kurz pisze: 5 lat temu
Maanam 1 press, ale chyba innego nie było. Brzmienie takie jak powinno być, aczkolwiek mam tez w kolekcji Nocny Patrol, i to jest czad dopiero.
Wyszło wznowienie w 2015 roku tej płyty ale nie to jest najważniejsze. Samo pierwsze wydanie na winylu miało 11!!! dodruków, które różnią się tylko numerem matrix. Numer ten ma też wpływ na cenę bo o ile ten całkiem pierwszy matrix na płycie wyceniany jest na ok 350 zł to wszystkie pozostałe są praktycznie jak darmo. Na discogs ten album wyceniany jest już za 3€ co trochę boli kiedy setki gówien są wystawiane za tysiące. Szkoda.
Muszę sprawdzić ten numer, aczkolwiek discogs tez ma sporo błędów, jednak ludzie tam coś dodają, a zdaje się, żadnej weryfikacji nikt nie przeprowadza.
Cóż cena jest taka, ile da klient lub inaczej towar jest tyle wart, ile klient za niego zapłaci. Jak ktoś chce zapłacić tysiące euro za gówno, jego sprawa. Każdy kto się zna na dobrej muzie, np. taki @Hajasz lub @kurz wie, że 3€ za taki klasyczny album to obraza majestatu.
Rok temu kupiłem sobie trzy placki Maanam i nie czuje się obrażony. O!, Nocny Patrol i Mental Cut ~£10 za komplet. I to jest dla mnie najważniejsze. Ale ja się nie znam i sprzedam Hajaszowi za £666 sztuka. Bierzesz znawco dobrej muzy czy nie znasz się?
Hajasz pisze: 5 lat temu
Nie wiesz, nie wiesz, nie rozumiesz nic.
A tam panie pierdolisz jak zawsze
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
deathwhore5 lat temu
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Najlepszy The Doors, czyli Waiting for the Sun. Wznowienie, ale stare. W bdb stanie. Kompakt sobie jednak gdzieś tam też zostawię.
Fleetwood Mac - Rumours
Dead or Alive - Youthquake
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
deathwhore pisze: 5 lat temu
Najlepszy The Doors, czyli Waiting for the Sun. Wznowienie, ale stare. W bdb stanie. Kompakt sobie jednak gdzieś tam też zostawię.
Najlepsze oczywiście Strange Days, ale oni mieli, moim skromnym zdaniem, same dobre materiały. Tak czy inaczej zazdroszczę, bo nie mam.
deathwhore5 lat temu
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Na Strange Days nie ma Not to Touch the Earth, więc nie możesz mieć racji w pierwszej części zdania
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
deathwhore pisze: 5 lat temu
Na Strange Days nie ma Not to Touch the Earth, więc nie możesz mieć racji w pierwszej części zdania
dobry kawałek; szczególnie końcówka - I'am Lizard King, I Can anything (tutaj @pit wychodzi wielkość tego magalomańskiego wizjonerstwa Morrisona)
ale Strange Days jest równiejsza, bez wypełniaczy, tam wszystko płynie i kończy absolutnie cudownym When The Music's Over, yeah...
No to po wpadnięciu debiutu w pierwszym wydaniu mam cały najlepszy pierwszy okres działalności, stojący pod banderą (hehe, pozdro dla kumatych) Supernal Music.
Panzer Division Nightwish
yog5 lat temu
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja:9 lat temu
yog
Że też to nie jebnie!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Wczoraj wypłata a dzisiaj do kawki taka reklama. I chuj że fastfood, bierę. Pierwsze z lewej mam już w starym pudełkowym wydaniu więc jak trafię, kiedyś zwróci część inwestycji. Zavvi to jak EMPiK w sumie.
£25.50 za całość. 6 Albumow na LPkach i 4 na CDkach.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
deathwhore5 lat temu
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Magma - Félicité Thösz wpadło w sumie trochę przez przypadek. Zaskoczenie spore, bo spodziewałem się solidnego jebnięcia, a tu takie skrzyżowanie lekkiego rocka, jazzu i muzyki poważnej. Przemiłe mimo wszystko.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Uzupełnienia tegorocznych nowości pod postacią Worm, Cauldron Black Ram i Khthoniik Cerviiks + zaległy Meads of Asphodel a także pełniak Spite (zadrukowany odwrotnie, co uznawałem za błąd, ale z tego co widzę, to na winylu jest tak samo, więc to pewnie zamysł odwrócenia aby obrazić i urazić)
DiabelskiDom pisze: 5 lat temupełniak Spite (zadrukowany odwrotnie, co uznawałem za błąd, ale z tego co widzę, to na winylu jest tak samo, więc to pewnie zamysł odwrócenia aby obrazić i urazić)
To dlatego, że języki semickie są pisane od prawej do lewej i np. książki w językach tej grupy mają pierwszą stronę tam, gdzie normalni ludzie w swoich książkach mają ostatnią. Mangi mają podobnie, chociaż już nie semickie.
