jako artysta.

Szczerski był natomiast debilem, grafomanem i żenująco chujowym wokalistą.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6374
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

porwanie w satanistanie pisze: dzień temu
dj zakrystian pisze: dzień temu Ej, ale jak sluchasz Ohtar i Dark Fury, albo ukrainskich rezunów, to sa już fajni naziole? Nie kumam tej schizofrenii.
Objaśniam zatem życzliwie: Ohtar czy Dark Fury to black metal, i to dobry black metal, a black metal to muzyka przede wszystkim eskapistyczna, w której ideologia, wbrew pozorom, zazwyczaj nie ma dla odbiorcy większego znaczenia i nie da się jej traktować poważnie

Punk, hc czy RAC natomiast to muzyka plemienna, gdzie standardowo działa to tak, że artysta mówi dokładnie to, co ma na myśli

Na tym polega różnica.
Kolego Porwany nie bardzo rozumiem to i już wyjaśniam. Zarówno Ohtar jak i DF powiewają mi. Dla mnie to blek metal, który jest chujowy ale jak się komuś podoba to gites. Uderzamy w szklany.
Ciężko traktować poważnie każdego artystę, który zdobi swoje płyty zdjęciami z obozów koncentracyjnych itp.
Czy to nie ma znaczenia??? No akurat dla mnie ma bo nie jestem fanem okładek pokazujących prawdziwe zdjęcia trupów itp. Uważam to za niskich lotów pomysł, którego jednak głównym zamysłem jest jakaś próba wywołania szoku lub czegoś podobnego.
Podobnie mam z okładkami zespołów pornogrind itp, gdzie po najniższej linii oporu wstawiają na okładkę jakieś akty ruchanka w różnych kombinacjach.
Teraz teksty, które jak piszesz są znacznie wyższych lotów niż te od Honor. To kilka przykładów.

Porządek! Za honor, za krew
Ręce niczym szpony trzymają broń
Za koronowanego orła, za dumę i miecz
Samotność pomoże mi przetrwać
Poświęcę życie, za którym nikt nie będzie płakał
Idąc, depczę krzyż
Fałszywych obrazów, hipokryzji
Porządek! Za wiarę i lojalność
Rozdarte rany nigdy się nie zagoją
Zdrajcy zostaną powieszeni na wzgórzu szubienic
Sępy dostaną szczątki ich zwłok
W obliczu czterech twarzy nie oszukasz prawdy
Tysiące kłamstw dręczą mój kraj... Zdrada!
Bezwzględna masa zostanie powieszona na swoim miejscu
A ja będę jednym z sępów
I zhańbię ostatni rytuał!


Jestem dumny ze swojego dziedzictwa
Biała skóra i wysoka kultura
Jestem dumny ze swojej czystej krwi
Siła ducha, której krzyż nie złamał
Wznoszę więc wysoko moją białą pięść
Spada ona jak młot
Na moich wrogów
Za honor, za krew, za białą rasę
Przeciw szumowinom gotowym nas zniszczyć
Wspólna idea jednoczy serca
Stańmy ramię w ramię do największej z bitew
Siła ramion i moc ducha
Wygrajmy każdą walkę!


O takie dwa pierwsze z brzegu jeden od Othar a drugi od DF.
Równie dobrze mógłby to zaśpiewać Mariusz.

Ja osobiście właśnie wolę kiedy artysta przekazuje swoje poglądy no bo jakby to wyglądało kiedy idziesz na koncert jakiegoś zespołu, w którym wszyscy są wege i te klimaty. Śpiewają o żarciu wodorostów i świerszczyków a chwilę później widzisz ich jak opierdalają tłuste steki. No zwykła chała to jest wizerunkowa. Byłem kilka razy na koncercie Honor czy Konkwisty i dokładnie wiem na co szedłem i czego mogę się spodziewać. Nie wyszedłem zawiedziony.

Ironią jest to, że tzw. NSBM został wymyślony w naszym kraju i chyba nigdzie indziej w żadnym kraju, który doświadczył tego na własnej skórze nie ma takiej sceny.

Byłem dwa razy na Asgardsrei w Kijowie i tak tego typu festy nigdy nie odbędą się w nazwijmy to cywilizowanej Europie ale na ukrainie nie było żadnego problemu a to co się tam działo to w porównaniu do tego koncerty Honor to zwykłe jasełka.

Ja jednak uważam, że nie bez znaczenia są słowa, które wypowiadają "wszyscy" artyści ponieważ ich fani różnie to odbierają.
I tak jak wiele razy pisałem dla mnie Euro czy jakiś Ruch są właśnie przykładem zwykłego pozerstwa. Pierwszy funkcjonował kosztem najlepszych kolegów i dymał ich na kasę a drugi okazał się zwykłym konfidentem. Mayhem mimo to lubię i szanuję a na Thorns sram rzadzizną.

