Ja dziś z rana 1999Wędrowycz pisze: Czyli dalej lecę z norweskim graniem, teraz rozpoczynając odświeżanie materiałów z '96 r.

Ja dziś z rana 1999Wędrowycz pisze: Czyli dalej lecę z norweskim graniem, teraz rozpoczynając odświeżanie materiałów z '96 r.



Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha



O właśnie, dzięki za przypomnienie, muszę to sobie sprawić. Poprzednia płyta wyjebana w sześcian, liczę na podobne wrażenia przy tejTITELITURY pisze: 8 lat temu
Wreszciecznalazłem trochę czasu, który mogłem poświęcić temu nsbmowi i jestem zachwycony. Może nie jest to tak dynamiczna płyta jak poprzednia i równie skomplikowana ( o ile w przypadku takiej muzyki można mówić o jakiejś komplikacji ), ale i tak "wali w ryj". Coraz większa wśród naszych gównojadów moda na religijność, bądź jakieś eksperymenty, ale ona nazioli się nie ima. Ci wciąż jadą jak walec na blastach pokurwionych riffach, a do tego zajebisty wokal Necro i dostajemy jeden z najlepszych tegorocznych krążków na rodzimej scenie. Wszystko tu ze sobą współgra. Muzyka, teksty i layout autorstwa mojego kolegi.





Celestial bdb liczę , że się coś pod szyldem Ritual Death ukaże ostatnia epka też bdb.






Nie jest to wybitna muzyka, ale na pewno dobrze wchodzi w te listopadowe wieczory, dobrze się tego słucha ma klimacik no i jest perełka, czyli "My Mistake" ten kawałek wałkuje w kółkopro pisze: 8 lat temu A tymczasem atmosferyczny doom/death - projekt Tomiego Joutsena z Amorphis, Juhy Raivio ze Swallow the Sun oraz Gasa Lipsticka (ex-HIM), czyli Hallatar. To tribute dla zmarłej przed rokiem, niestety w dość młodym wieku pięknej i zdolnej wokalnie Aleah.
![]()

Skoro zostałem wywołany do tablicy to tylko potwierdzę, że materiał to totalna jazda bez trzymanki. Tak się gra wściekły grind. Dziadki z LOCK UP wymiękają przy tych dźwiękach.Pioniere pisze:
@Hajasz, @Czit, @STALOWY SYLWEK i inni lubujący się w wybornym grindcore-owym napierdalaniu, obadajcie świeżutki matex od Finów z Death Toll 80k. Niczego nowego wiadomo, że nie odkryli, ale fani bezlitosnego łomotu à la Insect Warfare, czy Napalm Death z okresu sesji dla Jonna Peela i FETO powinni być usatysfakcjonowani.
viewtopic.php?f=3&t=263&p=16898#p16898


Zamówiłem sobie z t-shirtem, bo uważam, że ta okładka jest zajebista. Będę się lansował. Tak, tak !


























