deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Wicih pisze: rok temu Z tego co wiem Agonia ma w ogóle opinię kiepskiego labela który bierze do siebie bandy które są w coś umoczone i nikt nie chce ich wydawać.
Agonia to ma przede wszystkim opinię labelu, które wyjebało kilka wydawanych przez siebie kapel na hajs.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

yog pisze: rok temu po kieliszkach czy świeczkach to raczej wiadomo, że będzie za najtaniej szmelc.
No się właśnie zastanawiam o co wielkie halo z tą kiepską jakością, bo chyba jeszcze nie widziałem, żeby tego typu gadżety i pierdoły dodawane do płyt były dobrej jakości. :)
Awatar użytkownika
Wicih
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih

Vexatus pisze: rok temu
yog pisze: rok temu po kieliszkach czy świeczkach to raczej wiadomo, że będzie za najtaniej szmelc.
No się właśnie zastanawiam o co wielkie halo z tą kiepską jakością, bo chyba jeszcze nie widziałem, żeby tego typu gadżety i pierdoły dodawane do płyt były dobrej jakości. :)
Nekkrofukk chyba robi to bardzo dobrze, ale nie wiem bo nigdy nie załapałem się na jakieś wydanie w skrzyni po amunicji xd
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Wicih pisze: rok temu Nekkrofukk chyba robi to bardzo dobrze, ale nie wiem bo nigdy nie załapałem się na jakieś wydanie w skrzyni po amunicji xd
Tak, ale Nekkrofukk to zupełnie inna jazda z tymi wersjami materiałów typu DIE HARD, bo np. w tej skrzynce oprócz płyty są plakaty, naszywki, t-shirt i bluza z kapturem. Czyli taka kumulacja rzeczy, które nie wykraczają poza standardowy merch i trudno przy tym coś spierdolić. A tutaj jakieś gówniane kieliszki... :)
deathwhore
Tormentor
Posty: 4680
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Powiedzmy sobie szczerze - takie dodatki to straszna pedaliada.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wicih
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih

Vexatus pisze: rok temu
Wicih pisze: rok temu Nekkrofukk chyba robi to bardzo dobrze, ale nie wiem bo nigdy nie załapałem się na jakieś wydanie w skrzyni po amunicji xd
Tak, ale Nekkrofukk to zupełnie inna jazda z tymi wersjami materiałów typu DIE HARD, bo np. w tej skrzynce oprócz płyty są plakaty, naszywki, t-shirt i bluza z kapturem. Czyli taka kumulacja rzeczy, które nie wykraczają poza standardowy merch i trudno przy tym coś spierdolić. A tutaj jakieś gówniane kieliszki... :)
Fakt, ale jednak sama skrzynia i inny szit tego typu kosztuje. Kaos ostatnio w wywiadzie powiedział że na tych jebanych Die Hardach to on ani grosza nie zarabia, bo jakby miał z Morgulem ustalić cenę za to pod profit to nikt by tego nie kupił, więc ustalają "na zero" i tyle. Nie dziwię się bo to wciąż dobra reklama.
deathwhore pisze: Powiedzmy sobie szczerze - takie dodatki to straszna pedaliada.
Chyba pedofiliada w tym przypadku XD
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Mnie to wcale nie dziwi, bo taka oryginalna skrzynka używka z Aledrogo kilkadziesiąt zetek kosztuje i do tego jeszcze cena za płytę i merch... sporo kasy się robi. W przypadku Inquisition to ewentualnie te wydania w skórze mogły mieć sens i jakoś wyglądać.
Awatar użytkownika
Wicih
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih

Jak wydajesz coś takiego to możesz powiedzieć legendarne "Panie, ja do tego interesu to jeszcze dokładam" Xd
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Dobra, bilet kupiony. Transport się wysypał, zatem sam będę musiał prowadzić do Bielska-Białej, ale przynajmniej ekipazo się znalazło do Wesołej Kijanki.

