Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

yog pisze: 4 mies. temu 28 listopada nowy BAN - Ethereal Horizons.

Obrazek
No fajnie, choć tu pewnie wielkich zmian nie będzie w odniesieniu do Disharmonium I i II... ale chciałbym się mylić.
Pierwsza i druga część to dobre albumy ale aż prosiłoby się o jakiś element zaskoczenia na zakończenie trylogii.

Szkoda, że ucichło coś (chyba, nie mam fejsb.) o możliwej współpracy z J.Broadrickiem.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE

Tagi:
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 389
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Ekstra wiadomość! 8-)
Evol77
Posty: 85
Rejestracja: rok temu

Evol77

Okładka to projekt Polaka - Maciej Kamuda Art.
Evil
Posty: 11
Rejestracja: rok temu

Evil

Jest i pierwszy singiel
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Gęsty mix, atmosfera jest, w sam raz na nocne odjazdy w sen. I jak się Wam podoba? Styl z Hallucinogen, wiadomo.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 389
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Powrót z lovecraftowych podziemi do kosmicznych przestworzy Hallucinogen/Cosmosophy? 8-) Mniam!
Evol77
Posty: 85
Rejestracja: rok temu

Evol77

Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Memoria Vexatusa II meets Hallucinogen.... ♪
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Co tam, kochane brutale? Zesraliście się już, bo podobno nowa płyta wali post-punkowym klimatem? Na "Ethereal Horizons" znalazło się sporo klimatycznego grania z klawiszowymi tłami i nieco sennym klimatem. Materiał niewiele różni się od tego co można było jakiś czas temu usłyszeć/zobaczyć w tych dwóch klipach. Niby nic specjalnego, ale słucha się bardzo przyjemnie.
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 389
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

No ja to chyba sie zesram, ale z radości. W sensie mówisz już o całości, czy na podstawie tych dwóch singli co wydali? Całość ma premierę w ten piątek, ale ja się cieszę, bo bardzo lubie klimat jaki zrobili na "Hallucinogen", specjalnie ją teraz wałkuję przed piątkiem razem z "Cosmosophy".
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

kyu pisze: miesiąc temu W sensie mówisz już o całości, czy na podstawie tych dwóch singli co wydali? Całość ma premierę w ten piątek
No to u mnie wczoraj był piątek. ;)

Coś mi się wydaje po przesłuchaniu tej płyty, że w najbliższym czasie się bardziej z nią zaprzyjaźnię i przy okazji z częścią ich dyskografii. Płyta ma wiele świetnych klimatycznych momentów, Póki co najbardziej mi zapadł w pamięć instrumentalny (praktycznie ;)) kawałek "What Burns Now Listens".
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 389
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Rzeczywiscie album jest na youtube od wczoraj, niezle!
Jutro osłucham, ale jeszcze tylko wrzucam linka dla chetnych:

kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Pewnie blekowe hulsy będą kręcić nosem, mnie ta nówka zajebiście siada. Piszę to z perspektywy osoby, która nie zna dyskografii na wylot, a nawet ostatnio się trochę na BANanowców fochnęła za te płyty inspirowane pewnym popularnym grafomanem.
I stanowi też impuls, żeby posłuchać świetnego tryptyku MV.

W ogóle ogromnie poważam kapele, które mają od początku jakiś dalekosiężny, przemyślany koncept. Gdzie te idee powracają i zapętlają się, tworząc estetyczną jedność. Jak Sigh czy nasza Furioza (przynajmniej do pewnego momentu). I pomyśleć, że te idee były w głowie gościa czy raczej pacholęcia w adolescencyjnym vel blindowym wieku , który nie był w stanie ogarnąć sensownej nazwy hordy.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Jedynka to pozycja obowiązkowa i otwieracz bardzo ciekawej muzycznej historii tego projektu. Jednocześnie jak dla mnie na jedynce nie brakuje niczego + jest tam tyle spójnego klimatu, że jakby ktoś mi podrzucił coś podobnego i równie dobrego, to byłbym szczęśliwy.
A nowy BAN jest ok, pasuje do MV (chociaż 3-ki nie słyszałem) i do Hallucinogenów.
Nothing inside.
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Jedynka jest tak bluźniercza, że wyzwala we mnie ochotę, by napisać, że jest chujowa.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Najnowszy BAN pięknie płynie, pozycja na długie odsłuchy, ale chyba o żadnym rozczarowaniu nie może być mowy. W każdym razie u mnie ląduje na liście " mast hew".
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