Podsumowując całość jakoś nie bardzo wierzę, że "sztuka" Othar czy DF leży na przeciwnym biegunie niż Honor.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pale Szatana
Master Of Puppets
Posty: 109
Rejestracja: rok temu

Pale Szatana

@Hajasz myślę, że co po niektórym zniszczyłeś teraz dzieciństwo bo w kwestii tekstów mówią, a komu to potrzebne
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5517
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Leję cieplym moczem na resentymenty wąsatych kaszkieciarzy z UW, ale powiem Wam jedno: gdyby Honor nosił nazwę w stylu Strachy Robią Lachy, a Szczery śpiewal o piciu jabola i robieniu pod siebie, dziś jego zespół byłby kultowym w historii polskiego punka. Bo można mieć sobie liberalne poglądy, nikt w końcu nie jest doskonaly, ale muzycznie ten zespół się po prostu broni i nagrał parę takich szlagierów, które same wchodzą do głowy. Kiedyś była taka zabawna sytuacja z jakimś warszawskim zespolikiem gówniarzy, którzy na koniec setu zagrali dla beki "Narodowy Socjalizm" i widziałem na filmiku, co wówczas działo się pod sceną. Nie dosć, że publika zaczęła szaleć, to jeszcze śpiewać. Smiem wątpić, żeby był to zjazd nazioli. Ludzie tego po prostu słuchają, ponieważ wpada w ucho. Sam mam podobne doświadczenia z domówek z metaluchami. Często było tak, że kiedy już wjechało trochę wódeczki, zaczynało się śpiewanie Honoru. Trochę dla beki, jak pisał YogoMajo, trochę dla muzyki, bo towarzystwo nie składało się z nazioli. Zawsze się śmieję, że to jest zespół odpowiadający disco polo na innych imprezach, gdzie może być zlot fanów jazzu i bluesa, ale po paru głębszych kończy się na disco polo i techno. W metalowym światku kończy się na Honor. Jeśli o mnie natomiast chodzi, to zarówno osobiście, jak i nieosobiście nie jestem nazistą, chociaż oczywiście teksty w większosci mi nie przeszkadzają, wyłączając te tak kuriozalne, jak piosenka o Rudolfie Hesie, a kapeli słucham dla muzyki, która mi się po prostu podoba. Przy takich wałkach, jak np. Na szubienice dostaję gęsiej skórki. Dlatego trudno mi jedt zgodzić się z twierdzeniem, że Szczery grał chujowo. Raczej to opinia, niż fakt, tym bardziej, że często zachwycamy się tu kapelami technicznie jeszcze gorszymi od bohatera tematu, że wspomnę takie gówno, jak Black Witchery lub Blasphemy. Do muzyki użytkowej jakoś intuicyjnie natomiast bardziej pasują mi dżingle z reklam, ale jeśli robić takie rozróżnienie, to granica między Honor, a DF, czy Selbstmord wydaje mi się dość płynna, a przez tego, kto się na nie powołuje, przemawia raczej niechęć wyniesiona z czasów bycia abarchistą, niż stan faktyczny. ;)
Ostatnio edytowany przez TITELITURY 17 godz. temu, edytowany łącznie 1 raz.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6374
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Rudolf Hess jest pięknym kawałkiem i zawsze sobie go włączam kiedy czytam, że jakiś aktor co przeważnie grał zakapiorów w filmach klasy B odszedł niczym ten ostatni płomień.
Na koncertach metalowych jest tak, że metal masz na scenie a potem w obozie to wiadomo, że lecą różne śmieszki i wtedy dopiero jest klawo jak cholera. Choćby na ostatniej Byczynie kiedy na pełnej piździe leciał Honor i nagle w obozowisku pojawiło się kilka nowych twarzy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5517
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

No, np. Żeśmy se z brzaskoskim i Dudusiem pospiewali, straszni naziole.

Kawał usłyszałem:

CO ŁĄCZY POLSKIEGO BUDOWLAŃCA I AMERYKAŃSKIEGO POLICJANTA ? OBAJ LUBIĄ W PRACY STRZELIĆ MAŁPKĘ.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18505
Rejestracja: 10 lat temu

yog

Te powyższe teksty to nie ważne czy dobre czy słabe, ale one nie posiadają wspomnianej grafomanii Mariusza i tego zawracania w tył, albo obserwowania uśmiechu sojusznika, który właśnie strzela ci w tył głowy, że się zastanawiasz co też autor miał na myśli, a autor pewnie nie miał za wiele na myśli, tylko chciał, by zabrzmiało lirycznie. I brzmi. Moim zdaniem ta mariuszkowa grafomania, to akurat najmocniejszy punkt tej kapeli i ma swój niemały czar, bo słychać w tym, nomen omen, szczerość. Muzycznie to takie proste, ale bardzo łatwo wpadające w ucho granie, które dopiero w połączeniu z tekstami tworzy jedyne w swoim rodzaju kuriozum.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5517
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Ten pleonazm o zawracaniu w tył zrobił furorę, ale też zły pijar. Nie jest tak, że Szczery pisał tylko chujowe teksty. Ulice grudnia, czy Znak Orła nie są złe, a to przy lekkich modyfikacjach mógłby podśpiewywać lewaczek na przemarszu uderzającym w kapitalizm:
Zdrada! Złotem pisana, brudne pieniądze idą z rąk do rąk
Władza dawno sprzedana, poniża naród okradając go
Banki pełne masonów, bandytów sterujących rynkiem cen
Zdrada w złoconych słowach, ciche podwyżki by głodować lżej

Złoto zabija rasę, gubi ciebie i mnie
Złoto przeciw godności w nieustającej grzej
Złoto zabija rasę, gubi ciebie i mnie
Złoto pożera duszę, pije aryjską krew

Przepaść, to co nas czeka i nic już więcej nie istnieje,
Gdy ziemią twoją od wieków handluje rząd z hordami obcej krwi
Złoto, klucz do sumienia w odwiecznej walce dobra i zła
Złoto, cena milczenia za przyzwolenie by mordować nas
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.