Przynajmniej na Diocletian nie będę kierowcą :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Widziałem Inquisition na dużej scenie, widziałem Inquisition na festiwalu, ale Inquisition w małym klubie to je to! Nie ma lepiej. Wyśmienity gig, kozacki dźwięk (w ogóle nie czuło się braku drugiej gitary, gdyby każdy zespół miał takie umiejętności i brzmienie, to by wszyscy mogli grać w dwie osoby) i przepiękna setlista. Poskrzeczało się z Dagonem tu i tam, pięść powznosiło, non stop dynką machało w imię lucyferiańskiej rasy. Dużo numerów z nowej płyty, ale miejsce dla staroci też się znalazło (np Journey to Infernoblebleble poprzedzający tytułowy z debiutu czy Crush The Jewish Prophet). No, wieczór z Janem Dagonem 2 GMD po tysiąckroć udany.

Do jakości wieczoru nie liczę otwieracza, bo było to nieprzeciętne gówno dla piwko-"death"-metalowych brudasów spod znaku Szwecji. Ten sam wydawca, więc wiadomo, kto ich tam wepchnął. Wyjść z piwem nie można, palarni w klubie nie ma, musiałem się kręcić jak gówno w przeręblu szukając miejsca, gdzie ich nie słychać (nie znalazłem).

CRUSH
CRUSH
CRUSH
JEEEESUUUUS
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Dismember otwierało koncert?
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Tak, skrzyżowane z Unleashed i metalcore.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

DiabelskiDom pisze: rok temu nieprzeciętne gówno dla piwko-"death"-metalowych brudasów spod znaku Szwecji.
pit pisze:Dismember otwierało koncert?
Znowu kult Boss HM-2 obrażają... No jak tak można? :(
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Vexatus pisze: rok temu Znowu kult Boss HM-2 obrażają... No jak tak można? :(
Ja do Godflesh nic nie mam.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

KRASZ! KRASZ! KRASZ! DŻISAS!

Obrazek

Ale się jaram. Trafiło się w pysznej cenie pierwsze wydanie na czerwonym placku od Kein Farben Rekords Magnificent Glorification of Lucifer. Dobrze, bardzo dobrze, zaczynam wychodzić z plackami Inquisition poza bieżące materiały.

Mogę teraz skrzeczeć razem z Dagonem KRASZ! KRASZ! KRASZ! trzymając w ręku piękny booklet! :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

DiabelskiDom pisze: rok temu Mogę teraz skrzeczeć razem z Dagonem
Tylko po co? ;)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Dobry wieczór, prukwy. Dzisiaj pokumkamy sobie koło podstawówki.... A nie, czekaj. Nie no, pokumkamy sobie z bordowego winyla na Bałutach. A pokumkamy sobie o płycie, która właśnie rozbrzmiewa na tym zacnym osiedlu. Nefarious Dismal Orations. A dlaczego o niej?

Obrazek

Bo mam wrażenie, że mówi się o niej mniej, niż o Doktrynach, Regionach, czy nawet Gloryfikacjach. A to błąd! Płyta co najmniej dorównuje swojej poprzedniczce i zasługuje na to, żeby wspominać ją częściej, bo może ktoś także przez lata skupiał się na debiucie, czy płycie z 2010 i nie wie, ile cudowności mu umyka? Od początku nie schodzimy z poziomu "bardzo dobry" a w paru miejscach, jak np obłędne Strike of the Morning Star albo takież Enter the Cult (pamiętacie tytułowego instrumentala z debiutu??? No to tu jest jeszcze lepiej!) wbijamy na poziom "wybitny".

Płyta jest, jak zawsze, pełna zajebistych gitar Dagona. Jego wiosłowanie jest mega charakterystyczne i oryginalne, a przy tym, mimo najebania już tylu kawałków, ciągle coś tam majstruje i nie zjada swojego ogona. Chociaż żaby nie mają ogonów...? 🤔 Ale mniejsza z tym. Aha, użytkownik @kurz coś tam kiedyś płakał, że ładna i łagodna muzyczka dla pizdeuszy czy coś? Zdaje się na podstawie ostatniej płyty, bądź poprzedniej. Proszę zatem włączyć omawiany w niniejszym poście album, a potem uklęknąć i przemyśleć swoje postępowanie i słowa. Pozdrawiam. DiabelskiDom.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

DiabelskiDom pisze: rok temu Płyta co najmniej dorównuje swojej poprzedniczce
No, dla mnie to taka bliźniaczka poprzedniczki w tym, że jakoś bardzo nie zapada w pamięć i raczej jej z tych starszych już płyt słuchałem zdecydowanie najmniej, tylko że tutaj nie ma takiego szlagieru, jak Crush the Jewish Prophet.

