Act of Impalement to pochodzący z Nashville w Tennessee amerykański trójosobowy twór parający się graniem staro-szkolnego poczerniałego Death/Doom-u. Jakiś czas temu wpadli w sidła Caligari Records (LP/Cass/Digital) i jako ich podopieczni do spółki z Unspeakable Axe Records (CD/Digital) wydali/wydadzą debiutanckiego pełniaka o tytule Perdition Cult.
Mimo iż nic nowego Amerykanie nie odkrywają, to moim zdaniem ich muza jest po prostu wartym uwagi undergroundowym graniem ekstremalnego Metalu jaki lubię - brudny, wręcz obmierzły, bezlitosny mroczny nakurw wsparty wydobywającym się z wnętrzności growl-ującym wokalem (a la Chris Reifert/Craig Pillard) oraz pięknie wplecionymi w to wręcz urywającymi dupę wibrującymi groove zwolnieniami, wwiercającymi się w baniak dość pamiętliwymi mocarnymi riffami i oszczędnymi chaotycznymi solówami (LP).
Jako swe inspiracje podają m.in. Autopsy, Cianide, Morbid Angel, Bolt Thrower, czy też debiut Sarcofago. @HUMAN, @TITELITURY, @Vexatus, @Wędrowycz, @porwanie w satanistanie i wszelcy fani bezprecedensowego grzańska, bierzcie i słuchajcie tego wszyscy.
Ryszard pisze: 7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Pioniere pisze: 7 lat temuAct of Impalement to pochodzący z Nashville w Tennessee amerykański trójosobowy twór parający się graniem staro-szkolnego poczerniałego Death/Doom-u.
Debiutancki LP po tych dwóch kawałkach z BC zapowiada się bardzo dobrze.
Dla mnie Masza mogłaby nagrać jakąś solową płytę w klimacie folk. "Umie w śpiewanie". A do tego kawałki często wychodzące poza folk w blackmetalowe pierdolnięcie i oto Arkona jest jedynym zespołem orzącym poletko "folk metalu", którego jestem w stanie słuchać. Brakuje mi jeszcze 2 płyt do posiadania wszystkich długograjów.
Z tą płytą mam taki problem, że pierwsza połowa totalnie mi robi, a druga męczy. Panna Claire w dłuższych kawałkach zaczyna męczyć bułę. Nawet nie chodzi o tandetne wokale, które dość często się pojawiają, bo to na swój sposób urocze.
yog pisze: 3 lata temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
TITELITURY pisze: 3 tyg. temu Na złość rodzicom dam dupy koledze z brokułem na głowie !
yog7 lat temu
Tormentor
Posty: 18293
Rejestracja:9 lat temu
yog
Destroy their modern metal and bang your fucking head
no i jako final nasza krajanka grajaca w Kroku
Kroh are
Vocals - Oliwia Sobieszek
Guitar - Paul Kenney
Guitar - Paul Harrington
Bass - Darren Donovan
Drums - Rich Stanton
@Pioniere, dzięki za cynk o Act of Impalement. Jeżeli chodzi o takie klimaty polecam obadać też demko Bloodsoaked Necrovoid wydane również nakładem Caligari Records Death/Doom prosto z Kostaryki. Jedno z lepszy dem jakie w tym roku słyszałem.
if you can find it on the internet, it's not underground.
yog7 lat temu
Tormentor
Posty: 18293
Rejestracja:9 lat temu
yog
Ty to chyba wszystkie demosy z Caligari sprawdzasz
Destroy their modern metal and bang your fucking head
yog pisze: 7 lat temu
Ty to chyba wszystkie demosy z Caligari sprawdzasz
No Caligari dużo dobrego stuffu wydaje jak by nie patrzeć i ogólnie od jakiegoś czasu więcej epek i demek słucham niż lp. Tobie też polecam obadać ten materiał jako ,że lubisz SV i Cavurn bo to w podobne klimaty idzie.
if you can find it on the internet, it's not underground.
yog7 lat temu
Tormentor
Posty: 18293
Rejestracja:9 lat temu
yog
widać to po okładce, że podobne klimaty
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Pioniere pisze: 7 lat temu
@yog akurat w Caligari sporą cześć materiałów stanowią bardzo solidne sztosy, dlatego polecam dokładnie wertować zawartość ich katalogu.
Ubiegłoroczna EP-ka zawiera jeszcze lepsza muzą niż wykurwisty debiut. Te niespełna 14 min po prostu zabija.
Hail Craig Pillard, Hail Disma !!!
Epka zajebista szkoda, że tylko 2 utwory.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Żartownisie
Szczerze to jebią mnie wasze szydercze żarty, żartując z mego zachwalania, kalacie też swą szyderą dobra muza - tak powstają później tematy na MetalSucks.
Także jeszcze raz Hail Disma, Hail Craig Pillard !!!
BTW. chciałoby się już nowego longplaya posłuchać od tych panów.
Taki oto cudny goregrind-owy split ukaże się w tym miesiącu nakładem Left Hand Patches: