Ciekawe. Przypomina mi Konera i parę sztuczek z repertuaru Biosphere.mork pisze: 7 lat temu Irezumi - Endurance
Album zainspirowany arktyczną wyprawą Ernest Shackletona "Endurance". Przed odsłuchem polecam poczytać o tych wydarzeniach - podbija klimat. Póki co najlepszy dark ambient jaki słyszałem.
Coś dla mnie w takim razie, Koner bdb, Biosphere też coś słyszałem i było ok. Lubię takie mroźne muzyczne odjazdy.pit pisze: 7 lat temuCiekawe. Przypomina mi Konera i parę sztuczek z repertuaru Biosphere.mork pisze: 7 lat temu Irezumi - Endurance
Album zainspirowany arktyczną wyprawą Ernest Shackletona "Endurance". Przed odsłuchem polecam poczytać o tych wydarzeniach - podbija klimat. Póki co najlepszy dark ambient jaki słyszałem.
A po pierwsze to żaden dark ambient a raczej jego łagodniejsza bardziej klimatyczna wersja. Tutaj człowiek nie zostaje przytłoczony atmosferą grozy, zagubienia i nie przepełnia go poczucie strachu i pustki.mork pisze: 7 lat temu Irezumi - Endurance
Album zainspirowany arktyczną wyprawą Ernest Shackletona "Endurance". Przed odsłuchem polecam poczytać o tych wydarzeniach - podbija klimat. Póki co najlepszy dark ambient jaki słyszałem.
Bez przesady. Dark ambient to nie tylko podkładka pod horror ale też uczucie nostalgii i smutku. Apoptose - Nordland bardzo dobre ale tu zdecydowanie więcej grozy niż samego chłodu. Generalnie jestem w stanie zgodzić się ze wszystkim co napisałeś ale twierdzenie, że album Endurance to nie jest dark ambient - no proszę Cię...Hajasz pisze: 7 lat temu A po pierwsze to żaden dark ambient a raczej jego łagodniejsza bardziej klimatyczna wersja. Tutaj człowiek nie zostaje przytłoczony atmosferą grozy, zagubienia i nie przepełnia go poczucie strachu i pustki.
Bardzo w punkt! Leci do playlistyWędrowycz pisze: 7 lat temu Na chwilę obecną moje ulubione dark ambienty, specjalnie ułożyłem alfabetycznie
Northaunt - całość, ale ze wskazaniem na: Barren Land
Kammarheit - w zasadzie całość, ale ze szczególnym wskazaniem na: Asleep and Well Hidden, The Starwheel i składaka Kollektionen
Lustmord - całość! ale szczególnie: Paradise Disowned, The Place Where the Black Stars Hang, Carbon / Core, Heretic i przede wszystkim Heresy, Dark Matter
Paysage d'Hiver - Einsamkeit
Svartsinn - znam niewiele, ale czuję że będzie z czasem u mnie w topach dark ambientów
Thomas Köner - Permafrost
Piękne też, dzięki za polecankę.pp3088 pisze: 7 lat temu Ciekawe i oczywiste rzeczy już poszły. To ja dojebię dark ambientem wymieszanym z rytualnym, mrocznym klimatem z samych Chin. W skrócie: dark ambient, niemalże black metalowe, mantryczne zaśpiewy, jakieś chińskie motywy, pojebany klimat.
Osobiście wielbię Lull, ale nie wydawałbym tak kategorycznych sądów. Nie jestem nawet pewien czy Cold Summer to najlepszy album Lull.nvsty pisze: 7 lat temu Lull - Cold Summer - zdecydowanie najlepsza rzecz, jaka spotkała ten gatunek.

Okładkę kojarzę, nazwę też, więc zapewne już kiedyś to słyszałem tyle że nie pamiętam nic. Chętnie sprawdzę i przekonam się czy faktycznie takie dobreHajasz pisze: 7 lat temu Dahlia's Tear – Harmonious Euphonies For Supernatural Traumas Mesmerising Our Existences In Radient Corpuscle Galaxies czyli jedna z najlepszych płyt dark ambient z podgatunku mrok i atmosfera taka, że srasz ze strachu w ciemnościach.
Kapitalny klimat począwszy od okładki na dźwiękach kończąc. Kawałek z płaczem dziecka to istny majstersztyk.
Ryszard pisze: 7 lat temu Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
@Hajasz no i sprawdziłem dzisiaj. Mroku nie uświadczyłem, natomiast jest to bardzo relaksująca porcja dark ambientu. Odniosłem wrażenie, że chciano tu osiągnąć efekt natężenia, czyli zaczyna się łagodnie, potem rośnie napięcie i na powrót opada zbliżając się ku końcowi. Nazbierałem sobie sporo dark ambientów produkcji Cryo Chamber i będę testował inne projekty z różnych stron świata.Wędrowycz pisze: 7 lat temuOkładkę kojarzę, nazwę też, więc zapewne już kiedyś to słyszałem tyle że nie pamiętam nic. Chętnie sprawdzę i przekonam się czy faktycznie takie dobreHajasz pisze: 7 lat temu Dahlia's Tear – Harmonious Euphonies For Supernatural Traumas Mesmerising Our Existences In Radient Corpuscle Galaxies czyli jedna z najlepszych płyt dark ambient z podgatunku mrok i atmosfera taka, że srasz ze strachu w ciemnościach.
Kapitalny klimat począwszy od okładki na dźwiękach kończąc. Kawałek z płaczem dziecka to istny majstersztyk.![]()
Bardzo dobre to jest. Bardzo.Wędrowycz pisze: 6 lat temu Właśnie skończyło się tegoroczne "The Senja Recordings" Biosphere. Bardzo udany, mroźno-zimowo-melancholijny album.
Wrzutka poniżej:
https://www.youtube.com/playlist?list=O ... 2sXkGqJo9k