Umbra Vitae to deathmetalowy projekt wokalisty Converge. Premiera ich debiutanckiego albumu miała miejsce podczas tegorocznych obchodów święta pracy. Hard Metal & Death Core. Fani Napalm Death też mogą sprawdzić.
Bestial Warfare to kolejna bezlitosna propozycja w katalogu Godz ov War i bardzo dobra EP-a Niemców. Oni umiom we wojnę i doskonale to udowadniają. Słuchajcie i zdychajcie!
Szajtan pisze: 5 lat temu
Witajcie w świecie pierzastych węży, brzmienia z groty i instrumentów perkusyjnych firmy Tefal. Dziewięć piosenek zadedykowanych nikomu innemu, jak samemu Aniołowi Śmierci, Samaelowi. Wydawca zapewnia, że na płycie znajdziemy dużo “hammering bestiality, vortextural surge” co Google Translate tłumaczy na “zoofilia młotkiem, gwałtowny wzrost temperatury wirowej”. Miłego.
Pioniere pisze: 5 lat temu
To, że fajne, czy nuda? Z twej zapowiedzi trudno cokolwiek wywnioskować — nie wiadomo, czy to tylko nieplanowana ironia z tym "tefalem" i jej zaprzeczenie "miłego", czy też płaczliwa elegia i narzekanie.
Zajebiste, nowa Epka to świetny smak na nową płytę. Dziki, warmetalujący death/black, ale z gatunku tych inteligentnych. Sample, efekty, dzikie sola a jednak ciągle bestialski metal. Aż się przeprosiłem z debiutem z tego wszystkiego.
Trzeci album gorlickiego Dira Mortis udanie łączy techniczną biegłość w spuszczaniu łomotu z grobowym klimatem. Jeśli na dźwięk nazw takich jak Incantation czy Autopsy dostajecie gęsiej skórki - wjeżdżajcie koniecznie.
Kozioł pisze: 5 lat temu
Umbra Vitae to deathmetalowy projekt wokalisty Converge. Premiera ich debiutanckiego albumu miała miejsce podczas tegorocznych obchodów święta pracy. Hard Metal & Death Core. Fani Napalm Death też mogą sprawdzić.
Opis który wstawiłeś brzmi zajebiście, sam utwór tylko przyzwoicie. No nic, będzie znowu do backloga.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself
Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay
"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Kozioł pisze: 5 lat temu
Umbra Vitae to deathmetalowy projekt wokalisty Converge. Premiera ich debiutanckiego albumu miała miejsce podczas tegorocznych obchodów święta pracy. Hard Metal & Death Core. Fani Napalm Death też mogą sprawdzić.
Opis który wstawiłeś brzmi zajebiście, sam utwór tylko przyzwoicie. No nic, będzie znowu do backloga.
Słuchałem już tego dość dawno i wrzucałem w tym czasie do sb. Szczerze, mnie dość słabo podeszło, a więcej podejść nie robiłem - stwierdziłem, że nie warto.
Amerykanie tworzą dźwięki bardzo silnie zainfekowane muzyką Portal, Antiversum czy Grave Upheaval. Ta muzyka aż kipi złem i śmierdzi przegnitą, cmentarną ziemią. Wszystkie składniki zostały tu wymieszane w idealnych proporcjach.
Petarda z Norwegii nowy Diskord, bardzo ciekawa oferta odzieżowa nawet jest od nich. Utwór bardzo dobry wbija w banie, mocne riffy i ciężar no i wokal jak trzeba mocny cios będzie.
Po serii mniejszych wydawnictw solowy projekt belgijskiej artystki Marz Riesterer wreszcie debiutuje pełnowymiarowym wydawnictwem.“Hymny…” to krążek łączący surowy, wściekły i nieokrzesany black metal z ludowymi melodiami, snujący opowieści o gęstych lasach zamieszkanych przez dziwne stworzenia i zapomniane bóstwa.
Debiutancki album grupy powołanej przez dwójkę weteranów greckiej sceny - Jima Mutiliatora (m.in. ex-Rotting Christ, ex-Varathron) i The Magusa (czyli Magus Wampyr Daoloth - m.in. Necromantia, Thou Art Lord, ex-Diabolos Rising, ex-Rotting Christ). Kwintesencja greckiego occult black metalu z początku lat 90-tych ze spojrzeniem w przyszłość.
Demo rozwalało, ciekawe czy z pełnym albumem będzie podobnie. Jest wielki potencjał i jaki klimat Snet z Czech. Wydawca oczywiście wielkie Blood Harvest! Wieczór będzie na pełnej dzisiaj.
Belzebóbr5 lat temu
Tormentor
Posty: 1284
Rejestracja:8 lat temu
Belzebóbr
GOW przygarnia dobre projekty. Tylko te Gruzje i Truchła Strzygi czas wypierdolić albo niech płacą 90% daninę.
