yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem
Nie wiem w czym problem, według mnie brzmienie jest spoko.porwanie w satanistanie pisze: 7 lat temu Powiem uczciwie: może to po prostu taki poranek, ale znudził mnie ten numer. Brzmienie też coś nie bardzo takie.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
yog pisze: Feel the Fire, Taking Over i The Years of Decay to żelazne klasyki thrashu![]()
Już mnie tak nie jara, choć bdb płyta. Zaczyna się tam powoli już okres, nazwijmy to, grooverkillAstral pisze: 6 lat temuyog pisze: Feel the Fire, Taking Over i The Years of Decay to żelazne klasyki thrashu![]()
Zapomniałeś o Horrorscope, kolego.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Oczywiście. Najlepszy Overkill, szczególnie druga połowa płyty z takimi kawałkami jak tytułowy czy Who Tends the Fire. Szkoda, że to ich ostatni album z Bobbym Gustafsonem. Bez niego to już nie to samo, zresztą by go zastąpić potrzebowali już dwóch gitarzystów.brzask pisze: 4 lata temu jeden z lepszych thrashowych albumów ze Stanów, bez dyskusji
Overkill !!!!years of decay!!!!!!
Oby tylko nie spieprzyli brzmienia jak na ostatniej.

yog pisze: 6 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem

