Tu chyba nie chodzi o to jaka jest zawartość black metalu w black metalu. Ten album jest wyraźnie słabszy od "GastiR...", jest mało chwytliwy i zdecydowanie mniej "przebojowy". Ja go nie dosłuchałem do końca - wyłączyłem gdzieś w okolicach 7-8 numeru, bo już mnie męczyło to granie.Zsamot pisze: 7 mies. temu Chyba nikt nie oczekiwał po Gaahlu wyłącznie black metalu, ten projekt o- zespół- od razu szedł w szerszym stylu.