Zapamiętajcie dobrze tą nazwę i okładkę, bo "Vacuum y-Noise Transition" to prawdziwy inter galaktyczny huragan. To, co się tutaj dzieje jest po prostu nieludzkie. Ten album to więcej niż tylko dźwięk, to doznanie.
Nazwa oczywiście znana wśród Prawdziwych Mężczyzn, projekt niejednokrotnie słuchany na swoim pierwszym albumie a nowy album wyczekiwany, zatem info o dostępności bardzo dobre.
Dziś premiera wydawnicza debiutanckiego albumu zespołu Black Country, New Road.
Pojawiają się tu takie style jak: Post-Punk, Experimental Rock, Post-Rock czy Art Rock.
Fanom wymienionych gatunków muzycznych mogę na pewno go polecić.
Grimcult jest kolejnym z przedstawicieli samotników, w tym przypadku przelewającym w formie dźwięków swoje mizantropijne uczucia. „Revelations of Sinister Flame” to nieco ponad dwadzieścia minut surowego i nieskomplikowanego black metalu o dość mocno melancholijnym i mizantropijnym zabarwieniu.
Gruzowaty duet z Sulphurous trzy lata po świetnym "Dolorous Death Knell" przypomina o sobie EP "Encircling Darkness", która ma być zapowiedzią 2. albumu przewidywanego na lato tego roku. Dwuutworową 7-calówkę otwiera utwór tytułowy numer, którego możecie posłuchać na bandcampie wydawcy Me Saco Un Ojo Records.
Szajtan pisze: 5 lat temu
Ależ to jest dobre! To dopiero początek roku a ta płyta już ma szanse nominować do tytułu płyty roku 2021!
Aż dziwne, że nie ma osobnego tematu, ale energia krążka rzeczywiście powala. Świetne gitary, wokal bardzo energiczny, przytup też się znajdzie. Produkcyjnie też wyższa półka. Przyznam się, że to moja pierwsza styczność z francuzami, ale czuję, że to będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Czytam też, że oprócz tego mają juz na koncie dwa pełniaki. Będzie słuchane.
Five The Hierophant - Through Aureate Void. 26 luty 2021
Dwunastominutowy otwieracz napakowany jazzującym pokręconym metalem - do obstukania poniżej.
Muzycznie będzie to poprzednia płytka, Cosmic Reef Temple, King Crimson, Komara: Doom Prog z "blaszakiem" oraz ładnie tkaną progresją kawałków.
Poprzednią płytę lubiłem to i nową polubię. A bandcamp pokazuje jeszcze dwa wydawnictwa o których pojęcia nie miałem...
Kozioł pisze: 5 lat temu
Five The Hierophant - Through Aureate Void. 26 luty 2021
Dwunastominutowy otwieracz napakowany jazzującym pokręconym metalem - do obstukania poniżej.
Muzycznie będzie to poprzednia płytka, Cosmic Reef Temple, King Crimson, Komara: Doom Prog z "blaszakiem" oraz ładnie tkaną progresją kawałków.
Poprzednią płytę lubiłem to i nową polubię. A bandcamp pokazuje jeszcze dwa wydawnictwa o których pojęcia nie miałem...
Tak więc do premiery jest czego słuchać...
Posłucham tego, ze świadomością że często takie materiały na początku wchodzą dość gładko, dając pewną niebanalność, jednak szybko zapełniają pewien poziom, nie oferując nic głębszego
Przykładowo, Fivów pamiętam słuchałem, gdzieś tam odkładałem a mimo wszystko niczego nigdy nie kupiłem, właśnie sobie przypominam. Całkiem możliwe że do premiery usłyszę lepsze i ciekawsze albumy. Zresztą tak jest z każdą muzyką.
Ni właśnie nie z każdą. Mam albumy, które znam od młodości, i wciąż zdarza mi się odkryć na nich coś nowego. Ostatnio tak miałem z Fireball Deep Purple.
Szajtan pisze: 5 lat temu
Ależ to jest dobre! To dopiero początek roku a ta płyta już ma szanse nominować do tytułu płyty roku 2021!
Aż dziwne, że nie ma osobnego tematu, ale energia krążka rzeczywiście powala. Świetne gitary, wokal bardzo energiczny, przytup też się znajdzie. Produkcyjnie też wyższa półka. Przyznam się, że to moja pierwsza styczność z francuzami, ale czuję, że to będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Czytam też, że oprócz tego mają juz na koncie dwa pełniaki. Będzie słuchane.
Zgadzam się. Świetny materiał, który płynie swoim tempem jednocześnie nie nudząc słuchacza ani na moment. Każdy utwór to praktycznie hicior. Zrobiłem też szybkie podejście do "Le dernier livre" ale pierwsze wrażenie jest raczej średnie, może z czasem wejdzie lepiej.
