Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Dokładnie, też miałem skojarzenie z tą płytą tylko w formie j.w. napisałem "rozwodnionej".
Większość płyt po Sardonic to straszna lipa, są też gówna. Z wszystkich można by uzbierać kilka kawałków i zrobić jeden zajebisty album. Więc po co się męczyć jak można włączyć Soulside Journey albo Transilvanian Hunger i posłuchać a potem zadumać się i stwierdzić... kurwa faktycznie obecny Darkthrone to straszna sraka i mieć cichą nadzieję, że Fenriz nie odkryje diabła w blusie z bagien Luizjany albo szantach z Daru Młodzieży.Snaggletooth pisze: 6 lat temu mam trochę do nadrobienia - wszystkie płyty po Sardonic Wrath... Ale zrobię to bardzo chętnie i czuję, że będzie zajebiście.![]()
Nie powiem, żebym miał aż tak negatywny stosunek do Darkthrone, ale ta uwaga wydaje mi się celna.mieć cichą nadzieję, że Fenriz nie odkryje diabła w blusie z bagien Luizjany albo szantach z Daru Młodzieży.
Ten patent jest już zaklepany:
Kod: Zaznacz cały
https://www.youtube.com/watch?v=Zxh1RJaBSFUNo i zajebiscie, w to mi graj
A mnie tego starego dobrego deathmetalowego prawdziwego Darkthrone.Wędrowycz pisze: 6 lat temu Wszystko spoko, ale jednak coraz bardziej brakuje mi tego starego dobrego black metalowego Darkthrone.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Jak Ty mnie dobrze znasz...pp3088 pisze: 6 lat temu depresyjny pornogrind(to byłoby ciekawe, może coś dla Ciebie Vexatus? infekcje, nieplanowane ciąże, załamanie kariery, aborcja, depresja).
Przesłuchałem sobie to wszystko i... nie zgodzę się z tobą (ale niespodzianka).Hajasz pisze: 6 lat temu Większość płyt po Sardonic to straszna lipa, są też gówna. Z wszystkich można by uzbierać kilka kawałków i zrobić jeden zajebisty album. Więc po co się męczyć jak można włączyć Soulside Journey albo Transilvanian Hunger i posłuchać a potem zadumać się i stwierdzić... kurwa faktycznie obecny Darkthrone to straszna sraka i mieć cichą nadzieję, że Fenriz nie odkryje diabła w blusie z bagien Luizjany albo szantach z Daru Młodzieży.