W sumie to jebac cały azarath i bohaterów wątku równiez.
W sumie to jebac cały azarath i bohaterów wątku równiez.
Zrobiły sobie puf! jak purchawka przypadkowo nadepnięta w lesie...tomder pisze: 3 tyg. temu Gdzie się podziała wściekłość? Gdzie się podziała szybkość z Caviary, gdzie klimat z Rubezahl'a i agresywność?
Musisz im przede wszystkim przekazać, że masz problem z czytaniem i zrozumieniem tekstu pisanego.Zsamot pisze: tydzień temu Tak się wesoło składa, że najnowszą płytę- fizycznie -mam od dawna. I jest t rewelacyjny album.
Pierdolety w stylu "grać dla siebie" to już pominę.
W sensie stricte to tylko projekt solowy ma na to szansę.
Muszę powiedzieć moim znajomym, ze są komercyjnymi tworami, chcąc grać dla innych.
Takie prawdy objawione tylko na tym forum.![]()
Rozpierdala mnie zawsze ta paralogika oceniania muzyki przez pryzmat tego, kto przyszedł na koncert albo ocenił zespół. Tu mamy level wyżej: przewidywanie na tej zasadzie jakości muzyki jeszcze nie wydanejSepticSchizo pisze: 2 dni temu Już bylo wiadomo dawno jaka chujnia sie zrobi z tym zespołem jak zobaczylem na koncertach typów w koszulkach TH z tunelami w uszach, a pozniej recenzję ich płyt robił Northazarate xD
A mnie kiedyś rozpieldalała, ale potem zrozumiałem, że ta mądrość ludowa jest prawdą, a ocenianie kogoś po wyglądzie, to nie chamstwo, a zwykłe odnajdywanie się w świecie. Dlatego oceniam po wyglądzie w najlepsze i wolałbym, żeby o to, czy mam jakiś problem, pytał mnie facet ubrany w garnitur lub sweter, niż w dres.Rozpierdala mnie zawsze ta paralogika oceniania muzyki przez pryzmat tego, kto przyszedł na koncert albo ocenił zespół. Tu mamy level wyżej: przewidywanie na tej zasadzie jakości muzyki jeszcze nie wydanej![]()
Te pierdolety potrafisz sensownie uzasadnić, czy wycinałeś tekst z innego posta?tomder pisze: 2 dni temuMusisz im przede wszystkim przekazać, że masz problem z czytaniem i zrozumieniem tekstu pisanego.Zsamot pisze: tydzień temu Tak się wesoło składa, że najnowszą płytę- fizycznie -mam od dawna. I jest t rewelacyjny album.
Pierdolety w stylu "grać dla siebie" to już pominę.
W sensie stricte to tylko projekt solowy ma na to szansę.
Muszę powiedzieć moim znajomym, ze są komercyjnymi tworami, chcąc grać dla innych.
Takie prawdy objawione tylko na tym forum.![]()
Tyle, że tu nie chodziło o ocenianie po wyglądzie tego, kto wygląda, tylko o słuchanie przez tunele w cudzych uszach muzyki z przyszłości.TITELITURY pisze: dzień temu Dlatego oceniam po wyglądzie w najlepsze i wolałbym, żeby o to, czy mam jakiś problem, pytał mnie facet ubrany w garnitur lub sweter, niż w dres.![]()
Albo po prostu oznacza to, że jest to wysokojakościowy polski black metal, a z wysokojakościowym polskim black metalem tunelarzom od jakiegoś czasu (od czasu Furii i Mgły konkretnie) wypada być na bieżąco. I tak, jak niedorzecznością byłoby twierdzenie, że zmiany w konsystencji publiki miały jakikolwiek wpływ na muzykę Mgły, tak kompletną bzdurą jest dopatrywanie się związku między współczynnikiem spójności małżowin na sali a charakterem Omnicide.TITELITURY pisze: dzień temu Tunelarze na gigach TH mogą oznaczać, że np. przenikneła do mainstreamu i stała się modna, bo jest łatwo przyswajalna
Tunelarzy nie było, ale o dziwo masa kobietTITELITURY pisze: 19 godz. temu Ja bym to odwrócił. Zmiana w muzyce Mgły wpłynęła na zmianę publiki. W przypadku TH być może jest tak samo. Śmiem twierdzić, że na gigu CB i GBK tunelarzy nie było, ale niech @brzask i @DiabelskiDom potwierdzą, bo inaczej moja hipoteza w kibel.![]()
Nie no... ani ugrzecznione, ani komercyjne to to nie jest, takie głosy to przesada. Mnie w sumie z każdym odsłuchem lepiej to siada, podoba mi się bardzo motoryka i efekt oblepiania szkieletu sekcji rytmicznej gitarowym krwisto-smolistym błotem, nie wykluczam więc przewartościowań. Nie ma ten album mocy obalającej od pierwszego strzału, ale możliwe, że działając podstępnie będzie równie skuteczny...Nathas pisze: 19 godz. temu Ugrzecznienie i komercha? Nie w tym przypadku, no śmiechłem srogoSłowo klucz do tego albumu już napisał DD - wolniejszy.
Również tak uważam. Zainteresowała mnie tylko prawdziwość hipotezy o byciu publiki odbiciem muzyki.SUPER PŁYTA, KURŁA !!!