卐 Show no mercy for the weak, Jesus mother can suck my dick! 卐
DiabelskiDom pisze: 5 lat temu
Czyli mój nos mnie nie okłamał(..).
Ale czy garbaty? To ważne.
Zgrywus!
Edit: Jak już tu jestem to się pochwale pięknymi wydawnictwami z zawieszonej Instant Classic.
Każdy LP po 45 zeta, cudne chude placki, brzmienie cieplutkie, przejrzyste, zaprawdę jakby to w latach 70-ych wydane było przez jakiegoś Japonca, Holendra lub Niemca.
A to amatorskie zdjęcia tych materiałów:
Kawał psychodelii, jazzu, ogólnie odjechanych klimatów. Zajeżdża to mocno Szwabami, ale to tylko zaleta. Najlepsze oczywiście Lotto, można tego słychać na okrągło..
DiabelskiDom pisze: 5 lat temu
Czyli mój nos mnie nie okłamał(..).
Ale czy garbaty? To ważne.
Zgrywus!
Edit: Jak już tu jestem to się pochwale pięknymi wydawnictwami z zawieszonej Instant Classic.
Każdy LP po 45 zeta, cudne chude placki, brzmienie cieplutkie, przejrzyste, zaprawdę jakby to w latach 70-ych wydane było przez jakiegoś Japonca, Holendra lub Niemca.
A to amatorskie zdjęcia tych materiałów:
Kawał psychodelii, jazzu, ogólnie odjechanych klimatów. Zajeżdża to mocno Szwabami, ale to tylko zaleta. Najlepsze oczywiście Lotto, można tego słychać na okrągło..
Zawieszonej?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
yog5 lat temu
Tormentor
Posty: 18225
Rejestracja:9 lat temu
yog
No, po wydaniu Dynasonic #2 zawiesili działalność, chyba było to po części przynajmniej spowodowane koronawirusem, ale nie mam pewności, podobno coś o tym mówione jest w nowym Noise. 19 marca tak pisali na fejsie:
Cześć! Niestety nie mamy dobrych wiadomości. Z powodu obecnego kryzysu zdecydowaliśmy się przesunąć w czasie nadchodzące premiery. Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę, że priorytety muszą się teraz zmienić. Jedyny album, który zachowuje swoją datę premiery to Dynasonic i niebawem odpalimy preorder. Trasa Mako Sica zostaje przełożona, lecz amerykańskie wersje albumu ukażą się planowo. Pozostaje nam liczyć na Wasze wsparcie, żeby udało nam się przetrwać obecną sytuację. Dbajcie o siebie, swoich najbliższych i bądźcie dobrej myśli.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
kurz pisze: 5 lat temu
Ja pierdole, już mam większość najlepszych rzeczy od nich, tutaj najnowsza część.
Można się podszkolić w japońskim; wydania z lat 70-ych.
I krótki epilog:
Epitaph [..] mało oryginalny wybór
Ponadczasowy kawałek, przystępny i sięgający głębi jednocześnie. U mnie osobiście równać się z nim może tylko Child In Time Purpli.
To już chyba podpada pod zbieractwo..
No ale dość żartów, winyle oprócz tego, że potrafią pięknie odwzorowywać nagrany dźwięk, także ślicznie wyglądają i idealnie wpasowują się w standardy szafek. Po prostu idealne estetycznie artefakty.
Co do samych płyt, no cóż, pogratulował i niektórych pozycji pozazdrościł!
Przyjechały krzychowe plumkania Daudi Baldrs i Hlidskjalf. Jestem mega zaskoczony jakością wydań. Także brzmieniem. Wszystko na plus; placki cienkie, mimo że piszą 180gr, ale to chyba chwyt pseudomarketingowy, elektrostatyki brak, krzywizn brak.
Zamówione w musiker Słowacja, bardzo polecam / wydawca BackInBlack, chyba 2018r.
Szczególnie Hlidskjalf zyskuje w odsłuchu z winyla, doskonale słychać baśniowo-mroczną atmosferę.
Moj 'Dauði Baldrs' jest spoko.Prosto,ladnie gra,nie wali piorunami podczas wyjmowania z koperty.
180 gr to na pewno nie wazy,chyba ze z gf,z tym ze ja zadnej labelki odnosnie wagi placka nie mialem.
Pan Efilnikufesin pisze: 5 lat temu
Moj 'Dauði Baldrs' jest spoko.Prosto,ladnie gra,nie wali piorunami podczas wyjmowania z koperty.
180 gr to na pewno nie wazy,chyba ze z gf,z tym ze ja zadnej labelki odnosnie wagi placka nie mialem.