Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3237
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

Jaruzel zdradził PRL w 85 sprzedając Polskę Żydom. Pan Luczyfer albo jest totalnym chyjem, albo ma niesamowite poczucie humoru. Z tym Hifem udany żarcik.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Tagi:
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 667
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Chłopie, dla niego wirus jest zwierzęciem :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4916
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Totalnie odklejony koleś. Odpowiedzi na poziomie prowokacji gwiazdek tik toka. Pamiętam ten numer gazety, gdzie te debilizmy popisał.
Żenada i tyle.
Sam ten nowy Kat, to szczerze mówiąc taki heavy bez większego polotu. Nie moje klimaty. Może nawet nazwać się Motorhead. I tak weryfikacja odbiorców jest jednoznaczna. W tym kraju wiele nie zdziała... Nie pod tym szyldem.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3237
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

No i wjechał na YT cały album kałboja. O dziwo, jest lepiej jak na poprzedniej płycie, tylko wokal tego Grzegorza Brauna jakiś wymuszony. Pewno Qbek Weigiel miał dość hejtu i zdezerterował z tego taboru, bo jego wokal lepiej pasował. Gdyby to wyszło pod szyldem Luczyfer Band, albo innym, niż Kat, to całkiem fajne hejwi granie. Niestety kiepski wokal i na siłę nazywanie tego Katem sprawi, że płyta zostanie zjebana przez kucy na starcie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4916
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Przez kucy? Raczej przez wszystkich potencjalnych odbiorców...
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5529
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY

Mnie tam rozjebała ta nazwa nowej płyty. Śmierć to za mało, żeby nie próbować dalej trzepać peklu na zgonie Romana K. :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3237
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

TITELITURY pisze: 4 dni temu Mnie tam rozjebała ta nazwa nowej płyty. Śmierć to za mało, żeby nie próbować dalej trzepać peklu na zgonie Romana K. :D
Nie no, z plyty to bedzie chuj nie piniunc. Byc może nawet koszty nagrania sie nie zwróca. Koncertów też nie będzie, bo Luczyfer boi sie fanów Niemakatabezromana. Nagrał to z randomowymi muzykami, by podbić sobie ego. On od dawna w Jukej mieszka i ma swój Januszeks, gdzie pewnie jebie emigrusów z Polin.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 8006
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką i piję z królikiem!

Vexatus

Słaby ten nowy płyt. Przesłuchałem całość z YT. Jednym uchem wpada i drugim od razu wypada - taki tam sobie Hejwi Me(n)tal. Za tydzień nie będę o tej płycie pamiętać. Wracam regularnie do starych płyt, ale już od wielu lat nie zawracam sobie głowy tym co tam kałboj sobie nagrywa. Szkoda, że poszedł w kierunku takiego nijakiego pitolenia, bo to całkiem zdolny i dobry gitarzysta.
Awatar użytkownika
kataton88
Tormentor
Posty: 1076
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ja nie stąd

kataton88

A gdzie miał pójść?

Jedyną szansą (nawet bardziej marketingową, niż artystyczną) byłoby znaleźć charyzmatycznego wokalistę, który nie nawiązując do Romka, wprowadziłby kapel w nową jakość. Ale nawet gdyby takowy się cudownie objawił, to Luczyk przy swoim ego by go pogonił z castingu na kopach.

I jeśli na starość chce se chłop pograć spokojnie ze sprawnymi podwykonawcami i pełną kontrolą nad kapelem - można to jakoś zrozumieć.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3237
Rejestracja: 10 lat temu

dj zakrystian

Najlepszy wiosłowy w Ukropolin, to zdecydowanie Olaf Jasiński.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 663
Rejestracja: 7 lat temu

blue_calx

Nie ma Kata bez Romana, zespół Popiór też był chuja warty i jechał na legendzie innego zespołu. Nie będzie takiego drugiego frontmana na naszej scenie, Luczyk niech wbija do Nocnego Jebańca pod kołdrę.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
karp
Fallen Angel Of Doom
Posty: 362
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

karp

Poświęciłem tej nowej płycie "Kata" 50 minut i mogę powiedzieć tyle, że jest lepsza niż ostatnie dwie, ale dalej jest w najlepszym wypadku przeciętna. No nie jest to jakieś gówno, ale z racji na nazwę Kat i to co odwalał przez lata Luczyk, to będzie zjechana równo.

I mam wrażenie, że granie pod inną nazwą niewiele by zmieniło, bo po latach obsmarowywania Kostrzewskiego i toczenia bólu w internecie Luczyfer jest spalony. Może niektórzy by mu wybaczyli, gdyby przy chorobie Romana wyciągnął rękę, albo zwyczajnie milczał. Ale nie skorzystał z tej szansy.

Miał cham złoty róg - na koncie absolutnie kultowy w Polsce zespół, sukces artystyczny, z którego i tak sporo wycisnął, a i gitarzystą jest ponadprzeciętnym. Dzisiaj mógłby dalej ze sowjej kariery zbierać owoce, lub odcinać kupony robiąc to swoje hard n heavy. I jestem wręcz pewien, że znaleźliby się na to amatorzy. Ale zamiast docenić, że na jego życiowej drodze stanęli tacy, a nie inni muzycy, z którymi mógł wzajemnie rozwijać skrzydła, to wolał toczyć ból dupy, że nie jest w blasku reflektorów, bo cały show skradł charyzmatyczny wokalista i świat się nie toczył wokół pana gitarzysty.

Zastanawiam się tylko, czy Piotr zdaje sobie z tego sprawę, że jest już w artystycznym niebycie, z którego na nie ma powrotu. Czy on serio wierzy, że - jak to napisano na fanpage zespołu - odmieni oblicze polskiego metalu - czy wie w jakim jest położeniu i rozpaczliwie wydaje płyty licząc, że jeszcze trafi mu się jakikolwiek przebłysk geniuszu. Tak po ludzku, to strasznie smutne, ale sam na to sobie zapracował.
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4916
Rejestracja: 10 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Nawiązując do klasyka: to kwestia smaku...
Ale to niestety typowe dla ludzi, którzy nie doceniają życia, stosownych momentów, tylko żyją jakimś mirażem.
Czasem może i miałbym ochotę pomyśleć- a dam mu szansę- ale zaraz potem jest refleksja - nie, szkoda czasu tracić czas na muzykę kogoś, kogo nie lubię, nie mam z tym żadnego pozytywu.
Jeżeli chodzi o mnie, to pan Luczyk może odnieść i nawet sukces, za granicą, czy w Alfa Centauri, dla mnie zachował się jak cham wobec kogoś, z kim żył, dzięki komu "coś" tam zawdzięcza. I tyle.
A muzyka, dla mnie, musi mieć emocje. Pozytywne, nawet jeśli przekornie, wywołuje odmienne stany. ;-)
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.