A co do słów tow. @kurza, to od paru płyt Inquisition jest niestety takie właśnie łagodne. Jakby chcieli zachęcić przedszkolaków do słuchania. To już nie to, co kiedyś.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

yog pisze: rok temu tylko że tutaj nie ma takiego szlagieru, jak Crush the Jewish Prophet.
Jest, Strike of the Morning Star :) mnie ten kawałek zamiata, odkąd sobie wróciłem do tego albumu.
yog pisze: rok temu A co do słów tow. @kurza, to od paru płyt Inquisition jest niestety takie właśnie łagodne. Jakby chcieli zachęcić przedszkolaków do słuchania. To już nie to, co kiedyś.
Ja się nie zgadzam, tzn dla mnie to bardziej ten mityczny rozwój własnej muzyki, niż mityczne pizdowacenie tejże. Jakby nie patrzeć, dzięki temu każda płyta Inquisition jest inna, a jednocześnie na każdej słychać, że to Inquisition. Zresztą, charakterystyczne melodie, które Dagon wygrywa, są obecne od początku, a zmiana w brzmieniu ma miejsce już w zasadzie od drugiej płyty. Co album stawiali na trochę inne podejście.

A ostatni album to właśnie mega nawiązuje klimatem do początków :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Obrazek

Debiut Inkwizycji wyjdzie na winylu po raz pierwszy z oryginalną okładką!!!!!! W Agonii 20 grudnia rzekomo, czyli pewnie z miecha później.

Co prawda już mam, ale i tak kupiłem czarnuszka limitowanego do 100 (podobno ręcznie numerowany).
Available formats:
- Double Black Vinyl in Gatefold Sleeves with Poster (Ltd. 100)
- Double Silver Vinyl in Gatefold Sleeves with Poster (Ltd. 200)
- Double Purple Vinyl in Gatefold Sleeves (Ltd. 300)
- Double Marbled Vinyl in Gatefold Sleeves (Ltd. 400)
- Jewelcase CD
- Tape (Ltd. 200)

There will be also available merchandise:
- T-shirt
- Zip-up hooded sweatshirt
- Flag
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
deathcrush
Tormentor
Posty: 897
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

deathcrush

Po co robią nowe okładki żeby wracać do starych? Będę musiał wymienić :).
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ciekawe co to za remaster będzie, bo z jednej strony super, że w końcu z tą oryginalną, dziwaczno-surrealistyczno-psychotropową okładką, a z drugiej to mam wydanie 2LP Season of Mist w 45 RPM-ach i brzmi zajebiście, więc nie wiem, czy to nowe będzie brzmiało lepiej, nawet trochę śmiem wątpić.

Kiedyś pisałem, że...
yog pisze: 8 lat temu W 2015 roku Season of Mist wydał reedycje wszystkich albumów ze zmienionymi okładkami. Autorem nowych wersji jest fenomenalny Paolo Girardi.
Ale szczerze mówiąc - mam wrażenie - trochę się on zatrzymał w rozwoju i lepiej, jak się nie zabiera za portrety, bo ludzkie twarze to mu strasznie słabo wychodzą. Okładki Inquisition w każdym razie wyszły mu spoko, nawet jeśli się jakoś bardzo między sobą nie różnią (to też trochę znak rozpoznawczy jego twórczości).

A wracając jeszcze do Into the Infernal Regions of the Ancient Cult, to po dłuższej przerwie leci od wczoraj chyba z czwarty raz i jakie to jest dobre!!! (złe???). Końcówka to w ogóle arcymistrzostwo okultystycznego riffowanka dla Belzebuba, Astarota i Nebirosa. Dwa ostatnie kawałki sztos niemożebny.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Też sobie kliknąłem na przed-medal, bo jednak jeśli nie first pressy, to oryginalne-okładki-po-raz-pierwszy bardzo mnie rajcują i chętnie postawię sobie na regale wespół z drugim wydaniem na ŚK.

Co do brzmienia, to nie słyszałem tych wcześniejszych wersji winylowych, z oryginału znam jedynie swoją własną i ogólnie nie mam zastrzeżeń. Ale akurat, biorąc pod uwagę też długą już współpracę Jana Dagona 2 GMD z Agonią, nie wydaje mi się, żeby ten remaster jakoś zepsuł brzmienie oryginału. Nie sądzę, żeby dopuścił do kaszany, bo co jak co, ale do żadnego z matexów Inquisition nie można się przyczepić, że brzmi słabo/źle, co najwyżej rozminąć się z oczekiwaniami. A i nie słyszałem także żadnych historii, żeby któraś z wydawanych wersji cierpiała na mankamenty.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Ja akurat ostatnio wróciłem sobie na dłużej do najnowszej Veneration of Medieval Mysticism and Cosmological Violence. Bardzo polecam kto jeszcze nie sprawdził bo warto - sporo świetnych melodii zaklętych jest w tych /nieco krótszych niż zwykle/ numerach. Hit goni tu hit i zostaje w głowie na długo....a już np taki A Hidden Ceremony of Blood and Flesh czyli jeden z moich faworytów...no to jest bajka - akurat jeden z brutalniejszych ale co tam się dzieje i jak pracują gitary, panie..! Po kanonadzie w czasie zwrotki zakończonej krótkim wyjącym solem wjeżdżają takie wiosła że klękam, i tak kilka powtórek.

Jeśli chodzi o brzmienie nadchodzącej reedycji debiutu na placku to myślę, że można być spokojnym. Nie mogą tego spaprać. Nie wolno im 8-)

Swoją drogą.. - aż tyle różnych okładek miał do tej pory Into the Infernal Regions of the Ancient Cult... Możnaby się zastanawiać czy chłopaki nie powinny tego zakazać i mieć jakiś wpływ...ale z drugiej strony czy kolekcjonerom nie zabrałoby się wtedy jednak frajdy?
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Dwa ostatnie kawałki tak jak napisał yog - bezbłędne i jak na kanony blekmetalowe oryginalne, ale generalnie cała płyta jest taka. Ja np jeśli wracam do pojedynczych numerów to są to pewnie najczęściej 02. Those Of The Night z tymi ciągnącymi w dóóóóół mulącymi gitarami i wyborny 04. Empire Of Luciferian Race wjeżdżający jak jebany dzik w żołędzie!
Ostatnio edytowany przez brzask rok temu, edytowany łącznie 1 raz.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Obrazek

Forumowi fani Inkwizycji kiedy ktoś im powie, że nie lubi Inkwizycji... :D
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Dobra, czas zamienić vexowe fredki na jakieś lepsze zdjęcie... a jest okazja bo zamierzam sobie posprawdzać czy jest jakaś różnica w brzmieniu między ostatnim, najnowszym wydaniem debiutu a tym najstarszym presem;)
Obrazek
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Kiedyś porównam to po prawej z wydaniem Season of Mist na 45 rpm, które - swoją drogą - brzmi bardzo dobrze :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Only oryginalne okładki są real!!!

(Chyba, że nie ma innych :) ).
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Sprawdź ten Polish press i daj znać. Ja mam pewne obawy - może nieuzasadnione?
Ale to z ciekawości, sam mam Into the Infernal Regions of the Ancient wydane przez SoM bo to zawsze wychodziło na 2 plackach i uznałem, że nie ma co się spinać na starsze wydanie.

Z tymi szatami graficznymi ich płyt to mam mieszane uczucia. Z jednej strony ładnie prezentują się różne wersje ale z drugiej strony wkurwia to, zey nie ma jak zebrać jednolitego zestawu nie przepłacając. Dlatego położyłem laskę i zbiorę "jak się trafi". Teraz skłaniam się by szarpnąć Nefarious Dismal Orations przed koncertem, bo prawdopodobnie pójdę a to jedna z moich 2-3 ulubionych płyt od żabola.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Thorgal pisze: 9 mies. temu Nefarious Dismal Orations przed koncertem, bo prawdopodobnie pójdę a to jedna z moich 2-3 ulubionych płyt od żabola.
O proszę, mój człowiek. Jakiś czas temu sobie sprawiłem placuszek, bo bardzo lubię ten niedoceniany album. A takie Strike of the Morning Star to C.I.O.S.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

DiabelskiDom pisze: 9 mies. temu
Thorgal pisze: 9 mies. temu Nefarious Dismal Orations przed koncertem, bo prawdopodobnie pójdę a to jedna z moich 2-3 ulubionych płyt od żabola.
O proszę, mój człowiek. Jakiś czas temu sobie sprawiłem placuszek, bo bardzo lubię ten niedoceniany album. A takie Strike of the Morning Star to C.I.O.S.
Myślisz, że jest niedoceniany? Nigdy mi się tak nie wydawało. Z reguły jak z kimś gadałem to te albumy z lat 2004-2010 wymieniane były jako najlepsze. Dla mnie na Nefarious Dragon osiągnął kwintesencję brzmienia Inquisition. Potem dojebał jeszcze lepszymi, w ogólności, kompozycjami na Ominous.
Jak patrzę teraz na recki w MA to tam niedoceniony jest Magnificent za to przeceniony Invoking.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Inwokowanko Majestatycznego Tronu Szatana ja też uważam za cios nad ciosy akurat. Tam są takie hity wypruwane, że proszę siadać ----> patrz np Imperialny Hymn. Ale Doktryny to jest ostateczne wybicie zębów w tych ciosach nad ciosy :)

Zresztą co ja się będę czaił, w sumie nie ma płyty Pedożaby, której bym nie uważał za cios :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

DiabelskiDom pisze: 9 mies. temu Inwokowanko Majestatycznego Tronu Szatana ja też uważam za cios nad ciosy akurat.
Na pewno nie lepszy niż kolejne 3 a tak by wynikało z wskazanych ocen.

DiabelskiDom pisze: 9 mies. temu
Zresztą co ja się będę czaił, w sumie nie ma płyty Pedożaby, której bym nie uważał za cios :)
...w pierwszym okresie twórczości. Od nastu lat jest już gorzej
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Nie jest gorzej a jedynie inaczej - ciężko by nie zmienili delikatnie brzmienia i sposobu komponowania na przestrzeni tylu lat.
Mają bardzo równą dyskografię ale wiadomo, że każdy ma swoje typy - ja np najwięcej teraz wracam do pierwszych czterech i ... akurat ostatniej Venerations... a jakoś w ostatnie lato myśląc Inkwizycja włączałem cały czas Bloodshed... także jest z czego wybierać.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Dokładnie, jest po prostu inaczej. A oceny na Metallum, podobnie jak similiarsy stamtąd to jest raczej gówniana podstawa do formowania opinii ;)

A, no i ostatnia płyta to właśnie nawiązanie do początków grania ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

brzask pisze: 9 mies. temu Nie jest gorzej a jedynie inaczej - ciężko by nie zmienili delikatnie brzmienia i sposobu komponowania na przestrzeni tylu lat.
Mają bardzo równą dyskografię ale wiadomo, że każdy ma swoje typy - ja np najwięcej teraz wracam do pierwszych czterech i ... akurat ostatniej Venerations... a jakoś w ostatnie lato myśląc Inkwizycja włączałem cały czas Bloodshed... także jest z czego wybierać.
Inaczej i gorzej.
Za 10 lat będziemy słuchali tego samego - pierwszych 5 płyt
DiabelskiDom pisze: 9 mies. temu oceny na Metallum, podobnie jak similiarsy stamtąd to jest raczej gówniana podstawa do formowania opinii ;)
Opinii o czym?
Opinii o muzyce czy opinii o postrzeganiu wartości materiału przez słuchaczy?

Ale tak, są gówno warte w tym przypadku - mamy tu lepsze oceny ostatnich 4 płyt niż wszystkich klasyków z wyjątkiem 2🤮
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Nie tylko w tym. Sprawdź sobie czasem, przy kapelach których słuchasz w danym momencie, przypominając sobie ich dyskografie itp jakie są oceny wielu materiałów i do czego są porównywane dane zespoły.