Jeszcze przy okazji chciałbym podzielić się poniższym świeżym odkryciem, które ujrzało światło dzienne 22 stycznia:
Hån - Breathing the Void
Formacja, pomimo norweskiej nazwy, pochodzi ze Szwajcarii, nowa płyta to drugi pełniak na ich koncie. Dla niektórych może być nieco zbyt melodycznie lub momentami wręcz nużąco, ale jak dla mnie chłopaki fajnie budują gęstą jak mroźna mgła dalekiej północy atmosferę. Może komuś podejdzie.
Album wychodzi 19 lutego w stajni Putrid Cult, ale dziś w imieniu zespołu zapremierował w całości na kanale YT Black Metal Promotion. Jestem pozytywnie zaskoczony, bo jak na (w moim osobistym mniemaniu) surówkowe klimaty wchodzi bardzo dobrze bez popity. Preorder zrobiony. Link do wcześniej wspomnianej premiery całości albumu dla leniwszych:
Trochę death metalowego gruzu na weekend! Wieje tu bardzo mocno Szwecją spod znaku wczesnego Dismember, dem Nihilist czy jedynego pełniaka od Carnage, ale także death 'n' rollowym Entombed (tylko w surowszej odsłonie). Jednym słowem, na "Immurement, Spirits and Graveyard Chants" gruz sypie się tonami, ale jest w tym też sporo chwytliwości i nowego-starego brzmienia.
Niebawem, Sentient Ruin wywali kolejna porcje gruzu, tym razem kolejno: tylko jedna piosenka dla fanów intensywnego ataku deathmetalowego - potencjalnego rywala Altarage (Tape release from Caligari Records), oraz wszystkie piosenki brudnego japońskiego hc/punk itp. Chamskiego i wściekłego jak cholera i Slayer.
1. The Formless Bonds of Sacramental Rituals
2. The Bonds of Infernal Abhorrence 07:38 - fajne blaszki...
3. The Lesser Incantations of Chthonic Lore (Black Flame Plague)
March 5, 2021
1. ... 00:37
2. Hallucinations 01:24
3. Combat Conditions 01:25
4. Progress? 01:15
5. Ride Off in the Sun 03:42
6. It's an Action (Poison Idea Cover) [Tape Only Bonus Track]
Słychać tu najlepsze elementy Watain i Naglfar. Masa typowego szwedzkiego black metalu, co jest o tyle zaskakujące, że przecież Thron jest kapelą z Niemiec. Mocny i solidny album, nawet jeśli oryginalność nie jest jego domeną, polecam!
MARCH
Azaghal - Helvetin Yhdeksan Piiria
Merrimack - Obsecrations To The Horned
Xasthu - Xasthur
Xasthur - Telepathic With The Deceased
Xasthur - To Violate The Oblivious
Agent Steel - No Other Godz Before Me
APRIL
Enthroned - Armoured Bestial Hell
Enthroned - Prophecies Of Pagan Fire
Enthroned - The Apocalypse Manifesto
Enthroned - Towards The Skullthrone / Regie Sathanas
MAY
Avantasia - The Wicked Symphony
Extreme Noise Terror - Burladingen 1988
Raw Noise - System Never
Death Dealers - Files Of Atrocity
Sacrilege - Ambulance Station Squat London 1985
Sacrilege - Within The Prophecy
Paul DiAnno's Battlezone - Children Of Madness
Paul DiAnno's Battlezone - Fighting Back
Sacrilege - Turn Back Trilobite
Cro-Mags - Near Death Experience
Cro-Mags - Alpha Omega
Accept - Stalingrad
Anti Cimex - Victims Of A Bomb Raid:1982-1984
JUNE
Hydra Vein - Rather Death Than False Of Faith
Hydra Vein - Rather Death Than False Of Faith
Hydra Vein - After The Dream
Warwound - A Huge Black Cloud
SEPTEMBER
Burzum - Burzum
Burzum - Aske
Tiamat - Sumerian Cry
Sacrilege - Beyond The Realms Of Madness
Raw Noise - Terror Continues
Onslaught - Power From Hell
Onslaught - The Force
Onslaught - Force From Hell 1983 -2007
Grim Reaper - Reaping The Whirlwind
Harter Attack - Human Hell
OCTOBER
Six Feet Under - Death Rituals
Six Feet Under - Graveyard Classics III
Six Feet Under - Double Dead Redux
Burzum - Det Som Engang Var
Burzum - Hvis Lyset Tar Oss
Burzum - Anthology
Burzum - Belus
Burzum - Filosofem
Various - Discharged
Bolt Thrower - In Battle There Is No Law
Virus - Force Recon
Virus - The Lunacy
Virus - Scarred For Life
Virus - Pray For War
Raw Power - Screams From The Gutter
Raw Power - After Your Brain
Raw Power - Screams From The Gutter / After Your Brain
Various - Total Holocaust Vol 1
NOVEMBER
Bal Sagoth - The Chthonic Chronicles
Bal Sagoth - Atlantis Ascendant
Bal Sagoth - The Power Cosmic
The Fiend - Complete Recordings 1983-1987
The Fiend - Complete Recordings 1983-1987