
Zdecydowanie nie dla Metali. Sam się niegdyś dziwiłem, jak muzyk/wokalista, który zasłynął w latach 60-70 tych, jako Pop Country-owiec i Nowo Falowy Art Rockowiec odpierdolił tak nieziemską eksperymentalną post-industrialną płytę.






bliżej 12 to byłoVexatus pisze: 9 lat temu Kto zasypia o 15:00?"Hlidskjalf" jest super, ale te pierwsze więzienne plumkania to straszna kupa - jedyna płyta Burzum, której kompletnie nie mogę słuchać...

ba!Wędrowycz pisze: 9 lat temu Obie płyty bardzo spoko i idealnie nadające się do snu, też tak właśnie je sobie aplikuję. Najczęściej jedna po drugiej![]()













Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha




Po jakichś 30 odsłuchach w trzy dni oznajmiam: niegdyś blackmetalowy zespół z Grecji nagrał najlepszą płytę heavymetalową w tym gatunku od lat.

















Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha