"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2184
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Rotting Christ

Post DiabelskiDom » 2 mies. temu

Wymieniona Mgła czy Watain to jak najbardziej bezjajeczne płyty, jednak porównywanie ich z Triptykon świadczy o niestrawności po makowcu ;)
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11573
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

Też tak uważam, dlatego o nim nie wspominałem w odniesieniu do swojego komentarza, licząc na nie mniejszą błyskotliwość współrozmówców.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2184
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 2 mies. temu

Zsamot pisze:
2 mies. temu
Tryptikon, Mgła, Gaahls czy całą reszta to złe płyty? Chyba lekko Cie poniosło.
yog pisze:
2 mies. temu
Przede wszystkim to te płyty są w dużej mierze - jak i Rotting Christ - bezjajeczne. Sam metal z okładek Metal Hammera praktycznie.
To raczej błyskotliwość i prekognicja, coby domyśleć się o co autorowi chodziło ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11573
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

Haczyk tkwi w tym, że padła nazwa "Tryptikon"!! Cóż za postkognicja!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 338
Rejestracja: rok temu

Post kurz » 2 mies. temu

deathwhore pisze:
2 mies. temu

4/10 płyt to poprzednia dekada.
Standardowy błąd. Dodatkowo obecna dekada kończy się z końcem 2020.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 945
Rejestracja: 2 lata temu

Post porwanie w satanistanie » 2 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
2 mies. temu
Wymieniona Mgła czy Watain to jak najbardziej bezjajeczne płyty, jednak porównywanie ich z Triptykon świadczy o niestrawności po makowcu ;)
Ta Mgła to akurat esencjonalny black metal i poziom, do którego Rotting Christ zbliżył się jedynie na pierwszych albumach.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3370
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 2 mies. temu

Zsamot pisze:
2 mies. temu
To że płyta jest dobrze oceniana w MH nie czyni jej samej kiepskiej.
Dokładnie. Kiepskie albo co najmniej niestosowne jest słuchanie nowego black metalu w 2020 roku.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Post pro » 2 mies. temu

deathwhore pisze:
2 mies. temu
Pomijam już fakt, że robienie podsumowania dekady na rok przed jej końcem świadczy o pewnych deficytach.
2010 - 2019 to dekada. Dobrze jest.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2997
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 2 mies. temu

Szkoda, że tak co roku nie podsumowują, np. dekady 2005 - 2014, nie?
Nebiros pisze:
4 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4339
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 2 mies. temu

Są dwie metody liczenia dekady, wg. pierwszej to powinno być liczone 2010-2019, wg. drugiej 2011-2020, zależy którą ktoś przyjmuje. Ta pierwsza zdaje się bardziej popularna jednak.
Trochę mnie zainspirowało, że może zrobię sobie własne podsumowanie dekady i od razu trzasnę poprzednie. Tyle, że ja nie mam zamiaru ograniczać się do 10 czy coś, bo nie lubię ograniczeń na siłę.

Wracając do tematu kapeli, to okresu 1997-2006 albo nie znam, albo mało pamiętam, "Theogonia" była dość cienka, a potem to już lachę na nich wyłożyłem.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 2997
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 2 mies. temu

Nie, dekada to zawsze 10 lat. Natomiast obecnie nadal jesteśmy w drugiej dekadzie XXI wieku.
Nebiros pisze:
4 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Post pro » 2 mies. temu

To były ulubione albumy metalowe ostatniej dekady wg. Sakisa Tolisa. A ostatnia dekada jest od 2010 do 2019, czyli wszystko gra.
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 338
Rejestracja: rok temu

Post kurz » 2 mies. temu

Nie było zerowego roku. Pierwsza dekada skończyła się w 10-ym. Dwieście druga kończy się w 2020-ym.
Oczywiście jeżeli mamy trzymać się jakiejś systematyki, a nie przypadkowych okresów czasu.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 313
Rejestracja: 3 lata temu

Post synu » 2 mies. temu

kurz pisze:
2 mies. temu
a nie przypadkowych okresów czasu.
wyrażenie "okres czasu" to pleonazm, jeśli już tak wesoło się w temacie przerzucamy mądrościami ;)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3370
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

Post Hajasz » 2 mies. temu

Gdybyście byli mądrzy to skończylibyście to pierdolenie nie na temat w temacie o zespole.
Dekadyści dnia siódmego się znaleźli.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
kurz
Fallen Angel Of Doom
Posty: 338
Rejestracja: rok temu

Post kurz » 2 mies. temu

Widzisz @Hajasz czlowiek im starszy tym głupszy. To dlatego. Na pocieszenie pozostaje tylko fakt świadomości tegoż.

Co do listy osobistej dekady lidera to moje zdanie:
- bardzo dobre nr 7
- dobre nr 2, 8, 11, 12
- średnie nr 1
- słabe nr 6
Reszty nie znam albo nie pamietam.
Co do samej muzy zespołu, to kiedyś lubiłem. Teraz nie słucham i raczej nie będę.

Wróć do „Black Metal”