
Dla własnej przyjemności czas chyba założyć temat o słowackim Algor, który może wybitny nie jest, lecz na pewno bardzo dobry w sztuce grania melancholijniego, atmosferycznego blacku, wymieszanego z keyboardem Casio.

Przykurwisty jam. Realizacja materiału też.







Edytowanko, bo doszły dwa albumy. Ostatni Havohej, również bardzo fajny, znacznie bardziej doomowy ( @yog , doomowanko!) i świetna Arizmenda z jednym ze swoich pełniaków, dla mnie najlepszym, czyli Stillbirth in the Temple of Venus.






A nieosobiście, to już rzadziej?

Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Zjaram cmika,doleje Whiskey i pierdolne nowy watek.Vexatus pisze: 5 lat temu
Samo w sobie zajebiste, ale słucham i oglądam głównie ze względu na specyficzne podejście - też mam HH i Ride (a nawet dwa...) po lewej stronie, blaszki rozstawione pod dziwnymi kątami i gram jak "leworęczny", choć mam klasycznie rozstawiony shell set.
W. Kennedy mistrz!![]()
Nie za bardzo czaję o co konkretnie chodzi, ale i tak nie mogę się doczekać...
Krec suty!Vexatus pisze: 5 lat temuNie za bardzo czaję o co konkretnie chodzi, ale i tak nie mogę się doczekać...![]()
Ale ja nie mam rąk... Nie zauważyłeś na moim avatarze?
Kladz suta na stol,dociskaj stopa i krec!!!





Podchodzilem pare razy do Muzy Eno.Zieeeeeewy przeogromne zawsze mi sie pojawialy.Moja byla partnerka natomiast kazala sobie suty krecic.
Ja bardzo lubię, ale nie wszystko. Najlepsze kolaboracje nagrał z Cluster i członkami Cluster.Pan Efilnikufesin pisze: 5 lat temuPodchodzilem pare razy do Muzy Eno.Zieeeeeewy przeogromne zawsze mi sie pojawialy.Moja byla partnerka natomiast kazala sobie suty krecic.
Wspaniała płyta. Pewna nieudolność brzmieniowo - wykonawcza nie śmieszy, a wręcz dodaje zwichrowanego charakteru.TITELITURY pisze: 5 lat temu
Po tylu latach nadal mi robi ten psychodeliczny projekt blackmetalowy. Gdybym być ćpunem jak niektórzy z Was, wstrzykiwałbym sobie przy tym mahiruanę.


Ja sie z ciebie smieje w prawie kazdym temacie pedalku z dziurawa dupa.TITELITURY pisze: 5 lat temu deafwhore jest tu ostatnią osobą, po której spodziewałbym się pozytywnej opinii o Furze. Życie jeszcze potrafi zaskoczyć.
Z Feminazgul już się śmialiśmy w odpowiednim temacie Panie Debilnikufesin.