Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Re: Jazz. Ogólnie tak...

Ryszard 2 lata temu

Jazz is and was 'extreme' when compared to classical music at large throughout history,
whereas metal is considered extreme when considering contemporary music


----------------------------------------


----------------------------------------

----------------------------------------
i na koniec troche pedalowania ktore lubie,

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 lata temu

Ryszard pisze:
2 lata temu
.....
Pedałowania? Hmmm, bardzo fajna płyta, może nie najlepsza Arta, najczarniejszego z czarnych bembeniarzy, ale daje radę, szczególnie kawałek tytułowy.

A Brötzmann petarda grubego kalibru.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

kurz pisze:
2 lata temu
Ryszard pisze:
2 lata temu
.....
Pedałowania? Hmmm, bardzo fajna płyta, może nie najlepsza Arta, najczarniejszego z czarnych bembeniarzy, ale daje radę, szczególnie kawałek tytułowy.

A Brötzmann petarda grubego kalibru.
A dlaczego nie "czepić się" tej ważniejszej części zdania:
które lubie
Przy intensywnej i brutalnej reszcie to nawet pasuje nazwać to pedałowaniem czy nawet popierdywaniem.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 lata temu

E tam nie chce mi się w gierki słowne wchodzić, to pedałowanie mi tu nie pasuje, mimo tego „lubię”. Nawet jeżeli dla ciebie to ma pozytywne znaczenie, w tym konkretnie kontekście.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu

kurz pisze:
2 lata temu
Ryszard pisze:
2 lata temu
.....
Pedałowania?
W tym kontekście król jest tylko jeden:

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu

Takie tam kolabo między Terrym Rileyem, a Donem Cherrym:




I wyskok Strawińskiego w stronę jazzu:

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 lata temu

Jak ktoś ma ochotę posłuchać dobrego jazzu z dodatkowym stemplem, który Kojarzy mi się z blackmetalową ekspresją, to proszę bardzo:

Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Ogólnie tak... Jest to muzyczka dla misiaczków.

Cowboys & Frenchmen

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Rzucilem dzisiaj lekko prawym okiem i lewym uchem na BC muzyczna Finlandie i znalazlem takiego psikusa:

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Kilka nowości:

- world fusion, perki zgrane tak, że musiałem sprawdzić czy to nie za pomocą magi studia nagraniowego, okazuje się, że nie
- gamelan / jazz, wszyscy fani Mulatu Astakate będą zachwyceni
- minimalizm, gitarka, jakiś chiński instrument i loopy, dla fanów solowego Billa Frisella
- hołd dla Arta Blakey'a
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Ten tam, gitarzysta Naked City wydał nowy album.

Kawałki promujące:


Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1553
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł rok temu

kołysanki z przypadkowej łapanki.

Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Kupilem sobie dzisiaj do piwa z puszki

Obrazek
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Mingus i Dolphy razem:

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Jazz z Rosji, melodyjny, zadziorny, przebojowy i mega optymistyczny. Dużo w tym innych gatunków, jakimś fajnym sposobem wkomponowanych w ten cały jazz, bez naruszania składni. Bardzo polecam.

Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Rosja to Stan Umyslu,na pewno obczaje,jednak nie dzisiaj.

Polecajka,calkiem ladna i relaksujaca: https://www.allaboutjazz.com/just-in-ti ... ox-records
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Buddy spoko.

Mam jeden placek, bardzo cieniutki naleśnik Rich Versus Roach. Panowie fajnie sobie rozmawiają na bembenkach.

Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Ładny "Henry Mancini - David Lynch jazz".
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Da sie?Da sie!Mozna widze/slysze nagrac w Norwegii fajniejsza Muzyke niz prostacki i buraczany Black Metal.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu



Fire! Orchestra ciapie "Actions For Free Jazz Orchestra" Pendereckiego. Oryginał był nagrany w 1971 razem z Donem Cherrym.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Ciśnienie tworzy post-rock, a będąc bardziej dokładnym – „violin and french horn ridden, jazz influenced, experimental, apocalyptic post rock”, jak sam kwartet określa swoje dzieło.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Brytyjski kwartet powraca z drugą płyta, elegancję łącząc z drapieżnością,subtelność muzyki przeplatając z dosadnością tekstów. Na płycie znajdziecie gościnne występy Angel Bat Dawid, Moor Mother oraz D Double E.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Ależ to jest bezkompromisowe..

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Gdybym był ojcem Coltrane'a nie pozwoliłbym mu bawić się z Sandersem. Wyraźnie wywiera na niego zły wpływ. ;)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu



Premiera. Jazzowe voodoo, a w tle trochę starej elektroniki. Melotron i te sprawy.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Pakistański jazz fusion silnie odnoszący się do rag hindustańskich.

Only Death is Real
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

"Kwasy i zasady" to świetna płyta, której powinien posłuchać każdy miłośnik brzmień niebanalnych, niezależnie od tego, czy bliższy jego sercu są metal, jazz, pop czy hip-hop. To płyta uniwersalna, na której każdy znajdzie coś dla siebie.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Niezły nu-jazzik.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Poprzednie dwie płyty Błota przesłuchałem z przyjemnością, ale nie dały mi czegoś, co by mnie zatrzymało na dłuższą chwilę. Nie wracam do tej krainy. Niemniej, jak będę miał ochotę na tego typu muzę, to pewnie zbadam także ten ostatni album.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Ciekawa, warta wielokrotnej eksploracji muzyka.