kataton88 pisze: miesiąc temu Jedynka jest tak bluźniercza, że wyzwala we mnie ochotę, by napisać, że jest chujowa.
Jak dla mnie nie jest ani trochę bluźniercza.
Jest natomiast kontemplacja samotności na szerokim i pustym zamarzniętym jeziorze + pogrzeb w drugim kawałku i chyba faworycie "The Plains of Ida"
Muzyka ratowała mnie zeszłej zimy, pozwalając na chwilę trzeźwo zapomnieć o status quo, w sposób taki zimno "otulający" i nasuwając wnioski "tak, to jest to".
Tak to widzę okiem dupy.
Teraz właśnie leci Disharmonium - Undreamable Abyssess i znów w słuchawkach, raczej w samotności wchodzi lepiej niż jak leci to z CD w domu, zdecydowanie trzeba do tego usiąść albo się położyć, jak chyba do większości BAN.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Znakomicie płynie ten nowy BAN, zdecydowanie mam ochotę się właśnie położyć, przyłożyć piwko i płynąć sobie hen daleko.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 389
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Nie wiem, czy nie przesadzam, ale do mnie ta płytka jest jak druga część Hallucinogen, czyli 10/10. Tego chciałem, tego się (po singlach) spodziewałem, nic dodać nic ująć. Świetny muzyczny cios na koniec roku.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Trochę się już osłuchałem i otrzaskałem z najnowszym płytem i jak na moje zwichrowane uszy to jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Spodziewałem się trochę większego zainteresowania tą płytą przez dłuższy czas po wydaniu, ale w temacie już od tygodnia cisza. :)
Lis
Moderator globalny
Posty: 2037
Rejestracja: 9 lat temu

Lis

Dla mnie ma zadatki na najlepsze BAN, jakby wyciągnąć esencje z Memorii, Halucynacji czy Siódemek i zrobić z tego całą płytę. Jeden wielki trip po innych światach.
kataton88
Tormentor
Posty: 895
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Tak, teraz jest kwękanie o ogonku przy buźce, ale za naście lat to będzie świetne, po trosze kompilacyjne, zaproszenie do twórczości.

No chyba że staną się za x lat na tyle obciachowi, że metaluchy już będą się wstydzić tego słuchać ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5210
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

No nie wiem doprawdy, co takiego słyszycie na tej nowej płycie. Halucynogen jest popierdolony. Ten żabojad stanął tam na głowie, żeby nakręcić pojebane kawałki i to słychać. Tamta płyta jest "atmosferyczna" i agresywna jednocześnie, tymczasem ta nowa... podchodziłem wielokrotnie i za każdym razem z poczuciem, że została stworzona przez generator utworów Blut Aus Nord. Spróbujcie przekonać mnie, że jest inaczej ! Żebym jakoś inaczej spojrzał na tę płytę i dostrzegł w niej to, co i Wy widzicie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Kotkleja
Posty: 38
Rejestracja: rok temu

Kotkleja

Próbuję, próbuję... No i lipa. Nadzieje miałem duże, po tych wszystkich porównaniach do Halucynogenu, ale nie potrafię się dosłuchać tego geniuszu co tam. Nudzi mnie i absolutnie nie porywa ten album. Ogólnie niektóre płytki BAN są dla mnie dość trudnych w odbiorze, potrzebuję specjalnie dysharmonijnej aury żeby się w nie wkręcić, ale wszystkie są niesamowicie wyraziste, nietuzinkowe i JAKIEŚ. A tutaj, nie sądziłem, że powiem to kiedyś o ich muzyce, jest tak nijak.
Kosmiczny klimacik całkiem wporzo, jak najbardziej bym sobie puścił do czytania jakiegoś Hyperiona, albo grania w Battlestar Galactica.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 604
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Dobra płyta, co wy chcecie, napierdalam aż mnie wgniecie
Nothing inside.