Oczywiście nie dotyczy to wszystkich kapel tam. Ale zbyt często mi się trafiał facepalm, żebym traktował to poważnie.
Thorgal pisze: 9 mies. temu
Inaczej i gorzej.
Za 10 lat będziemy słuchali tego samego - pierwszych 5 płyt
Oj tam, oj tam. Poszedłeś do teatru i nie zrozumiałeś sztuki :D
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

DiabelskiDom pisze: 9 mies. temu Oj tam, oj tam. Poszedłeś do teatru i nie zrozumiałeś sztuki :D
Inaczej: poszedłem do dobrej restauracji na polędwicę z argentyńskiej wołowiny z pieprzem a kelner mi wcisnął w tej samej cenie rostbef z krasuli z masłem ziołowym. To nie jest złe mięso, nawet dobrze wysmażone ale jak będę w okolicy i będę miał ochotę na steak to wrócę i poproszę o krwistego Batistutę. Bo to jest danie, które nigdy się nie nudzi i w dupie mam, że szef kuchni poleca teraz jagnięce klopsiki.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

brzask pisze: 9 mies. temu zamierzam sobie posprawdzać czy jest jakaś różnica w brzmieniu między ostatnim, najnowszym wydaniem debiutu a tym najstarszym presem
Zrobione. Poprzekładałem sporo razy placki na zmianę stronami a i też zatrzymałem się na pojedynczych numerach włączając je na zmianę z Agonii i z No Colours bo dopiero wtedy przy wybranych fragmentach słychać różnicę. Najistotniejsza jest taka, że nowe wydanie jest głośniejsze - dokładnie o 2 punkty na potencjometrze na moim wzmacniaczu. Zakładam, że to właśnie jest ten remaster, o którym m.in. wspominają na MA, i tyczy się on pewnie wszystkich kolejnych wydań (ewentualnie można jeszcze porównać wydanko Season of Mist, o czym wspomniał wyżej yog, bo to jedyna wersja 45 RPM)
Obrazek
Druga rzecz - wg mnie bas jest wyraźniejszy i wysunięty bardziej do przodu w niemieckim fp.
Tyle.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

brzask pisze: 9 mies. temu nowe wydanie jest głośniejsze - dokładnie o 2 punkty na potencjometrze na moim wzmacniaczu. Zakładam, że to właśnie jest ten remaster, o którym m.in. wspominają na MA
Dziwi mnie bardzo, że sprawdzasz fakty potwierdzone empirycznie i znane od dekad. ;)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Loudness_war

Dlatego remastery prawie zawsze brzmią jak gówno...
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Znane czy nie - miałem frajdę i tyle;)
Przy okazji zwróciłem uwagę na basik i jest to jakaś tam ciekawostka i fakt.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

brzask pisze: 9 mies. temu Znane czy nie - miałem frajdę i tyle;)
No i spoko. Przecież to nie był żaden zarzut z mojej strony. :)
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

brzask pisze: 9 mies. temu Znane czy nie - miałem frajdę i tyle;)
Przy okazji zwróciłem uwagę na basik i jest to jakaś tam ciekawostka i fakt.
Zwiększenia głośności z jednoczesnym zmniejszeniem dynamiki można było się tego spodziewać. Natomiast informacja o basie jest przydatna.
Fajnie, że Ci się chciało!
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2454
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Obrazek
Wyszedł split w formacie 7"ep Deadly Alliance z Demonical. Po 1 numerze od każdego z zespołów.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Jezu, to gówno nawet na split do nich wciskają?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Całe szczęście Agonia konserw nie sprzedaje, bo by Demonical z nich wyskakiwał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

No więc co? No więc kupiłem sobie bilet na Wrocław, zatem będzie (znowu) kumkane.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Ja mam bilet na stolicę, dzień później.
GHC
Posty: 60
Rejestracja: 8 lat temu

GHC

Słaby koncert we Wrocławiu. Setlista średnia, brzmienie chujowe. Mieli grać 70min, a zagrali nie całą godzinę. Trzeci raz na żywo ich widziałem i zdecydowanie najgorzej.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Zgoda z przedmówcą. Setlista w zasadzie identyczna z tą, co rok temu. "W zasadzie" bo była wręcz krótsza, pozbawiona np Crush the Jewish Prophet. Miało być 22:30-23:40 a było 22:40-23:30. Cyferki im się poprzestawiały.

Zdecydowanie najsłabszy ich gig ze wszystkich pięciu, które widziałem. Do tego znowu ten sam gówno-support. Klub nabity w chuj, przejść się nie dało.

Ale przynajmniej muzyczka w trasie, pogaduszki, koledzy i koleżanki na wysokim poziomie!
Panzer Division Nightwish