Only Death is Real
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Mroczna i ponura muzyka dark/funeral/jazz. Towarzysząca jej atmosfera pesymizmu i niepewności przywodzi na myśl niepokojące kino w stylu noir.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Szajtan pisze:
rok temu
Mroczna i ponura muzyka dark/funeral/jazz. Towarzysząca jej atmosfera pesymizmu i niepewności przywodzi na myśl niepokojące kino w stylu noir.

Puściłem na szybko zaintrygowany pierwszym zdaniem. Napiszę krótko - będzie słuchane.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Szajtan pisze:
rok temu
Mroczna i ponura muzyka dark/funeral/jazz. Towarzysząca jej atmosfera pesymizmu i niepewności przywodzi na myśl niepokojące kino w stylu noir.
Opis zachęcił mnie do sprawdzenia i choć ciężko odmówić ponurej atmosfery, to powiem szczerze że liczyłem jednak na więcej. Może też być tak, że jest za wcześnie i zbyt jasno aby odpowiednio się w tych dźwiękach rozsmakować.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
powiem szczerze że liczyłem jednak na więcej
Mam podobne odczucia. Coś tam jest niedokończone, a formuła ma potencjał, chyba jednak niewykorzystany.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5600
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Czyli nie jestem odosobniony w tym odczuciu ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1545
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Muzykę Merkabah można określić jako połączenie free jazzu i metalu w bardzo awangardowym wydaniu. Z pewnością adekwatne są skojarzenia z wczesnym King Crimson, którym Million Miles było ewidentnie inspirowane, jednak całość brzmi bardzo nowocześnie, na modłę XXI wieku i przy tym nad wyraz ciężko.

Only Death is Real
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1906
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Szajtan pisze: Muzykę Merkabah można określić jako połączenie free jazzu i metalu w bardzo awangardowym wydaniu. Z pewnością adekwatne są skojarzenia z wczesnym King Crimson, którym Million Miles było ewidentnie inspirowane, jednak całość brzmi bardzo nowocześnie, na modłę XXI wieku i przy tym nad wyraz ciężko.

Pierwszy odpalony kawałek i leci i leci i już wiem, że zakolegujemy się z tym na dłużej. Nazwę znałem już dawno, ale jakoś nie po drodze z różnych względów było by sprawdzić. Ostatni raz wspomniał o tym @Pan Efilnikufesin na piwie w Rock Garażu (marzec 2020 roku). To jest to czego szukałem, dzięki!
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

CzłowiekMłot pisze:
rok temu
Szajtan pisze: Muzykę Merkabah można określić jako połączenie free jazzu i metalu w bardzo awangardowym wydaniu. Z pewnością adekwatne są skojarzenia z wczesnym King Crimson, którym Million Miles było ewidentnie inspirowane, jednak całość brzmi bardzo nowocześnie, na modłę XXI wieku i przy tym nad wyraz ciężko.

Pierwszy odpalony kawałek i leci i leci i już wiem, że zakolegujemy się z tym na dłużej. Nazwę znałem już dawno, ale jakoś nie po drodze z różnych względów było by sprawdzić. Ostatni raz wspomniał o tym @Pan Efilnikufesin na piwie w Rock Garażu (marzec 2020 roku). To jest to czego szukałem, dzięki!
Dodam ze Rock Garaz to knajpa w Poznaniu.

Na to se popatrz uszami:

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1942
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 11 mies. temu

Polish Jazz Vol. 4 Andrzej Trzaskowski Quintet - bardzo fajny, o dziwo raczej ciepły materiał. Polaki umiały w onych czasach w jazz.

Obrazek
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4502
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu


Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1553
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Ill considered are a band comprising of musicians interacting with each other to create freely improvised music, based loosely around simple pre-written themes or composed on the spot. Deep grooves and plaintive melodies ranging from whispered chants to monstrous climaxes, the group react to the mood of the audience and the sonics of the room to create music that is unique to the moment.




Najnowsze rodzące się dziełko.

Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

Z Londynu som.Emigrusy pewnie!!
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1553
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Praktycznie same gwalciciele:
Emre Ramazanoglu: Drums
Idris Rahman: Saxophone
Leon Brichard: Bass
Tamar Osborn: Saxophone (on East Part 1,2,3)
Satin Singh: Percussion (on West Part 1,2,3)
Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

Lo matko bosko!!!!Nie pisz o takich rzeczach tutaj,przeciez tutaj same grzeczne blek metylowce som!!!
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1553
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Lo matko bosko!!!!Nie pisz o takich rzeczach tutaj,przeciez tutaj same grzeczne blek metylowce som!!!
Ojczyznę kochać trzeba i szanować, nie deptać flagi, nie płuc na godło... Należy też w coś wierzyć i ufać
Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu


Wróć do „Inne gatunki muzyczne”